Maximilanista (ostatnio aktywny: Więcej niż dwa tygodnie temu, 2026-03-22)
21 marca 2016, 15:35
Za moich czasów to był dzień wagarowicza. ;-) Dobrze, że pierwszy dzień wiosny nie wypadł wczoraj, boby Menez miał od Gallianiego pełne usprawiedliwienie dla zachowania kapryśnego piłkarza. Jak wagary to wagary :-)