Z Brocchiego oczywiście, że nie jestem zadowolony, ze zwolnienia Mihy także, ale dokładnej oceny poszczególnych trenerów dokonam po zakończeniu sezonu, czyli po finale PW. Wspomnę tylko, że Sinisa coś zrobił z tym zespołem, ale pytanie jest czy wystarczająco? Niemniej jednak zawsze go broniłem.
0
pazioni (ostatnio aktywny: Więcej niż 2 miesięcy temu, 2026-05-26)
badboyACM
Nigdy nie byli w formie, przez ani jedną minutę w tym sezonie, w żadnym spotkaniu. Żarcik słaby, nawet jak na Twoje standardy. ;)
0
badboyACM (ostatnio aktywny: 4 dni temu, 2026-06-28)
15 maja 2016, 12:49
Kiedy byli w tej świetnej dyspozycji, bo na pewno nie w ostatnich meczach Serba. A Honda to chyba w ogóle w tym sezonie. Może jednak coś przegapiłem ;-)
0
hyrus (ostatnio aktywny: Więcej niż 9 lat temu, 2017-03-30)
15 maja 2016, 12:40
Majki85
wtedy odtrąbiliby sukces, bo udało się utrzymać drużynę w Serie A :D
Chaos
Punkty punktami, ale Brocchi ( wulg! ) nasz zespół totalnie. Ponadto mocno w dół poszła indywidualna forma graczy, którzy za Sinisy byli w świetnej dyspozycji: Alex, Romagnoli, Montolivo, Honda, Bacca i przede wszystkim Bonaventura, a nawet Donnarumma jakoś zaczął więcej puszczać.
/ Przypominam, wypowiedź z ocenzurowanym wulgaryzmem również narusza regulamin. Wyraz został wycięty. Pozdrawiam, MM.
Chaos85 - nie wiem czy to jakaś marna próba 'trollingu' czy jesteś aż tak mało rozgarnięty.
Sinisa był szkoleniowcem pełną gębą ze swoim sztabem i warsztatem trenerskim. Brocchi jest amatorem zatrudnionym na stanowisku trenera. Dziękuję.
'Oderwany od rzeczywistości' - chyba zwyczajnie go nie lubiłeś. Dziwne, bo moim zdaniem to był najlepszy trener od Ancelottiego patrząc na aspekt czysto sportowy.
Chaos, dobrze ze Berlusconi nie zatrudnił Brocchiego w styczniu, bo na stówę sezon skonczylibyśmy poza pierwsza 10tką.
0
MetalMachine (ostatnio aktywny: Więcej niż 9 lat temu, 2017-04-09)
15 maja 2016, 11:16
Nie wiemy jak wyglądałby Milan gdyby został Sinisa, za to mamy dokładny obraz jak się prezentował z Brocchim.
Dlatego warto skupić się na faktach a są one następujące:
- Z szóstego miejsca spadliśmy na siódme.
- Berlusconi nie osiągnął celu uratowania sezonu w lidze poprzez wciągnięcie Brocchiego
I specjalnie dla Chaos85 :
Pisałem pewnego czasu, że zestawienie pięciu ostatnich kolejek Serba z Brocchim jest niemiarodajne. Równie dobrze można było wyciągnąć passę ośmiu meczów bez porażki z Lutego i obwołać Serba nowym Ancelottim.
I tak wyczekiwana średnia pkt/mecz:
Mihajlovic - 1.53 (w serie A) ( Ogólnie - portal transfermarkt wskazuje 1.78 pkt)
Brocchi - 1.33 pkt
Oczywiście, dla mnie porównanie średniej Mihy z Brocchim (który prowadził zespół przez 6 kolejek) to absurd, ponieważ rozliczać kogoś po sześciu kolejkach to jak oceniać zakup samochodu po jednym dniu. Walczyłeś argumentem, że Brocchi w dwie pierwsze kolejki zrobił więcej niż Miha przez pięć ostatnich. Co do ilości zebranych punktów zgoda, ale takie wykrajanie dla siebie korzystnych zdarzeń jest nieobiektywne.
Dobrze, że zarząd w porę zwolnił Sinisę. Christian ugrał 8 punktów. Oderwany od rzeczywistości Mihajlovic zakończyłby sezon za Lazio lub nawet Chievo a kibicom nadal wmawiałby, że sezon od meczu z Napoli wygląda dobrze i inne tego typu bajeczki.
A byłoby z 15, albo i lepiej oraz europejskie puchary w przyszłym sezonie, gdyby Berlusconi zostawił na stanowisku Mihajlovica, a nie zatrudniał tego patałacha Brocchiego. Dobrze, ze nie musiałem oglądac (poza meczem z Sampą) tych wielkich meczów pod wodzą tego knypka.
0
AC Kamil (ostatnio aktywny: 2 dni temu, 2026-07-01)
15 maja 2016, 09:14
Za każdy punkt zapłacono jakieś 18 mln euro także to mówi samo za siebie. Siła ofensywna jeszcze gorsza, obrona jedynie nieco lepsza, to jest obraz nędzy i rozpaczy, a głównymi winowajcami są Berlu i jego przyjaciel Galliani.