cinassek (ostatnio aktywny: Więcej niż 4 miesięcy temu, 2026-03-30)
2 września 2016, 12:16
Azoriu S
To akurat nic trudnego. Wystarczyło, że Galliani powiedział to jednemu ze znajomych dziennikarzy, jakich na pewno ma setki po 30 latach pracy w Milanie. Nie wszystko pod nazwiskiem, tak działają media
0
badboyACM (ostatnio aktywny: 4 dni temu, 2026-06-28)
2 września 2016, 12:13
Co najciekawsze... wiele osób łyka to co napisze prasa.
To już dziecinada. Biznes jest biznes. Piłkarz wybrał Milan i tyle. Ileż to było sytuacji, w których piłkarze w ostatniej chwili zmieniali zdanie, bo do gry o konkretne nazwisko włączył się bardziej znany klub? Bez przesady.
0
AC Kamil (ostatnio aktywny: 2 dni temu, 2026-07-01)
2 września 2016, 11:21
Galliani mógł go jakoś pocieszyć, przecież jego też czeka ten los :)