No pewnie, przyszłość rysuje się w nieciekawych barwach, więc lepiej mówić o przeszłości. Osobiście nie podzielam entuzjazmu Gallianiego co do pucharów, jeśli nie potrafimy wygrywać z przeciętniakami ligowymi to po prostu nie zasługujemy na grę w Lidze Europejskiej, nie mówiąc już o Lidze Mistrzów.
Od kiedy niby nei lubi gadać o przyszłosci? Buractwo już na starosc wychodzi
0
pazioni (ostatnio aktywny: 1 dni temu, 2026-04-04)
10 marca 2015, 22:36
Teraz to tylko LE
0
ACstach (ostatnio aktywny: 3 dni temu, 2026-04-02)
10 marca 2015, 21:49
Jak mówił, że będziemy najlepsi we Włoszech to lubił o niej mówić:D A teraz trzeba psim swędem do Europy.
Przeszłość szanuj ale to przyszłość jest bliższa Panie Galliani.
0
FaNaTyK (ostatnio aktywny: Więcej niż 9 lat temu, 2017-07-08)
10 marca 2015, 21:37
Hehehehehehe :D Fajnie się to czyta :D Tylko szkoda że kibicuje temu klubowi ;/
0
wojtek11056 (ostatnio aktywny: Więcej niż 8 lat temu, 2018-01-21)
10 marca 2015, 21:37
Zastanow sie kilka razy nim cos takiego napiszesz.
Adriano bardziej lubie przeszlosc, dlatego sie nie dziwie, ze nie lubi przyszlosci :-)