Mistrz Włoch 1901, 1906, 1907, 1950/51, 1954/55, 1956/57, 1958/59, 1961/62, 1967/68, 1978/79, 1987/88, 1991/92, 1992/93, 1993/94, 1995/96, 1998/99, 2003/04, 2010/2011

Montella: "Nie tworzymy jeszcze drużyny"

20 października 2017, 00:01, FossaDeiLeoni Aktualności
Montella:

VINCENZO MONTELLA: "Nasza gra na pewno nie była na odpowiednim poziomie w tym spotkaniu. Tak naprawdę jedynym pozytywem na ten moment jest to, że utrzymaliśmy pierwsze miejsce w naszej grupie. Brakuje nam złości podczas gry. Oczekuję, że będą leciały iskry. Każdy zawodnik musi dawać z siebie 100% i w pełni udowodnić, że zasługuje na to, aby nosić koszulkę Milanu. Wywiad kierownictwa [Słowa Mirabellego przed meczem - red]? Wiem, że mam wsparcie od zarządu i mogę liczyć na pełne zaufanie. To dla mnie bardzo ważne. Jestem przekonany, że lepsze mecze nadejdą, bo ci zawodnicy potrafią grać swoje. Chcieliśmy dziś wygrać, ale niestety nie udało nam się. Widzę poprawę w niektórych elementach w naszej grze. Nad innymi musimy jeszcze popracować. Jakość zawodników? Zawodnicy mają jakość, ale nie tworzymy jeszcze drużyny. Napastnicy? Mam świetnych atakujących. Znam ich możliwości i postaramy się wykorzystać ich atuty w następnych meczach. Gra trójką obrońców? Dzisiaj graliśmy trójką, kiedy atakowaliśmy. Kiedy cofaliśmy się do defensywy wtedy przechodziliśmy na grę czwórką w obronie. Gwizdy? Myślę, że dotyczyły ostatnich trzech meczów, a nie tylko dzisiejszego remisu. Proszę jednak fanów o wspieranie nas do końca. Jeszce nic nie przegraliśmy i wciąż może to być dobry sezon".

81 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
savicevic88
savicevic88
20 października 2017, 18:31
Wczorajszy mecz pokazał że mamy totalnie nie przygotowane i nie ograne 3-5-2. Każda piłka w obronie kierowana do Bonucciego i laga w przód. 90% podań Locatellego do Suso jakby inni piłkarze nie istnieli. Mamy kreatywnych grajków ale Montella ich powoli "zabija". Bez trenera z pomysłem na grę po wyjściu z grupy w LE dostaniemy oklep i skończą się marzenia o zaistnieniu w tych rozgrywkach. Co do kolejnego meczu w SerieA. Jeśli faktycznie inny rezultat niż zwycięstwo "zwolni" Vincenzo to liczę, że tak się stanie. Niech w końcu ktoś wybudzi nas z tego letargu. Forza Milan!
1
Zuber
Zuber
21 października 2017, 07:59
Nic tak nie irytuje jak długa laga z obrony do nikogo. :D
0
magneto
magneto
20 października 2017, 16:06
My jesteśmy drużyną tylko brakuje nam trenera.
0
ACstach
ACstach
20 października 2017, 11:17
Sorry Monti ale nawet tego nie czytam.
0
Zuber
Zuber
20 października 2017, 11:15
Wszystko przeboleje, nawet tą jego taktykę 3-5-2, która jest gówniania, ale nie jak piłkarze zamiast biegać i robić sobie miejsce na wzajem stoją i rozkładają ręce bo nawet nie wiedzą co mają robić.
2
Pikolo1899
Pikolo1899
21 października 2017, 02:32
Trochę to dziwne,że zawodnicy z doświadczeniem i z takimi zarobkami nie wiedzą co mają robić na boisku...
0
milan78
milan78
20 października 2017, 11:06
Vol'jin Ale jakie to ma znaczenie w tym przypadku?Po prostu opisuje rzeczywistość.Jesteśmy beznadziejni to biją w nas gdzie moga i jak mogą.
0
milan78
milan78
20 października 2017, 10:29
Lazio Top,Milan Flop na okładce Corriere dello Sport
0
Vol'jin
20 października 2017, 10:57
obok Tuttosport to chyba najgorsze źródlo we Włoszech, szczególnie Corriere dello Sport fantazjuje przy transferach jak SportFace
0
Lancaloht
Lancaloht
20 października 2017, 10:24
hahaha ... jednak dla mnie to filozof .... "Gwizdy? Myślę, że dotyczyły ostatnich trzech meczów, a nie tylko dzisiejszego remisu".
