Puchar Włoch 1966/67, 1971/72, 1972/73, 1976/77, 2002/03

BITWA O 6. MIEJSCE NADAL NIEROZSTRZYGNIĘTA: ATALANTA 1-1 MILAN

13 maja 2018, 17:32, Presidente Aktualności
BITWA O 6. MIEJSCE NADAL NIEROZSTRZYGNIĘTA: ATALANTA 1-1 MILAN

Mecz był rozgrywany w trudnych warunkach, gdyż od samego początku nad Bergamo unosiły się ciężkie chmury, z których padał ulewny deszcz. Pierwsza połowa to szachy z obu stron, aczkolwiek na szachownicy, czy właściwie murawie, próżno było szukać graczy pokroju Garri Kasparowa lub Anatolija Karpowa. Sporo było gry w środku pola, a zbyt mało zagrań kreujących okazje bramkowe. Obie drużyny ewidentnie ostrożnie podeszły do meczu nie chcąc popełnić najmniejszego błędu.

Lepiej w mecz weszli piłkarze Milanu, którzy w pierwszym kwadransie zepchnęli Atalantę do defensywę i pozwolili im zaledwie na jedną kontrę, która ostatecznie i tak zakończyła się niedokładnym podaniem i stratą. W siódmiej minucie mogliśmy obejrzeć pierwszy strzał, którego autorem był Suso, lecz Berisha nie miał problemów z jego obroną. Atalanta wyczekała mediolańczyków i od 20' minuty ruszyła do ataku kilkukrotnie zagrażając bramce Donnarummy, a strzały kolejno oddawali Barrow - dwukrotnie - oraz Alejandro Gomez. W odpowiedzi zza pola karnego uderzył Bonaventura, ale również niecelnie. W 30' minucie mogliśmy zobaczyć, prawdopodobnie wyćwiczony na treningach, nowy schemat rozegrania rzutu wolnego w wykonaniu podopiecznych Gattuso, ale jego rozegranie - na krótki słupek, gdzie zbiegający gracz przedłuża piłkę - pokazało, że wymaga ono dopracowania. W 41' minucie swoją okazję mieli natomiast gospodarze, gdy mocno zagotowało się pod bramką Donnarummy. Obrońcy Milanu ofiarnie rzucali się pod nogi strzelających zawodników Atalanty, dla których trzy próby to było zbyt mało, by trafić do siatki. Arbiter do regulaminowego czasu doliczył zaledwie minutę, po upływie której zakończył pierwszą odsłonę.

Drugą połowę lepiej rozpoczęli podopieczni Gasperiniego, którzy naciskali na defensywę Milanu i wykazywali większą chęć do gry, choć wciąż brakowało tego na co wszyscy czekali - bramek. W 52' minucie mogli potwierdzić swoją przewagę, ale strzał Cristante wyblokował Leonardo Bonucci i piłka minęła bramkę strzeżoną przez Donnarummę. Chwilę później kolejną okazję zmarnował Caldara. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego główkował Cristante, piłkę przed siebie odbił golkiper Milanu wprost pod nogi stopera, ale ten zaskoczony strzelił obok bramki. W 60' minucie w końcu doczekaliśmy się trafienia. Franck Kessie potężnie huknął zza pola karnego, a Berisha nie zdołał skutecznie interweniować. Milan miał zapewniony bezpośredni awans do fazy grupowej Ligi Europy. Od tego momentu tempo meczu nieco siadło, ale emocji nie brakowało, a wszystko za sprawą Marco Guidy, który dzisiaj był zmuszony często sięgać po kartki. W 65' minucie wyrzucił on z boiska Toloia, który brawami skomentował decyzję arbitra o odgwizdaniu faulu na Bonaventurze, którego w mniemaniu zawodnika Atalanty nie było. Kilka minut później gospodarze mogli wyrównać. Ponownie nie popisał się Donnarumma, który strzał Gomeza sparował przed siebie, ale również tym razem miał szczęście, bo przy dobitce pomylił się Cristante. Milan zbyt długo nie nagrał sięw przewadze, bo w 75' minucie czerwoną kartkę za ostry faul na Gomezie obejrzał Montolivo. Atalanta naciskała, ale nie potrafiła wyrównać i kiedy wydawało się, że Milan do meczu z Fiorentiną przystąpi pewny 6. miejsca, nadeszła druga minuta doliczonego czasu gry. Wówczas Abate źle pokrył Masiello, a ten głową - przy drobnej pomocy Donnarummy - wpakował piłkę do bramki wprawiając w radość tysiące fanów zgromadzonych na stadionie. Remis w zasadzie niewiele daje Rossonerim, którzy, co prawda, są dzięki niemu pewni gry w europejskich pucharach, ale za tydzień muszą wygrać z Fiorentiną lub liczyć na potknięcie Atalanty z Cagliari, jeśli myślą o rozpoczęciu gry w Lidze Europy dopiero we wrześniu, a nie już w lipcu.

