Oby Chińskie konsorcjum utrzymywali zadowolonym Alessio i Gigiego. Od nich musimy zacząć budowę wielkiego Milanu.
0
SuperSnajper (ostatnio aktywny: Więcej niż dwa tygodnie temu, 2026-09-14)
7 października 2016, 10:03
Owszem duzo piłek po prostu wykopywał i podejmował minimalne ryzyko, ale wypadł chyba lepiej niż Bonucci i barzagli, którzy mieli stosunkowo duzo strat. Będą ludzie z Alessio
To fakt, wcale gorszy od Chielliniego nie był. Co prawda mnóstwo piłek najnormalniej w świecie wykopywał gdzie popadnie, ale taka taktyka Włochów, co zrobisz.