0
swatek
swatek
20 października 2017, 11:36
A co w tej wypowiedzi złego? Jakby zdarzył się jeden zły mecz to by nie gwizdali. W związku z tym, że Milan ma same słabe mecze to się nazbierało i kibice gwiżdżą.
0
wojtek11056
wojtek11056
20 października 2017, 10:18
"Forza Milan!!!!" Jak tam? Dalej będziesz bronił naszego trenera?
0
sKUBAniec
sKUBAniec
20 października 2017, 10:10
Uwierzę że to Montella był hamulcowym jak zmiana trenera przyniesie wyniki. Jakoś nie kojarzę by poprzednicy zrobili to lepiej. W lidze Milan od dawna nie był dominujący, nawet jak wygrywał majstra to bez przekonania. Na pewno odkąd jestem kobicem tej drużyny nie miałem okazji oglądać pełnej dominacji jak to jest w przypadku Juve. Jestem z Rossoneri od 97.
1
milan78
milan78
20 października 2017, 10:24
Druzyny Zaccheroniego,Carlo czy Allegriego zdobywaly mistrza suwerennie "Jakoś nie kojarzę by poprzednicy zrobili to lepiej" No jesli masz na mysli Pippo czy Mihajlovicia to racja.Dlaczego jednak nie odwolac sie do innych wzorców?Druzyny Zaccheroniego,Carlo czy Allegriego zdobywaly mistrza suwerennie
0
karp_fso
karp_fso
20 października 2017, 10:25
I to jest smutne. Kibicuje znacznie krócej Milanowi (zacząłem oglądać Milan jak był w nim Carlo) ale pamiętam słynny transparent Ambrosiniego "a scudetto wsadźcie sobie w..." Wtedy się cieszyłem - bo oto Milan, który może w lidze nie dominował, wygrywał Ligę Mistrzów. Ale po tylu latach mam już dosyć - chciałbym zobaczyć Milan, który bije się o majstra, który jest postrachem ligi, a nie chłopcem do bicia dla zespołów z czołówki.
0
Rafalzki
Rafalzki
20 października 2017, 09:42
ja odnoszę wrażenie, że FiM chcą na siłę zrobić z sabotażysty Guardiole (sic!) a sabotażysta kosztem dobra drużyny stara się na siłę udowodnić, że jego pomysł na 3-5-2 a teraz "płynną taktykę" (co za idiotyzm) jest trafny, i jest w tym tak uparty, że nie zwraca już uwagi na swoje słowa typu, nie gramy skrzydłowymi bo mamy mało skrzydłowych... Wczoraj grał 3 obrońców z bocznym obrońcą w środku, hipokryta i sabotażysta. Poza tym uważam, że na taki projekt jak odbudowa wielkiego Milanu jest potrzebny trener z prawdziwym warsztatem i autorytetem, a sabotażysta nie posiada ani jednego ani drugiego...
1
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
20 października 2017, 10:00
No moim zdaniem na dwie pozycje na skrzydła mamy 4 piłkarzy. Suso, Jack, Hakan i Borini. Nie przekonuje mnie ten argument z brakiem skrzydłowych.
2
Rafalzki
Rafalzki
20 października 2017, 10:58
dokładnie to samo ostatnio mówiłem, skrzydłowych mamy 4!
0
ShowOFF
ShowOFF
20 października 2017, 11:00
Na moje to dwóch skrzydłowych czyli Suso i Bonaventura , bo Boriniego to bardziej napastnik ( tak gral najlepiej w Romie) a Turek to 10tka.
1
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
20 października 2017, 09:42
W najbliższych dwóch meczach musi być 6 ptk po dobrej, pewnej grze. Jeżeli to się nie uda to chyba trzeba myśleć o kimś inny,.
0
siwy991
20 października 2017, 09:45
Nie będzie dobrej pewnej gry, będzie taka sama padaka jak ostatnio, jak w najgorszych meczach Pippo czy Brocchiego. Ta drużyna ma ten sam styl
1
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
20 października 2017, 09:49
Może tak, może nie. To moje "osobiste" oczekiwania od trenera. Jeżeli nie będzie bardzo widocznej poprawy w tych dwóch meczach, a będą wyglądały jak ten wczoraj, to chyba nie ma co dłużej tego ciągnąć.
