Maximilanista (ostatnio aktywny: 3 dni temu, 2026-01-11)
21 marca 2016, 15:35
Za moich czasów to był dzień wagarowicza. ;-) Dobrze, że pierwszy dzień wiosny nie wypadł wczoraj, boby Menez miał od Gallianiego pełne usprawiedliwienie dla zachowania kapryśnego piłkarza. Jak wagary to wagary :-)