Przypuszczałem, że Bertolacci będzie regularnie występował w pierwszym składzie niezależnie od formy, jeśli tak się nie stanie to będzie to kolejny plus dla Brocchiego. W sumie to spróbowałbym go w jakimś spotkaniu na pozycji trequartisty, może tam by się odnalazł? Jednak koniec sezonu to chyba nie jest dobry czas na tego typu eksperymenty.
Honda jest w dobrej formie. Nie jakiejś super, ale dobrej. Gra równo, poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Zamiast niego ma jednak grać Prince? A co on niby pokazał do tej pory? Bezsens totalny. Miejmy nadzieję, że Brocchi nie palnie głupstwa i nie wystawi Ghańczyka zamiast Japończyka.
0
SuperSnajper (ostatnio aktywny: 1 dni temu, 2026-01-13)
20 kwietnia 2016, 15:14
Bertolacci zagrał jak widmo, ale nie wiem czy nie lepsze to niż ogladac Princa ... :/ Poli zresztą po wejściu z lawki tez nic nie pokazał poza głupimi faulami
0
Geri (ostatnio aktywny: Więcej niż 9 lat temu, 2017-10-18)
20 kwietnia 2016, 14:46
Oby z tym Princem w podstawce to była taka spekulacja jak z Mexesem od początku na Sampdorię...
0
Leonardo 22 (ostatnio aktywny: Więcej niż trzy tygodnie temu, 2025-12-18)
20 kwietnia 2016, 11:53
Bez jaj że Boateng zamiast Hondy zagra za napastnikami wtedy gdy Jack zmieni pozycje ...
0
ACstach (ostatnio aktywny: 3 dni temu, 2026-01-11)
20 kwietnia 2016, 11:02
Niestety no ale nie może ktoś grać ciągle w pierwszym składzie tylko dlatego, że jakiś łysol dał za niego 20 mln.