ATALANTA (3-4-1-2): Berisha; Toloi, Caldara, Masiello; Castagne (79' Hateboer), De Roon, Freuler, Gosens; Cristante (70' Hass); Barrow (54' Ilicić), Gomez

AC MILAN (4-3-3): Donnarumma; Abate, Bonucci, Romagnoli, Rodríguez; Kessie, Biglia (46' Montolivo), Bonaventura (83' Borini); Suso (77' Locatelli), Kalinic, Çalhanoglu

Arbiter główny: Marco Guida

Żółte kartki: 13' Masiello, 17' Abate, 28' De Roon, 32' Kalinić, 66' Calhanoglu, 69' Romagnoli, 73' Gosens, 86' Ilicić, 87' Borini, 90' Donnarumma

Czerwone kartki: 64' Toloi, 75' Montolivo

Bramki: 60' Kessie, 90+2 Masiello

Miejsce: Stadio Atleti Azzurri d'Italia (Bergamo)

 


*** SKRÓT MECZU ***


441 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
zimzum
zimzum
15 maja 2018, 00:41
Czy tylko dla mnie Kalinic kaliinczijuje (kaleczy) numer 7?
1
kawalerowicz
kawalerowicz
14 maja 2018, 20:29
Stracona bramka to ewidentnie wina Gigiego... Znowu
1
zbylon
zbylon
14 maja 2018, 10:19
Za taką postawę jak w ostatnich meczach to wakacje im się zwyczajnie nie należą.
1
dejtfid1899
dejtfid1899
14 maja 2018, 09:09
Z całym szacunkiem dla Gattuso - z niego długo nie będzie taktyka z prawdziwego zdarzenia. Zespół biega, walczy, ale nie wie co robić na 30 metrze czy w polu karnym rywali. Napastnik to powinien być z przodu, cofamy się to gramy na kontrę, a nie Kalinić ciągle cofa się po piłkę pod własne pole karne i później żadnej skladnej akcji bo nie ma nikogo z przodu bo Suso czy Bonaventura są zbyt wolni, chyba że bronimy wyniku, ale jaki sens ma taka gra na ryzyko remisu / porażki. Na boisku Rino nie wie, że nie każdy ma takie płuca jak on miał. Poza tym jeśli znów zawalimy okienko i nie będziemy mieć ławki to będziemy walczyć po raz kolejny o pietruszkę.
2
mrkojiro
mrkojiro
14 maja 2018, 06:01
Powinniśmy się cieszyć, że nie przegraliśmy. Strzelamy gola i odpuszczamy. Zespół chyba tak pragnie wakacji, że zamiast grać swoje do końca i w ostatnim meczu sezonu już mieć te wakacje, to opuszcza rękawice i wydłużają sobie męczarnie. A na pewno są zmęczeni. To wina całego zespołu i jego postawy. Grając przez chwilę w przewadze nie potrafiliśmy zdominować gry, a później sami graliśmy w osłabieniu. Bramka wisiała w powietrzu i Atalancie się należała. Powiedziałbym nawet, że to cud, że nie przegraliśmy. To 6 miejsce jest nam bardzo potrzebne, choć na pocieszenie mamy minimum kwal. do LM.
3
Lancaloht
Lancaloht
14 maja 2018, 23:04
Ja bym dał tym parobkom wakacje! Za takie pieniądze jakie oni zarabiają, my tłuszcza chcemy rozrywki. Nasi kopacze - panienki nie maja prawa się tłumaczyc , mają szczać krwią i zasuwać bo wynagradzani sa jak lordowie...
1
Gerada
Gerada
14 maja 2018, 01:46
Przegrywamy – wynik jest be. Wygrywamy – gra jest be, a rywal był bez formy i grał na pół gwizdka. Przeciwnik gra w dziesiątkę – mieliśmy farta. My gramy w dziesiątkę – graliśmy fatalnie. My nie wykorzystujemy kilku 100% sytuacji i przegrywamy mecz – tragedia, nic nie umieją zrobić. Przeciwnik nie wykorzystuje jakiejś 100% sytuacji i my osiągamy wynik – fatalnie, mega fart. No i absolutny top: 2 miesiące trener fatalny i nie osiągnie założonego celu (awans do LE odkąd Gattuso przejął drużynę), po 2 miesiącach trener cel osiągnął: amator, miał farta, ale nie zasłużył na to miejsce! Wspominam o powyższym bo chciałbym kiedyś doczekać czasu kiedy będzie można faktycznie podyskutować o tym co w klubie jest źle, a co faktycznie nie jest. Dla większości tutaj obowiązuje zasada: Czy wygrywasz czy nie – ja cię widzę na dnie.
2
Lancaloht
Lancaloht
14 maja 2018, 10:52
Szkoda że nie rozumiesz jednej sprawy... Milan to drużyna od zawsze ( po za paramo sezonami ) gdzie zawsze mierzy wysoko. Wysokie aspiracje klubu kibiców to rzecz normalna, więc zrozum to. Kolego nie polemizuj i nie unoś się tutaj wielce bo nie masz racji w kwestii osiągnięć w obecnym sezonie. Wszyscy wiemy jakie były założenia przed sezonem, a okazało się że toczyliśmy ciężką walkę o LE . Gra wygląda fatalnie w każdym meczu, to i tak cud że grając w ten sposób mamy LE. Żadnych postępów , zero , nul ... W zasadzie nie musiałem się tyle rozpisywać odpowiadając Ci , mogłem przytoczyć słowa Kazimierza Górskiego : Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?
0
Gerada
Gerada
14 maja 2018, 12:47
Milan to drużyna, która mierzy wysoko, więc jest w porządku mieć irracjonalne oczekiwania i nawet jak coś jest dobre to mówić, że jest złe? Irracjonalnym oczekiwaniem było np. coś więcej niż kwalifikacja do LE od Gattuso, więc Rino osiągnął praktycznie tyle ile można było... Co do dalszej części to własnie potwierdzasz to o czym napisałem: "jest fatalnie, zero, nul, żadnych postępów" - tekst o drużynie, która w 2018 roku na 25 meczów przegrała tylko z Arsenalem, Juventusem i zaliczyła wpadkę z Benevento, a w lidze w tym okresie punktowo ustąpiła tylko Starej Damie i Napoli. Jeśli takie wyniki na poziomie top 3 sprawiają, że cudem jest awans do LE to na prawdę nie ma nad czym się rozpisywać... Poza tym słowa ŚP Górskiego tutaj nijak pasują - są rzeczy lepsze i gorsze w tym klubie i w tym zespole, nie jest ani "tak dobrze" ani "tak źle" i o tym właśnie pisałem...
0
Carlo88
Carlo88
13 maja 2018, 23:42
Juventus - Higuain, Dybala, Pjanic.
Napoli - Insigne, Mertens, Hamsik.
Roma - Nainggolan, Dzeko, Szary.
Lazio - Immobile, Milinkovic-Savic, Luis Alberto.
Inter - Icardi, Perisic, Rafinha.
Milan - Hakan, Suso, Biglia.