0
siwy991
20 października 2017, 09:56
Ja osobiście chciałbym żeby grali jak najlepiej a Silva pykal tripletty. Ale patrząc na to jak grają i ekstrapolujac to na dwa najbliższe mecze to jest to równia pochyla i może to zmienić tylko nowy trener.
0
milan78
milan78
20 października 2017, 09:56
Tutaj nie ma co zbierać.Podejrzewam,że większość piłkarzy myśli podobnie.Przecież on niektórym indywidualnie zabiera szansę na mundial.
0
Adiceusz
Adiceusz
20 października 2017, 09:19
"Widać poprawę w niektórych elementach gry". Oglądałem wszystkie mecze Milanu w tym sezonie w całości, łącznie z większością przedsezonowych. Jedyne co dostrzegam to postępująca agonia atmosfery w zespole. Kompletny bałagan taktyczny, zero zrozumienia i jakiegokolwiek zgrania (wczoraj w kilku akcjach w polu karnym AEK wystarczyło podać piłkę na 5 metrów do lepiej ustawionego kolegi). A styl...oczy bolą. Jak się ogląda Napoli czy Romę to człowiek zwyczajnie zazdrości i nie chodzi tu o wyniki.
1
arosinski1995
arosinski1995
20 października 2017, 09:04
Dobra Athletico też zremisowało z qarabahem.
0
Cervusius
20 października 2017, 08:22
Wczoraj było widać, że piłkarze stali czy też jak mówił Strejlau nie grali bez piłki w tym idiotycznym 3-5-2. Co drugi piłkarz grał nie na swojej pozycji i to było widać. Nie wiedzieli jak się zachowywać. Co niektórzy, jak np. Bonaventura i Rodriguez zaczęli robić swoje, grać na swoich nominalnych pozycjach od czasu do czasu. Ale wtedy nie mieli z kim grać i wrzucali na oślep. I to jest drugi problem. Ustawienie ustawieniem, ale nie ma żadnego stylu! Mimo gry piątką pomocników gramy na wrzutki i długie lagi Bonucciego. Za to winę ponosi trener. Jakiekolwiek zwycięstwo przy takim "stylu" będzie fartem, jakimś karnym czy błyskiem Suso. Na dziś dzień, jeśli chcemy grać nawet w LE, Montella powinien się spakować.
2
KakaForEver
KakaForEver
20 października 2017, 08:22
Spoko, Panie Trenerze, zgranie, drużyna, trudna liga, język, młodzi gracze...wszystko rozumiem, ale czy to jest powód, żeby po ponad trzech miesiącach nie było nawet widać cienia pomysłu na grę, a solidni zawodnicy, którzy w poprzednich klubach niejednokrotnie udowadniali swoją wartość, teraz nie potrafili choćby zająć swojej pozycji z racji tego, że przez te taktyczne wywijasy i ,,płynna zmianę taktyki w trakcie gry" nie mają pojęcia, gdzie właściwie na boisku powinni przebywać (już pomijam fakt, że część nie gra na swojej pozycji z niezrozumiałych powodów)? Nie chcę być złośliwy, ale ,,niezgrana", ,,niebędąca drużyną" Valencia pozdrawia z fotela wicelidera La Ligi.
0
Vol'jin
20 października 2017, 09:12
Tak dodam co do Valencii to oni się pozbyli/ograniczyli piłkarzy od Mendesa których tutaj co niektórzy chcieli takich Mangali, Nanich itd ;]
1
Lipido
Lipido
20 października 2017, 07:51
Problem tkwi w tym, że mamy strasznie" egzotyczny" skład. Turek, Szwajcar, Portugalczyk, Argentyńczycy, Kolumbijczyk, Hiszpan, Chorwat, WKS no i Włosi. A wszystko to zrobione w jednym okienku. Co niektórzy nie potrafią ułożyc prostego zadania po włosku. Wydaje mi się, że jest jedno z głównych przyczyn takiej sytuacji. Z tego trzeba stworzyć grupę i ciężko powiedzieć czy nadaje się do tego pan Montella. Ja zaczynam mocno wątpić chociaż byłem i jeszcze jestem zwolennikiem pozostania jego jako naszego trenera.
