gorylmagila (ostatnio aktywny: Więcej niż 5 lat temu, 2021-04-15)
5 maja 2016, 15:20
Atletico do boju
0
Addrian (ostatnio aktywny: Więcej niż rok temu, 2025-01-12)
5 maja 2016, 10:54
Historia lubi się powtarzać. Przypomnijcie sobie finały 2005 i 2007. Milan - Liverpool. Raz wygrał Liverpool, raz Milan. Dlatego uważam, że Atletico wygra i będę im kibicował. Lubię ich styl, więc do boju Atletico.
0
House (ostatnio aktywny: Więcej niż 7 lat temu, 2019-10-11)
5 maja 2016, 10:18
Kibicuję Atletico z dwóch powodów: w drodze do finału drużyna Simeone wyeliminowała dwóch największych faworytów, czyli Barce i Bayern i zasługuje na ten tytuł. Druga sprawa to taka, że po prostu nie lubię Realu :)
Real miał łatwą drogę do finału (Roma, Wolfsburg, City). W ogóle patrząc co prezentowali w tym sezonie, to aż dziw, że są w finale.
0
FaNaTyK (ostatnio aktywny: Więcej niż 9 lat temu, 2017-07-08)
5 maja 2016, 08:38
Tylko Real !!!! Hala Madrid !!
0
cinassek (ostatnio aktywny: 4 dni temu, 2026-01-10)
5 maja 2016, 08:27
Paolo Zatonelli
Nikt nie bronił Bayernowi strzelić gola w Madrycie :)
alfabecik - i miało szczęście dzięki golom na wyjeździe, bo w Monachium Bayern ich zgniótł
0
PanX (ostatnio aktywny: Więcej niż miesiąc temu, 2025-12-09)
5 maja 2016, 07:40
Bardzo lubię styl Atletico i będę im kibicował. 10 pracuje w defensywie, a po przejęciu piłki szybko kontruje. Chciałbym coś takiego widzieć w Milanie. Pot, łzy, gryzienie trawy. Ciekawe czy się w końcu doczekam.
Ostatni mecz Atletico na San Siro w ramach Ligi Mistrzów był jednocześnie ostatnim meczem Milanu na własnym obiekcie... To tak a propos różnic w filozofii prowadzenia klubu :)
0
Ibra1899 (ostatnio aktywny: 2 lat temu, 2024-05-20)
4 maja 2016, 23:25
Tym razem Atletico pokazało, że potrafi wygrywać z faworytami i sądzę, że to oni powinni zdobyć LM. Oczywiście w tym meczu się może zdarzyć wszystko, ale stawiam na ATM.
Zapowiada się ciekawy mecz, ATM wydaje się być mocniejsze niż dwa lata temu, co innego RM. Liczę na dobre widowisko, bo dzisiejszy mecz Realu z ManC był słabiutki.