Czujecie aluzje? Przeciętny trener z dobrym zespołem jest w stanie osiągnąć wiele, przeciętny zespół z dobrym trenerem również - problem pojawia się gdy zarówno trener jak i zespół którym dysponuje jest przeciętny. Czas zejść na ziemie, ostatnie kilka lat to równa pochyła w naszym wykonaniu. Kadrowo prezentujemy się dużo słabiej od drużyn z TOP5, o ile defensywą dysponujemy solidną, o tyle nasza ofensywa to istny żart. Cała nasza gra "z przodu" opiera się na Suso i Hakanie. Ten pierwszy w tej rundzie opadł z sił już całkowicie, turek natomiast prezentuje SOLIDNY LIGOWY poziom, ale jak narazie to daleko mu do klasy światowej. Śmieszą mi Ci, którzy tak ostro wypowiadają się o Gattuso - przypominam, że miał on być naszym kołem ratunkowym, wściekłym psem który wpłynie na psychikę zawodników i wywalczy awans do europejskich pucharów. Spełnił on swoją role doskonale, ale na tym jego przygoda z trenowaniem pierwszego zespołu powinna się zakończyć. Potrzebujemy fachowca i specjalisty, a nie rzemieślnika. Przedłużenie kontraktu Rino było błędem ze strony zarządu - kolejnym po słabym oknie transferowym. I zmierzając do kluczowej kwestii - wydać ponad 200 mln i nie zaliczyć ŻADNEGO progresu? Ciężko mi to zrozumieć. Wiele osób pisze, że fundamenty już powstały, teraz wystarczy uzupełnić skład i wszytsko będzie wyglądało dużo lepiej - nonsens. Żeby zbliżyć się poziomem do Napoli czy Romy potrzebowalibyśmy przy obecnym składzie przynajmniej 150 mln (przyjmując, że pieniądze te wydane byłyby optymalnie). Ciężki okres czeka Mirabelliego teraz, w przyszłym sezonie nie będzie dało się usprawiedliwić słabych wyników jedenastoma nowymi piłkarzami, koniecznością przystosowania zawodników do nowej ligi itd. Jedno jest pewne - nie ma co szukać winnych ani wsród piłkarzy, ani w trenerze. Kalinić drewniakiem był zawsze, wystarczy popatrzeć na jego statystyki z poprzednich klubów. To nie jego wina, że Milan wydał za niego tyle ile Inter wydał za Lautaro, Asamoaha i de Vrija razem wziętych. To ukazuje tylko skalę błędów transferowych zarządu, a w szczególności Mirabelliego.
Edytowano dnia: 13 maja 2018, 23:45
1
tomhardy22
tomhardy22
14 maja 2018, 00:00
Zgadzam się , prócz kwestii że Lazio ma lepszy skład , jak dla mnie Inzaghi tam robi robotę a dysponuje w ogólnym rozrachunku przeciętniakami procz kilku wyjątków , nie wspominając o defensywie gdzie występują nieźle ogorasy jak Radu,Bastos itp.
1
Vol'jin
14 maja 2018, 00:17
Wymienaisz Biglię jako registę na tle Pjanica, Nainggollana, Savicia, Rafinhę prędzej tutaj to Bonaventura do tego grona pasuje niż Argentyńczyk
0
Carlo88
Carlo88
14 maja 2018, 00:49
Może być i Jack. Mimo całej mojej sympatii do niego, na tle takich środkowych jak Milinkovic, Hamsik, Nainggolan czy Pjanic i tak wypada blado, szczególnie z jego formą z bieżącej rundy.
0
Staniol
Staniol
13 maja 2018, 22:49
Pozdrawiamy Abate, który do teraz nie wie co się stało przy jego,, kryciu,,
0
ANDREW1985
ANDREW1985
13 maja 2018, 22:47
Nam by zaraz Klopa na trenera
1
arosinski1995
arosinski1995
13 maja 2018, 22:35
Meczu nie oglądałem,bo właśnie z pracy wracam,ale patrząc na flashscore statystykę strzałów,to Atalanta nas strasznie cisnęła.I nie wiem co siędziało w końcówce,musiała być ostra awantura,ale obszerny skrót obejrze na Eleven to będę wiedział.
0
Dariusz_W
Dariusz_W
13 maja 2018, 22:03
Cagliari dzisiaj nam zapewniło co najmniej siódme miejsce, może za tydzień wytnie numer Atalancie.
0
Panicz
Panicz
13 maja 2018, 22:02
Barca przegrywa 5-2 z Levante :)
0
roby
13 maja 2018, 21:54
Mały scenariusz...zagrali na remis z tym że Milan zajmie 6 lokatę ...bo nawet przy wygranej Fiorentiny i przegranej Atalanta to i tak ich nie wyprzedza....
