Po co kupować napastników jak nie ma się porządnych pomocników? Chyba, że się kupuje kogoś w stylu Meneza, który weźmie piłkę i biegnie z nią od połowy boiska.
0
symbolic (ostatnio aktywny: Więcej niż miesiąc temu, 2026-03-03)
3 września 2015, 10:48
rossoneri91 - strach pomyśleć co będzie, gdy będą mieli np. 10 strzałów na mecz. Bójcie się chamy, po scudetto wracamy.