2
matten
20 października 2017, 10:28
We wczorajszym spotkaniu wystąpiło zaledwie czterech zawodników, którzy nie są doświadczeni we włoskiej lidze, więc argument trochę nietrafiony.
0
siwy991
20 października 2017, 07:30
Jedyne co podobało mi się za czasów późnego Silvio, to to, że po takiej padace możnaby spokojnie rano wstać i zobaczyć newsa o zwolnieniu. On miał jaja żeby zainterweniować. Pomijam oczywiście pomysły typu Brocchi etc. Chodzi mi o samą chęć zmiany i to że Silvio był nieprzewidywalny. Montella za Silvio czułby presję i że ktoś patrzy mu na ręce. Tu nie jestem taki przekonany
2
KakaForEver
KakaForEver
20 października 2017, 08:13
Jakkolwiek sama idea zwalniania trenerów co pięć minut przez Berlu była powiedzmy taka sobie, to niewątpliwie masz rację, że tu już dawno by tak czy inaczej zainterweniował-skoro po naprawdę dobrym meczu, mając skład wiadomo jaki, gdzie graliśmy jak równy z równym z jednym z topowych klubów w Europie, zwolnił trenera, to wolę nie myśleć, jakby zareagował na 1:4 z Lazio, 0:0 z AEK czy po prostu ogólnie naszą grę, biorąc pod uwagę jakość składu i letnie wydatki.
0
siwy991
20 października 2017, 09:02
Jasne, zmiana trenera co 5 min to po prostu szaleństwo. Ale w tym przypadku przydałby się mocny telefon z Arcore i sprowadzenie na ziemię samolocika. Tego na razie brakuje a dziwi mnie to, bo fassone i mirabelli też przecież mogą za to beknac. Oni chyba naprawdę ufają montelli, prędzej chyba Chińczyki nie wytrzymają
1
KakaForEver
KakaForEver
20 października 2017, 09:18
Mam dokładnie takie samo wrażenie. Nie wiem, być może F&M chcieli pokazać, że, na zasadzie przeciwieństwa do Silvio, ufają trenerowi i się nie wtrącają? Jak widać, można też przeholować w drugą stronę, chociaż...wczorajsza mina Mirabellego moze dawac nadzieję, że cokolwiek się zmieni. I, tak jak mówisz, przydałby się taki telefon...,,4-4-2 poproszę". Oczywiście może być też tak, że F&M rozmawiali i Tuchel, Enrique, Blanc czy Carlo zainteresowani nie są. I wtedy mamy problem. Chyba, że Anczelot dokonałby spektakularnego powrotu a'la Heynckes bo ,,Milan w niebezpieczenstwie". Pomarzyć zawsze można. Natomiast pewnej nadziei na interwencję również upatrywałbym we właścicielach- w końcu to ich kasa, a nie duetu F&M.
1
siwy991
20 października 2017, 09:33
Dokładnie jeśli rozmawiali już z innymi trenerami i nikt nie jest zainteresowany to jesteśmy w czarnej dziurze. To jest dylemat czy trzymac betonowa nutellle, która nie uczy się na błędach czy spróbować kogoś nowego, kto podjąłby się tematu. Rozsądek podpowiada ze widoczni nie ma lepszej alternatywy. Z drugiej strony czy można grać gorzej!? Złe ustawienie, zła taktyka, zero stylu i wyników.... I do tego zła atmosfera w zespole i część zbuntowanych piłkarzy. Czasem zastanawiam się czy nie grają takiej padaki żeby go zwolnić xD
1
KakaForEver
KakaForEver
20 października 2017, 10:04
Mam wrażenie, że podstawowym problemem Montelli jest brak doświadczenia. Przecież Strejlau celnie go punktował. Zerknijmy na ustawienie i na to, gdzie grają poszczególni piłkarze, na grę bez piłki...karygodne, po prostu trenerski elementarz. Jak widziałem wczoraj w pierwszej połowie, że RR i Jack mało się nie zderzali, schodząc instynktownie na swoje nominalne pozycję, albo jak w drugiej Silva musiał nagrywać pomocnikom, którzy zamiast niego weszli sobie w pole karne...tu nie ma zarysu pomysłu na grę nawet. Tylko jesli nie ma chętnych na posadę trenera to i tak nic nie zrobimy...chyba, że Yonghong ich przekona. Może też być tak, ze Montella niczego nie zmieni, dalej będziemy przegrywać I do końca sezonu przyjdzie Rino, a latem zobaczymy. Plusem takiego rozwiązania byłyby ciekawsze konferencje prasowe, to na pewno.