0
roby
13 maja 2018, 21:50
Naprawdę nie chce żebyśmy awansowali...wstyd to co gramy,comja mówię my nie gramy ...cieszyłem się na początku z transferów w miarę piłkarze...ale niestety 3/4 na odstrzał ...na 25 zawodników 7-8 pozostawić reszta do pogonienia....ale tak.sie nie.da więc nie ma co.sie łudzić...kupia 2-3 i tyle...a tu potrzeba 5-6 zawodników z górnej polki
0
nokoments
nokoments
13 maja 2018, 21:49
Jak tak czytam komentarze niektórych to nawet nie wiecie jak się cieszę, że nie pracujecie w "branży" lub nie jesteście miliarderami, których stać na Milan. xD
1
per93milan
per93milan
13 maja 2018, 21:47
Ale gramy piach...Mam nadzieję, że Fiorentina jeszcze gorszy...
0
Panicz
Panicz
13 maja 2018, 21:31
Teraz będzie skrócone okienko przez Mundial więc trzeba szybko działać. Mam nadzieje że najważniejszy transfer (napastnika) ogarniemy jeszcze w czerwcu.
0
Vol'jin
13 maja 2018, 21:33
ale okno nie jest skrócone przez Mundial, tylko przez to co się działo 31 sierpnia xD I kluby zaczęły lamentować, że w trakcie startu rozgrywek piłkarze myślą o rynku transferowym zamiast o grze
0
Panicz
Panicz
13 maja 2018, 21:39
A druga strona tego "skrócenia" jest taka że piłkarze w czasie Mundialu nie myślą o transferach tylko o turnieju. A jeszcze później jadą na urlopy. Transfery już można ugadywać a na początku czerwca sfinalizować.
0
Orzelek79
Orzelek79
13 maja 2018, 21:23
Sezon skończymy z absolutnym minimum. Po Montelli zostały zgliszcza i awans do LE jest z tej perspektywy bardzo dobry. Najważniejsze po tym dziwnym sezonie jest to że ta kadra daje nadzieję na lepsze jutro a tego przed sezonem nie można było założyć. Oczywiście trzeba wzmocnień ale już podwaliny są na walkę o LM.
5
Lancaloht
Lancaloht
13 maja 2018, 21:57
" Daje nadzieję na przyszły sezon" człowieku obudź się!~!!!!!
1
Kaka#22
13 maja 2018, 21:04
Faktem jest, ze sezon przegraliśmy bardzo szybko to ze o cokolwiek walczymy to trochę cud. Przyszły sezon zaczyna się od zera, wiec może w głowach piłkarzy coś się pozmienia i serio powalczymy o wyższe cele. Bo na papierze serio nie jesteśmy tacy słabi. Ja tam wierze ze mimo tych wszystkich smutnych chwil, w końcu zaczniemy iść tylko do góry
4
leszek733
leszek733
13 maja 2018, 20:51
Kurde, przez te babole nie wchodzi mi typer☺
0
CZARO
CZARO
13 maja 2018, 20:46
Zabawne, że tak łatwo przychodzi wam obrażanie Rino po kilku słabszych występach.
6
matten
13 maja 2018, 20:58
Gattuso ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje, a jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie, to wilki.
0
Lipido
Lipido
13 maja 2018, 21:17
Krytyka. A jest za co krytykować
2
Mateusz1982
Mateusz1982
13 maja 2018, 20:39
Śmiem twierdzić, że tak jak miotła pomogła na początku, to tak później coraz gorzej. Suso zajechany. Kessie rozum odjęło całkowicie. Przemęczeni.
0
Piotrek1899
13 maja 2018, 20:30
I kolejna brameczka na konto Gigio w arcyważnym meczu, hehe;) Druga sprawa, że mając wynik, przewagę w polu i nie potrafimy spokojnie 5 podań zrobić? To już nie jest wina bramkarza, tylko jego kolegów z boiska. Ten Milan jest paskudny po prostu. Nie wiem, czy w Europie jest zespół grający brzydszą piłkę. Problem w tym, że ta drużyna nie potrafi kompletnie bronić. Za każdym razem przeciwnik ukłuje, prędzej, czy później. Co się dziwić, skoro Milan po godzinie gry rękawami oddycha, a zmienników nie ma, albo wejdzie taki Montolivo i po kilku minutach dostaje idiotyczną czerwień, bo nie potrafi prostej piłki przyjąć. Moim zdaniem, tu potrzeba z 6-7 konkretnych transferów, bo pierwsza 11 to za mało, by walczyć o cokolwiek. Bez zmienników na poziomie nie ma co szukać w lidze, czy pucharach. My nie dość, że mamy