Wcale się nie dziwię, jeżeli zagramy 4-4-2. Ta formacja za Sinisy sprawdzała się do pewnego momentu, ale później się coś zacięło. Czy po kontuzji Nianga i spadku formy Bonaventury? Ciężko powiedzieć, co mogło być przyczyną, a prawdopodobnie było ich kilka.
Łapiemy się brzytwy, więc pewnie zagramy i 4-4-2.
0
gorylmagila (ostatnio aktywny: Więcej niż 5 lat temu, 2021-04-15)
16 maja 2016, 12:40
Brak słów na to co dzieje się w tym klubie. Chaos, bałagan, dezorganizacja. Jeśli nie nastąpi istne trzęsienie ziemi w klubie to w niedalekiej przyszłości Serie B wita
0
alfabecik (ostatnio aktywny: Więcej niż 7 lat temu, 2019-03-17)
16 maja 2016, 11:27
Przegramy z 3:0 i tyle.
0
ACstach (ostatnio aktywny: 3 dni temu, 2026-01-11)
16 maja 2016, 10:42
Niech nawet nie wychodzą na boisko, dosyć hańbienia Milanu.
To jakaś farsa? kpina? Dla i tak już wątpliwej reputacji trenerskiej Brocchiego lepiej żeby tak właśnie było. Nie raz przecież nasz nowy trener wypowiadał się na temat ustawienia i bardzo wyraźnie podkreślał że 4-4-2 to nie jest taktyka dla Milanu. Czyżby tonący brzytwy się chwytał?