0
matten
20 października 2017, 10:31
Obawiam się, że pan Berlusconi mógłby zwolnić trenera Montellę, a na jego miejsce zatrudnić Gattuso. To nie byłaby dobra zmiana.
0
Marios77
Marios77
20 października 2017, 07:20
Tak jak myślałem, nie ogarnie tego klubu... A chciałem się mylić... Do tego wszystkiego ten prostacki uśmieszek... Drugi Seedorf na ławce trenerskiej... Człowiek bez charyzmy
0
PanX
PanX
20 października 2017, 07:34
Za Seedorfa drużyna na boisku wyglądała lepiej, a i wypowiedzi po spotkaniu dało się jakoś czytać.
6
Galant2002
Galant2002
20 października 2017, 10:18
Ja do Milanu Clarence'a nie miałem zastrzeżeń. Gość ułożył jakoś taktykę i gre. A na tych grajkow którymi dysponował w tamtym czasie to oceniam jego robotę na +. Miał swój pomysł i jaja. A Vincenzo cóż... Boi się posadzic bonu na lawie, przymurowal się tym razem do 352 które nic nie wnosi i ogólnie nie ma zadziornosci. Montella out.
1
Muniek739
Muniek739
20 października 2017, 07:10
Piłkarze rzygaja 352, a on dalej w to brnie. Nie mamy szybkich zawodników, a on dalej to męczy. Z takim ustawieniem powinniśmy szybko kontrowac i oskrzydlac akcje, a za nim się przeniesiemy, ustawimy, to tamci już zdążą herbatę wypić. Brakuje deulofeu i contiego
0
Max82
Max82
20 października 2017, 06:57
Nie czepiają się zawodników ze maja dawac100% zacznij od siebie budować drużynę bo ty tez nie zasługujesz aby nosić barwy Milanu jak dla mnie twój czas się już skończył ...a drużyna gra tak jak jej kazesz a ze mamy potencjał to każdy głupi to wie tylko ktoś musi wykorzystać to i wycisnąć z chłopaków ile wejdzie bo jak widać chcieli by i są głodni sukcesów
0
papus07
papus07
20 października 2017, 06:19
Nasz coach musi zmienić koszulę na mecz z żałobnej na białą to może i wyniki się zmienią ;)
1
Zirytowany
Zirytowany
20 października 2017, 06:06
Gdyby treneiro mial jaja to po pierwsze posadzilby na lawke Bonucciego po paru kardynalnych bledach, a po drugie oddalby sie do dyspozycji zarzadu po slabych wynikach.
0
Kamil199044
Kamil199044
20 października 2017, 06:06
Jak tak dalej będzie to skaczymy serie A ba 18 miejscu i No ale i tak będzie widział poprawę i pozytywne elementy bo ciagle pozostajemy jakościowa drużyna
0
Gattuso28
Gattuso28
20 października 2017, 04:40
W niedzielę oklep od Genoi i Chińczycy sami go odprawią do zbierania ryżu.
3
magneto
magneto
20 października 2017, 04:17
Panie Montella to już czas.
1
SKYcalcioTV
SKYcalcioTV
20 października 2017, 02:33
Co za trener, już nie wyrabiam z tym facetem. Ile jeszcze ten stan grozy i nędzy będzie trwał.
0
tmqTV
tmqTV
20 października 2017, 01:49
Kto jeszcze poza Montellą w dzisiejszym meczu widział poprawę?
Do tej pory przynajmniej humor nam się poprawiał, jak biliśmy ogórków w LE, teraz już nawet tego nie potrafimy dokonać. Pewnie jestem poirytowany wynikiem i zdenerwowany, ale z chęcią wcieliłbym się w rolę jakiegoś redaktorka i na konferencji zadał Montelli kilka pytań, na które oczekiwałbym pełnych, merytorycznych odpowiedzi, ale nie "lania wody". Na przykład: Co autor miał na myśli rozkładając taktykę na 3-5-2 i 4-4-2 zależnie od sytuacji na boisku i dlaczego 3-5-2 pozostało główną formacją na czas ataku? Przecież od dłuższego czasu chodzi o to, że nie wykorzystujemy potencjału w ofensywie przez to ustawienie. Do tego zagraliśmy z naprawdę słabym zespołem, na który nie jest konieczne komponowanie solidniejszej obrony w postaci aż 4 zawodników. Jeżeli wciąż chce rotować, próbować i nie zależało mu na tym konkretnym wyniku to równie dobrze mógł spróbować 3-4-3, gdzie przy odpowiednim ruchu na boisku AEK zostałby zamknięty w swojej 16-stce. Albo 4-2-3-1, o którym słusznie wspomina kilka osób.