przeciętny wyjściowy skład, to rezerwowi są na poziomie Crotone i tak to potem wygląda. Można biadolić na Gattuso, ale moim zdaniem on z tym składem i tak nieźle pogrywa. Poza Calhanoglu, Bonuccim, Romagniolim, czasem Bonaventurą, w tym zespole nie ma gracza na choćby europejskim poziomie. Obrona, jako formacja prezentuje się dość solidnie, natomiast pomoc i atak, to jest dramat po prostu. Napastnicy prezentują się słabiutko, bo nie ma kto im piłek dostarczyć. Mając w środku takich wyrobników w postaci Bigli, czy Kessie, Bonaventurę pod formą, na skrzydle Suso, którego każdy trochę lepszy obrońca po 5 minutach przeczyta. Po drugiej stronie Hakan, który na swoje nieszczęście ma za sobą Rodrigueza, faceta, który podaje tylko do najbliższego kolegi, już o podłączeniu się do ataku nie wspominam, bo zanim on przekroczy połowę boiska, to już jest po herbacie. Nie mamy co liczyć na jakieś fajerwerki. Niestety, ale ten Milan jest zwyczajnie bardzo przeciętną ekipą ze zbyt rozdmuchanymi oczekiwaniami.
2
Mateusz1982
Mateusz1982
13 maja 2018, 20:29
Zauważcie że jak się chciało, to Lazio pykneliśmy. To jest wina trenera, Silva głęboka ława, Kalinic, to jest wina trenera. Coś pękło.
0
Lipido
Lipido
13 maja 2018, 20:39
Lazio, które 5-6 spotkań nie potrafiło wygrać spotkania. Rome, której gra w tamtym okresie przeplatała z totalną padliną. I Sampadoria którą biło Crotone 4:0. W spotkaniu z Interem gdzie wyszedł na prostą trochę, nie zagraliśmy nic.
1
Mateusz1982
Mateusz1982
13 maja 2018, 20:45
Czyli dupa, trochę pozytywnie, o to mi się zdaje chodzi w tej drużynie ;)
0
Vol'jin
13 maja 2018, 21:13
a my byliśmy wtedy po mini obozie przygotowawczym i mieliśmy nieco więcej wówczas paliwa fizycznie i mentalnie. Ale lepiej te wygrane zwalać na tylko na fart i złą dyspozycję rywali i UWAGA mieliśmy czelność to wykorzystać xD Gattuso należy dać przepracować okres przygotowawczy, a nie ten który robił w połowie/pod koniec listopada.
3
MK92
MK92
13 maja 2018, 20:21
Milan jest strasznie ograniczony w ofensywie, ale remis pozwala nam wciąż kontrolować sytuację.
0
Balo99
13 maja 2018, 20:16
Totalne dno. Dobrze że chociaż 1 pkt
1
Diavo
13 maja 2018, 20:16
Frajersko jak zawsze.. w 80 minucie mówie , śmierdzi remisem i nie pomyliłem się :/. Dopuszczamy do strzałów i to multum strzałów,tak było z Juventusem i tak było z Atalantą. Gigio chyba ma za duże rękawice..
0
adi_avanti
adi_avanti
13 maja 2018, 20:12
Jedyne wytłumaczenie dla którego po takim meczu nie wyrzuciłbym z zespołu sabotażystów będąc szefem to takie, że dogadaliśmy się z rywalami na remis. Wszystko szło w kierunku 0:0 wtedy przypadkowo huknął Kessie i wpadł jedyny strzał. Później jeszcze nieoczekiwana czerwona kartka dla rywali i zrobiło się groźnie. Nasi robili co mogli żeby nie atakować i nie bronić. Ale jak zobaczycie mecz na powtórkach Atalanta jakoś nie mogła wyrównać mimo naszej bierności. Na szczęście na koniec wszystko skończyło się zgodnie z planem. Chłopaki poklepali się po meczu i poszli na piwo. Nie potrafię inaczej tego wytłumaczyć. Jeśli Gattuso, Kalinic, Abate, Donnarumma, Calhanoglu czy Montolivo faktycznie "grali" o 3 punkty to biada nam.
3
Bufor85
Bufor85
13 maja 2018, 20:18
Coś w tym jest...
0
Mateusz1982
Mateusz1982
13 maja 2018, 20:11
Kasa się zgadza,ale ja tego trenera nie chcę widzieć, limit błędów wyczerpany.
2
Lipido
Lipido
13 maja 2018, 20:11
