No tak kolejna kontuzja... Abbiati już nie wróci, bo nasz bardzo słaby sztab medyczny tego nie uczyni. Nie ma co się modlić, że wróci bo nie wróci. Zagra Amelia. Na pewno nie miał takich kiksów co Chrystian w meczu np. Z Udinese i Juventusem.
Czyli Abbiati jakaś kontuzja znowu? Pięknie, po prostu genialnie...
0
31 marca 2012, 22:49
Czyżby Amelia z Braceloną? Oby Abbiatiemu nic nie było.
0
Abyss (ostatnio aktywny: Trzy tygodnie temu, 2025-04-20)
31 marca 2012, 22:49
W końcu, po części przyznał się do błędów drużyny. Cóż zapominamy o tym meczu bo przecież nic już nie zmienimy. Teraz całą uwagę koncentrujemy na Barcelonie i w tym meczu gramy na 100%.
0
Qba69 (ostatnio aktywny: Więcej niż 6 lat temu, 2019-05-12)
31 marca 2012, 22:43
*Jeden punkt- mala pomylka
0
Ibra1899 (ostatnio aktywny: Więcej niż rok temu, 2024-05-20)