4-3-1-2 w tej chwili jest niemożliwe, dlatego też gramy 4-3-3. Mihajlović nie chce ryzykować. W przypadku gry dwoma napastnikami nie mamy zmiennika na wypadek kontuzji i/lub słabszej formy jednego z dwójki. Zagramy zapewne w napadzie Honda-Bacca-Cerci.
Jak już gra Hondą, to nie lepiej wrócić do 4-3-1-2 z Hondą na treq, a w napadzie Bacca i Luiz Adriano? A jeśli Sinisa chce trzymać się 4-3-3 to już wolałbym Suso, który może nie zachwyca, ale moim zdaniem lepiej nadaję się na skrzydłowego niż Keisuke.
Rossoneri947 (ostatnio aktywny: 4 lat temu, 2022-01-06)
5 listopada 2015, 17:54
A ja myślę że nie chce zbytnio obciążać Nianga zaraz po kontuzji. Taka świeżo wyleczona kontuzja stopy to naprawdę ryzykowna sprawa. Sądzę że Sinsa myśli o Niangu w kontekście arcytrudnego meczu z Juve.
0
Lukpall (ostatnio aktywny: Więcej niż 5 miesięcy temu, 2025-08-01)
5 listopada 2015, 14:19
Coś z tym Hondą jest nie tak, wystarczy go szturchnąc a on już gubi rytm:P Musi chyba popracowac nad grą ciałem, taki Vazquez mógłby go tego nauczyc ;)
0
symbolic (ostatnio aktywny: 4 dni temu, 2026-01-09)
5 listopada 2015, 13:18
Źle to widzę. Może i ma umiejętności (przeciętne), ale mentalnie ten koleś jest już dawno poza drużyną.
FaNaTyK (ostatnio aktywny: Więcej niż 9 lat temu, 2017-07-08)
5 listopada 2015, 12:31
No i bardzo dobrze. Widocznie na treningach dobrze wypada. Niech przełoży to na mecz.
0
wojtek11056 (ostatnio aktywny: Więcej niż 8 lat temu, 2018-01-21)
5 listopada 2015, 12:26
Czyli Sinsa jednak nie chce wygrac z Atalanta.
Dawac tego pseudopilkarzyne do pierwszego skaldu... Wystarczajaco duzo mial szans. Odejdz, ekstraklasa to Twoj poziom.