Czas podsumowywać sezon Panowie i Panie. Pierwsze co się nasuwa to obrona uratowała nam sezon. Śmiem twierdzić, że to zasługa Bonucciego, który jest ograniety w tym temacie. Jak na zawodników jakich mamy a niektóre są mocne, nasz trener nie zrobił nic aby podnieść ich poziom sportowy. Stanęli w miejscu i nawet obniżyli niektórzy. Nie usprawiedliwia seria gdzie trafiliśmy na słabszą formę drużyn z czołówki. Chociaż mówić że Sampadoria to czołówka to trochę przesada. Juventus i Inter pokazali że z drużynami w regularnej formie nie mamy nic do powiedzenia. Gattuso powinien być co najwyżej asystentem trenera tej drużyny. Myślę, że by nie pogardził. Tak według mnie wygląda obecną sytuacją. Brak warsztatu trenerskiego wychodził bokami i wszystkim w czym znalazła się jakaś luka.
2
AlexisRossonero
AlexisRossonero
13 maja 2018, 20:09
Niech ten żenujący sezon już się skończy
0
mistrzMALDINI
mistrzMALDINI
13 maja 2018, 20:07
Co jak co ale dzisiaj to był dobry mecz Kalinica. W ataku osamotniony, nie miał wsparcia od Suso, zastawiał się, wymuszał faule, stosował pressing. Szkoda, że nie miał okazji do strzału, może by miał swój dzień. Mam nadzieję, że to ostatni sezon Abate w tym klubie.
15
Marcos Salinas
Marcos Salinas
13 maja 2018, 21:11
Problem w tym, że w tej taktyce potrzeba dynamicznego zawodnika na szpicy, więc na nic holowanie piłki przez Chorwata, który przez swoją pasywność przegrywa ok. 90% pojedynków siłowych z defensorami rywali.
0
Vol'jin
13 maja 2018, 21:28
Dżeko czy Higuain jakoś dynamiką nie grzeszą a grają na szpicy
0
Marcos Salinas
Marcos Salinas
13 maja 2018, 22:00
Vol'jin Serio porównujesz motorykę Higuaina do ''żółwia'' Kalinicia?Poza tym Dzeko czy Higuain nie grają w taktyce,gdzie kluczową cechą środkowego napastnika jest dynamika...
0
Vol'jin
13 maja 2018, 22:49
to jaką formacją Roma grała przez większośc sezonu chyba 4-3-3? i z Juve też tak wyszła. Juve też gra często 4-3-3 czy nawet 4-2-3-1 które jest ofensywnym waraintem 4-3-3 (4-2-1-3)
0
Marcos Salinas
Marcos Salinas
14 maja 2018, 07:28
No i jak tutaj dyskutować z kimś, kto nie odróżnia pojęcia ustawienia/formacji od taktyki?
0
Vol'jin
13 maja 2018, 20:07
Przewidywałem, że Cagliari może być kluczem do 7 miejsca i tak się stało ale dzisiaj nawet na punkt nie zasłużyliśmy i mieliśmy więcej szczęścia niż rozumu w tym spotkaniu. Jedynie chyba Kessie na +
7
Kaka#22
13 maja 2018, 20:05
Ok koniec. Tak czy siak gramy w LE albo eliminacje albo faza grupowa. Fiorentina już o nic z nami nie gra, bo nawet na 7 miejsce maja marne szanse, musieli by nas wysoooko pokonać. Tak jak Inter daliśmy ciała ale dostaliśmy prezent od Fiorentiny. Myśle ze limit nieszczesc w tym sezonie wyczerpaliśmy i wygramy ostatni mecz. Forza Milan!!!
4
_GAHU_
_GAHU_
13 maja 2018, 20:08
To jak się wysoko wygrywa to dostaje się 4 pkt?
1
umbrella
umbrella
13 maja 2018, 20:16
Nie dostaje się 4 punktów, ale jeżeli Atalanta przegra z Cagliari, a Viola wygra z nami, to o 7 miejscu będzie decydował bilans bramkowy - Atalanta i Viola będą miały po 70 punktów, a w bezpośrednich pojedynkach dwa razy padł wynik 1:1.
0
Vol'jin
13 maja 2018, 20:25
wynik 0-8 dla Violi to nie wiem jak to nazwać
0
umbrella
umbrella
13 maja 2018, 20:29
Atalanta przegrywając pogorszy swój bilans bramkowy, więc przy skromnym zwycięstwie Cagliari 1:0, Viola musi z nami wygrać "tylko" 0:7 :) Jasne, że to mało prawdopodobne, ale jesteśmy Milanem :D
0
Kaka#22
13 maja 2018, 21:00
Jasne ze to prawie niemożliwe, ale jednak o jakichś szansach wypada napisać, bo różne cuda się w piłce działy.
1
FaNaTyK 2.0
13 maja 2018, 20:05
Tydzień w tydzień, rok w rok przeżywamy to samo. Przecież to nie jest normalne. Ktoś powinien nam płacić za te nerwy.
10
leszek733
leszek733
13 maja 2018, 20:05
I znowu to samo. Donnaruma kolejny raz cudownie interweniuje, druzyna nie umie biegac, nie ma lidera i nie ma pomyslu. Slabo to widze na przyszłość, bo moim zdaniem Rino niewiele zdziala. Obrona sie gubi, pomoc nie istnieje, skrzydel w ogole niema i drewno w ataku. Jedynie na plus Kessie i Hakan, a reszta bieda.