Edytowano dnia: 20 października 2017, 01:51
3
jasiom22
jasiom22
20 października 2017, 02:22
Dla mnie drobną poprawą był skład personalny, Hakan, Suso i Jack razem na boisku, oraz Silva, Cutrone i Locatelli w wyjsciowym składzie. Ludzi wybrał dobrze, tyle że wszystko wokół był kompletnym absurdem.. jak oni mają się zgrać jak jest uber rotacja, zmiany systemów, nie tylko mięcy meczami ale w trakcie meczu.. to jakiś szaleństwo, do czego oni mają się zgrać? Montella przebrał miarkę już dawno, niestety.
1
radson1406
radson1406
20 października 2017, 01:23
Akurat malo wazne Co gada.Dla mnie moze nic nie gadac byle byla gra I wyniki. Na razie nie ma jednego ani drugiego wiec krytyka zasluzona. THIS IS SPARTA.
0
Marcin1995
20 października 2017, 00:40
I tak go nie zwolnią
Edytowano dnia: 20 października 2017, 00:41
0
ShowOFF
ShowOFF
20 października 2017, 00:34
Nie cierpie goscia....
1
MK92
20 października 2017, 00:20
Montella po prostu potrzebuje jeszcze troszeczkę czasu... Tak samo będzie go pewnie potrzebował po spotkaniu z Genoą...
0
kubek
kubek
20 października 2017, 00:19
Prędzej czy później wyleci.
0
tober12
tober12
20 października 2017, 00:16
Na rynku dostępni Tuchel, Blanc, Enrique.
0
Anonim
Anonim
20 października 2017, 00:17
Z tej trójki to jedynie Blanc, choć nie jestem pewien co do tego pomysłu.
0
PanX
PanX
20 października 2017, 00:22
Z tej trójki, to raczej Tuchel, ale to jedynie moje zdanie. Niemiec jest jednak podobno dogadany z Bayernem, że po sezonie siądzie u nich na ławce.
1
tober12
tober12
20 października 2017, 00:22
Tuchel lub Blanc spoko opcję myślę, że jeden i drugi ułożyli bo ta układanke
0
tober12
tober12
20 października 2017, 00:23
Jupp na pewno nie przyszedł do Bayernu na nie cały sezon.
0
PanX
PanX
20 października 2017, 00:26
No właśnie przyszedł w końca sezonu. Takie są wstępne założenia.
0
luca8282
luca8282
20 października 2017, 00:14
OJOJOJ :( Musi coś powiedzieć jak go pytają. W mojej ocenie nie jest w 100% winien temu co się aktualnie dzieje - przyczyn jest kilka łącznie z nieprawidłowo przeprowadzonym transferami. Nic nie zrobiliśmy żeby wzmocnić pomoc. Bigilia i Kessie nie nadają się do kreowania a mieliśmy i mamy z tym problem (nie istnieje gra w środku pola). Też niestety przychylam się, że musi nastąpić jakiś poważny wstrząs np. zwolnienie Vincenzo. Nic się samo nie rozwiąże.
