Może ten Suso będzie zaskoczy jak Adel Taraabt w ubiegłym sezonie i rozbuja trochę ten syf.
0
gorylmagila (ostatnio aktywny: Więcej niż 5 lat temu, 2021-04-15)
26 stycznia 2015, 20:36
To pięknie zaczyna się ten tydzień. Oby tylko wyleczył się na 100 procent i nie było powtórki z poprzedniego urazu. Zbyt wczesny powrót i same komplikacje.
0
pazioni (ostatnio aktywny: 1 dni temu, 2026-04-04)
Do tej pory bylem przeciwny jego sprzedazy ale widze ze nam nastepny Pato rosnie wiec jesli na koniec sezonu nadal zainteresowanie zglosi borrusia to ja bym sie nie zastanawial :(
W sumie mamy teraz z powrotem Japończyka, no i Suso może dostanie okazje do gry. Niestety kontuzja to nie jest dobra sprawa, jednak Szary nie grał ostatnio jak należy, w ogóle w tym sezonie nie grał za dobrze. To już kolejny słaby sezon. Może i w tamtym stracił poprzez kontuzję, podobnie i w tym jesienią, ale nie można formy ciągle uzależniać tylko od kontuzji. Niestety, ale dla mnie Stephan zawodzi i coraz mniej widać w nim gwiazdę.
Cieszy fakt, że to nie problem mięśniowy, który by naprawdę źle prognozował Faraonowi i zapowiadał powtórkę z ciągu kontuzji Pato. Złamać kość może każdy, to nie wina samego zawodnika.
Co do jego formy - gra słabo jak cały zespół. Poza tym taktyka, którą preferuje Pippo, nie leży Stephanowi. On lubi, kiedy w napadzie gra typowa 9, co widać, jak na boisku jest Pazzini. Napastnik ściąga na siebie w polu karnym uwagę obrońców i Szary ma dużo miejsca, by się rozpędzić lub przedryblować zawodnika drużyny przeciwnej. Menez ma tendencję cofania się do środka pola, a nawet schodzenia na lewą stronę, gdzie dubluje pozycję Faraona i ten nie może rozwinąć skrzydeł. Dla Stephana idealna byłaby taktyka 4-2-3-1.