Mateusz1899
Z Cercim nie będzie żadnej sagi bo my go wypożyczyliśmy z Atletico i za pół roku tam wróci
0
Mateusz1899 (ostatnio aktywny: 2 lat temu, 2024-11-02)
9 stycznia 2016, 12:13
Wypożyczenie Cerciego ?
i w lecie ta sama saga żeby go sprzedać? ech ... Milan
0
matten (ostatnio aktywny: tydzień temu, 2026-03-31)
9 stycznia 2016, 11:36
Biorąc pod uwagę informacje prasowe nie spodziewam się podczas tego okienka 'wielkich' zakupów, ale być może uda nam się wypchnąć trochę przeciętniaków, a to już coś. Wygląda na to, że pierwszym do odstrzału jest Cerci, następnym będzie zapewne Nocerino, a jak dobrze pójdzie może uda się też spieniężyć De Jonga lub Polego. El Shaarawiego wolałbym zostawić do czerwca i sprawdzić jak będzie się spisywał pod skrzydłami Mihajlovica, ale chyba się na to nie zanosi.
Zaza, Berardi a teraz Sensi i Mandragora idą przez Sassuolo do Juve - a Galliani czeka na smakowite 30-letnie kąski transferowe z przeszłością w ostatnim dniu mercato...To pokazuje, po pierwsze - że jakikolwiek plan w Milanie to fikcja, a po drugie - że Galliani powinien odejść do Genoi z Berlusconim i Cercim :D
0
hyrus (ostatnio aktywny: Więcej niż 9 lat temu, 2017-03-30)
9 stycznia 2016, 09:58
Tylko Galliani nie chce mu dać szansy. Na siłę wypychają chłopaka z klubu, a później się skończy jak z Pirlo.
Sensi miał przyjść i wydawało się to pewne, a skończy w Juve. To co wyrabiają Ci ludzie to jest paranoja. Żaden Lippi, Capelo czy ktoś inny tego nie uzdrowi. Pozostaje się modlić, że jakiś Arab da temu sklerotykowi kasę i zakończy się jego era. Bez konkretnej wizji ten klub nigdy nie wyjdzie na prostą. A wizja jest taka: kończy się komuś kontrakt to bierzemy im wyższy tym lepszy. Teraz chcemy Caceresa, który nie mieści się w składzie, zamiast skupić się na Barzaglim, który mimo wieku wymiata i byłby idealnym partnerem dla Alessio.
0
Rafalzki (ostatnio aktywny: 4 dni temu, 2026-04-03)
9 stycznia 2016, 09:31
Kurde ja bym dał jeszcze ostatnią szansę Faraonowi na to pół roku, skoro na skrzydle biega niemota Cerci to już chyba gorzej nie będzie... Żebyśmy później sobie w brodę nie pluli, że poszedł do Romy.