0
HappySC
HappySC
20 października 2017, 00:25
Ale wiesz że można ten problem rozwiązać grając 4-2-3-1? Hakan świetnie potrafi podawać, Biglia i Kessi jako śpd, ale przecież Montek nie ma zmienników :/
0
jasiom22
jasiom22
20 października 2017, 02:29
"nie jest w 100% winien temu co się aktualnie dzieje"...tyle tylko ze w 1oo% Montella jest odpowiedzialny za te wszystkie mankamenty.. zgranie (nie mają jak przez rotacje i zmiany systemów), taktykę (3-5-2 forsowane na siłe, = 4 porażki remis z AEK teraz,), przygotowanie mentale i fizyczne.. (decyzje Montelli, niby zwolnił trenera, ale on go zatrudnił 1,2 sezonu temu, i z ustalał z nim program przygotowania) wybór transferów, (200 mln!, Kalinic.. Bonucci w dołku) o wszystkim decydował Montella, dostał złoty róg i z meczu na mecz jest gorzej, to nie chodzi o wyniki, tylko o kierunek, wygląda to wszystko tak samo jak w ostatnim sezonie, im dalej tym gorzej, tym większy chaos i brak pomysłu... ludzi taktyka dzisiaj to był wycofanie do Bonucciego i długa na slepo do przodu!!! nie dało sie na to patrzeć... ktoś powie dziś... to spójrzmy pare kolejek wstecz... zenada, to spójrzmy na poprzedni sezon, żenada, rzutem na tasmę ledwo LE się udało doczłapać... fartem, nie ma o się oszukiwać, nie dzięki Montelli który zmieniał system na ostatnie kilka kolejek... :-/
0
Robinowski
Robinowski
20 października 2017, 00:10
Na mecz ligowy dokona 8 zmian i będą się zgrywać. To się nazywa rotacja. Nawet Real nie może o takiej pomarzyć.
3
SKYcalcioTV
SKYcalcioTV
20 października 2017, 02:35
Teraz będzie próbował Zapate na "10" a Palette na szpicy.
0
Dryzu1899
Dryzu1899
20 października 2017, 00:09
Kto strzelał w "Jestem przekonany, że lepsze mecze nadejdą" i "Widzę poprawę w niektórych elementach w naszej grze"? xd
5
tmqTV
tmqTV
20 października 2017, 01:37
Jeszcze zazwyczaj obstawiam "Potrzebujemy czasu, drużyna musi się zgrać" i "Czuję zaufanie ze strony klubu".
2
camlab73
camlab73
20 października 2017, 00:08
"Widzę poprawę w niektórych elementach" Który raz już to słyszę XD Zastanawia mnie w czym on widzi tą poprawę, bo ja to sam nie wiem... Mihajlovic czy Seedorf to byli goście z jajami, którzy otwarcie i jasno mówili kiedy nie szło, a Montella po takiej lawinie gówna którą zaprezentował dalej mówi, że w sumie jest dobrze XD co za gość
2
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
20 października 2017, 00:14
No w końcu nie przegrał. I podejrzewam, że to jest dla niego aktualnie spory szok.
2
Mirabelli
Mirabelli
20 października 2017, 00:15
Montella to nic przy Paco Ayestaranie który obecnie trenuje Las Palmas, wtedy zobaczysz co to znaczy taka wypowiedź xD
0
ShowOFF
ShowOFF
20 października 2017, 00:05
Tak samo miekki byl jako pilkarz...
0
Mirabelli
Mirabelli
20 października 2017, 00:04
Fakt, nie tworzymy drużyny, co było widać dzisiaj po egoizmie Cutrone i Silvy, gdyby nie ich chęć zdobycia gola to moglibyśmy już pławić się nad wygraną
2
Mieszko
Mieszko
20 października 2017, 08:54
"Pławić się" lubię to
0
tober12
tober12
20 października 2017, 00:03
Ten gość rozwala system Audio. Nienawidzę go za te komentarze. Powinien tu pojechać z jajami a tutaj dostrzegł elementy pozytywne.
1
Marcin1995
20 października 2017, 00:07
Już to pisałem po meczu derbowym, zamiast ostrych słów są jakieś wywody, trzeba zmienić mentalność bo to bardzo ważne
2
tober12
tober12
20 października 2017, 00:11
Trzeba zmienić trenera. Oglądałeś może mecz, widziałeś ten uśmieszek ???? po meczu tp boli!
1
Marcin1995
20 października 2017, 00:17
Jedno się wiąże z drugim trzeba trenera z mentalnością zwycięscy, a nie takiego którego zadowala porażka w derbach po walce
0
mistrzMALDINI
mistrzMALDINI
20 października 2017, 00:02
Dziś przeważaliśmy przez większość meczu, szkoda tylko, że mieliśmy tak mało okazji strzeleckich. To nie był dobry mecz, choć to bramkarz AEK był graczem meczu.
3
adrian20102
adrian20102
20 października 2017, 10:53
Z tego co widziałem to Grecy mieli lepsze okazję gdyby mieli takich zawodników jak Milan było by pozamiatane niestety nie dzieje się dobrze a trenera wywala
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się