4
Bufor85
Bufor85
13 maja 2018, 20:11
Aczkolwiek muszę obronić Rino. Jeśli wciąż będzie karmiony tymi odpadami to prędzej czy później zwymiotuje...chociaż w jego przypadku najszybciej opuści ten motłoch. To jest człowiek na odpowiednim miejscu, udowodnił to już w tym sezonie a trzeba przypomnieć, że miał niewiele czasu. Szacun mu się należy i tyle. Mamy problem z paroma zawodnikami, którzy nie tworzą kolektywu, bo skubańcy już myślą o opuszczeniu tego towarzystwa. Potrzebujemy konkretnych wzmocnień i tyle w temacie. Rino musi zostać na miejscu. Takie moje zdanie.
1
Zako
Zako
13 maja 2018, 20:50
Nie wiem jakie argumenty przemawiaja za tym, ze zeby Gattuso został. Kolejny sezon przejściowy, w ktorym były piłkarz będzie mógł się uczyć trenerki na poligonie doświadczalnym - Milanie. Klub aspirujacy do LM, a trener junior. Powiedziałem, ze moze dałbym szanse Gattuso, jesli nie będzie tego co z Interem Piolego i pomimo porazki z Juve wyniki potem będą zadowalające, a tu bardzo słaba gra i jeszcze ta haniebna porazka z Benevento. Dzisiaj klops Donnarumy klopsem, ale grajac w 10 nie stworzyliśmy zadnego zagrozenia. Na boisku Gattuso był walczakiem, a ostatnio nawet tego nie idzie przelać na zawodników. Jak dalej będziemy popełniać te same błedy to nigdy kroku w przód nie zrobimy, a widzę, ze niektórzy chca tu wchodzić do tej samej rzeki. JESLI ktoś z dwójki Sarri/Conte będzie w zasięgu i wyrazi chęć, to naprawdę to powinno być nasze pierwsze wzmocnienie, to myślenie zyczeniowe, ale bez powaznego trenera ani rusz.
1
Marcos Salinas
Marcos Salinas
13 maja 2018, 20:51
Bufor85 Romangoli to odpad?Bonucci to odpad?Suso kolejny odpad?RR odpad?A wszyscy Ci piłkarze w tym spotkaniu dopasowali się poziomem do przeciętności Milanu z ostatnich 5 lat. Kalinic, który nic poza głębokim cofaniem do środka pola nie oferował w tym meczu grał z woli trenera.Nie da się usprawiedliwiać trenera jeśli indywidualnie piłkarze mający spore umiejętności wyglądają tak miernie.Nie wspominając już o ultra topornej taktyce i oddawaniu przestrzeni przeciętnym rywalom dzięki czemu mogli swobodnie napędzać ataki.
0
Bufor85
Bufor85
14 maja 2018, 10:59
Marcos akuratnie linię defensywę mamy dość stabilnie "ulepioną" dzięki Romkowi i Bonucowi. Trochę gorzej to wygląda jeśli chodzi o skrzydłowych obrońców włączających się do ofensywy. RR od początku gra ten sam poziom, czyli przeciętny, Calabria natomiast udowodnił, że jest na swojej pozycji wartym zawodnikiem, szybko się uczącym i wyciągającym wnioski. Jeśli mamy grać ustawieniem 4-3-3 to koniecznie trzeba zadbać o dwóch konkretnych skrzydłowych wszystko jedno czy to w linii środka pola czy na ataku. Potrzeba nam kogoś pokroju Messi, który będzie strzelał i asystował, potrzebujemy kogoś bardzo kreatywnego i dobrze wyszkolonego technicznie. Mamy ludzi od skautingu, od czego oni są? Ich zadaniem jest łowienie młodych talentów. Mieliśmy już Kakę.
0
tober12
13 maja 2018, 20:04
Milan lubi być solidarny oddaliśmy im kartke oddaliśmy gola :) grając z przewagą nas jechali i nie należał nam się punkt Atalanta pokazała jak się wychodzi na ważny mecz. Zdominowali nas kompletnie a my cieszmy się z jednego punktu a nie utraty 2.
4
Milanboy
13 maja 2018, 20:05
Tyle że Milan do błędu Donnarummy miał ich w garści, ok atakowali, ale Milan po prostu ich zabijał, jeden błąd znowu nas ukatrupił
0
Puszek
Puszek
13 maja 2018, 20:08
W garści XD ? Tylko szczęście nas uratowało w tym meczu przed kompletną kompromitacją
5
tober12
13 maja 2018, 20:11
