Ustawienie 4-4-2 pozwoliłoby wykorzystać bogactwo wśród napastników - Bacca, Adriano, Lapadula, Niang, a ponadto umożliwiłoby upchnięcie w wyjściowej jedenastce zarówno Montolivo jak i Sosę, co wydaje się dodatkowym pozytywem (jakoś nie chce mi się wierzyć, aby trener posadził na ławie naszego kapitana).
0
tmqTV (ostatnio aktywny: Więcej niż miesiąc temu, 2025-12-05)
8 września 2016, 08:32
PanX
Rzeczywiście, nie wziąłem pod uwagę, że to wyłącznie ustawienie trenowane na kolejne spotkanie.
Anyway, gdyby Milan miał tak grać w następnych meczach, to nie wyobrażam sobie braku Nianga w pierwszym składzie, chłopak już swoje odsiedział na ławce Milanu.
0
hyrus (ostatnio aktywny: Więcej niż 9 lat temu, 2017-03-30)
7 września 2016, 22:17
4-4-2 to naturalne ustawienie, którym Milan powinien grać. Mamy przyzwoitych skrzydłowych i do tego świetnego Carlosa i Lapadule z instynktem jak Pippo.
4-3-3 to głupota i nic wiecej. To samo z trequartistą, którego nie mamy przynajmniej do stycznia wiec próby takiego ustawienia to strata czasu i punktów.
Mnie zawsze zastanawia w ostatnim czasie dlaczego w Milanie w ostatnich latach cały czas próbują grać 4-3-3 albo nawet wcześniej były próby 4-3-1-2, a piłkarzy do tych ustawień w klubie jak na lekarstwo. W Milanie nie ma kreatywnych środkowych pomocników na poziomie aby wypełnić aż 3 miejsca, dlatego należałoby ograniczyć ich ilość na boisku poprzez wprowadzenie 4-4-2. To samo było z trequartistą, nie było od lat dobrego w tym klubie, może teraz Sosa, ale to tylko przypuszczenia. W tych trudnych latach za dużo było zmian trenerów, piłkarzy, ustawień. Może trzeba było od początku postawić na te archaiczne 4-4-2 i trenować grę w tym ustawieniu aż do bólu i znudzenia.
0
PanX (ostatnio aktywny: Więcej niż miesiąc temu, 2025-12-09)
7 września 2016, 15:42
Niang jest zawieszony za czerwoną kartkę.
0
tmqTV (ostatnio aktywny: Więcej niż miesiąc temu, 2025-12-05)
7 września 2016, 15:30
Brakuje mi tutaj Nianga w składzie.
0
PanX (ostatnio aktywny: Więcej niż miesiąc temu, 2025-12-09)
7 września 2016, 14:37
Oby tylko rozgrywaniem zajął się Sosa. a Monto niech się weźmie za destrukcje, bo to jemu w miarę wychodzi. Innym rozwiązaniem mogłoby być ustawienie 4-3-1-2 z Jackiem, Sosą i Monto w pomocy i Suso za plecami napastników, ale ustawienie 4-4-2 wydaje się być odpowiedniejsze.