Pff w garści haha... Gdyby mieli więcej szczęścia to już by dawno nas ubili. Nie stworzyliśmy pod ich bramką nic.. To co my gramy to skandal i po czerwonej kartce dla Toloia powinniśmy docisnąć Silva i Cutrone a tutaj zero rekacji. Gratulacje dla Atalanty pokazała pazur a po nas to tylko nazwa została.
2
Milanboy
13 maja 2018, 20:20
A co nie miał? Atakowali ale pan Dolar zawaalił
0
tober12
13 maja 2018, 21:09
Kto atakował ? Atalanta jak najbardziej Milan nie mógł wymienić 3 podań.
0
szfarceneger
szfarceneger
13 maja 2018, 20:04
Kwalifikacje do LE już mamy, ale nie taki był cel. Za tydzień gramy z Violą, dla której będzie to mecz o przysłowiową pietruszkę, więc może nasi się zepną. Albo Cagliari urwie punkty Atalancie, przecież zespoły walczące o utrzymanie zawsze pod koniec sezonu dostają boosta +200% do umiejętności.
0
skazany na bany x2
skazany na bany x2
13 maja 2018, 20:03
co prawda meczu nie oglądałem, bo szkoda mi czasu na oglądanie tych parodystów na boisku i największgo na ławce, ale widze że było ciekawie.
0
mistrzMALDINI
mistrzMALDINI
13 maja 2018, 20:05
Szkoda, że masz czas na pisanie komentarzy.
10
Meloon
Meloon
13 maja 2018, 20:30
milaniscie21 acmilan24.com zamknęli to tu przychodzi wyżywać swoje dziecięce kompleksy
0
skazany na bany x2
skazany na bany x2
13 maja 2018, 21:04
milanista21 to twoj kumpel ?
0
Vol'jin
13 maja 2018, 21:15
toć ten inteligenty cham tu był i tutaj dostał banicję bo na konkurencji zabrakło jak by tego zrobić ;]
0
OldMilano121
OldMilano121
13 maja 2018, 20:03
Mam już serio dosyć oglądania tego samego w kółko od kilku lat... Z tego klubu zostały prochy i historia, nic więcej.
0
zbylon
zbylon
13 maja 2018, 20:03
Mamy 4pkt przewagi nad Viola i 1 pkt przewagi nad Atalantą. Mecz znowu zawalony przez epizody. To co odwalił Montolivo, to jest głupota w czystej postaci i mam nadzieję, że już nigdy go nie zobaczę w koszulce Milanu. Donnarumma zawalił drugi mecz z rzędu, ale jego spadek formy widoczny jest od dawna. Dziwne, że nie gra Storari.
0
Milanboy
13 maja 2018, 20:05
Wolę już Donnarummę bez formy niż storariego, ja sie dziwie że brat nie gra, on akurat powinien mimo wszystko
0
MariuszR06
13 maja 2018, 20:03
Po takim meczu stwierdzam, że nie szybko na szczyt powrocimy... Dluga droga przed nami.
2
MariuszR06
13 maja 2018, 20:03
Po takim meczu stwierdzam, że nie szybko na szczyt powrocimy... Dluga droga przed nami.
0
kurdep5
13 maja 2018, 20:03
W tamtym sezonie mielismy na koniec 63 pkt . Wydalismy 200mln i na kolejke przed koncem mamy 61 pkt.
3
Mateusz1982
Mateusz1982
13 maja 2018, 20:03
LOL Nikt nie chce grać w LE. Masakra. A ten bramkarz to jest kpina, łapy mu się trzęsą.
0
FanatykACM
FanatykACM
13 maja 2018, 20:02
I znowu ten Donnarumma ... eh masakra.. maecz z Fiorentiną będzie decydujący ale tak czy siak i tak zagramy w LE pytanie czy to będzie bezpośredni awans do grupy czy też przez eliminację..
0
grzesiekpl88
13 maja 2018, 20:02
Gigio życzę Ci w przyszłym sezonie świetnych obron. W innym klubie. W innym kraju.
11
MariuszR06
13 maja 2018, 20:04
Nieoszlifowany diament... Echhh....
0
Milanboy
13 maja 2018, 20:01
Dzięki Gigio, nadal nie jesteśmy pewni 6 miejsca
0
Semper Fideli
Semper Fideli
13 maja 2018, 20:01
Kompletny brak charakteru.. zwykła zbieranina bezjajowych wkładów do koszulek które jedyne co potrafią to liczyć pieniądze na koniec tygodnia czy miesiąca FRAJERZY
2
Mateusz1982
Mateusz1982
13 maja 2018, 20:04
Locatelli za Bone.
0
Dryzu1899
Dryzu1899
13 maja 2018, 20:05
Gardzę takimi wypowiedziami. Od 6 lat brak trenera no ale wina piłkarzy, ofkors. Semper Fideli... Zmień nick na Virtutti Cebulari.
1
MK92
MK92
13 maja 2018, 20:01
Szkoda tej straconej bramki, bo mielibyśmy już bezpośredni awans do LE zapewniony.
2
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się