Półtora miesiąca od debiutu zajęło Krzysztofowi Piątkowi, aby wyrównać osiągnięcia swego poprzednika na szpicy Milanu, Gonzalo Higuaina. W meczu z Chievo Werona polski napastnik zdobył ósmego gola w barwach rossonerich, a więc ma już tyle samo trafień, co Argentyńczyk przez całe półrocze spędzone na San Siro. Na dorobek Piątka składa się 6 bramek w Serie A oraz 2 w Pucharze Włoch, natomiast w przypadku Higuaina to również 6 trafień ligowych oraz 2 w lidze Europy.
https://youtu.be/4vdAIEPbzug
Po co gdybać, cieszmy się z tego co jest bo on już ma lepsze statystyki i występy niż Lewy w jego wieku. Co więcej, gdy Milan wejdzie do Ligi Mistrzów wszystko stanie się bardziej i myślę, że jesteśmy w stanie namieszać dużo bardziej niż Inter który i tak wstydu nie przyniósł...
Mam nadzieję,że po takiej kompromitacji skasujesz swoje konto,weźmiesz słownik ortograficzny i zaczniesz go studiować,aż Ci wejdzie do łba cała ortografia...
Oglądałeś spotkanie z Genoą oraz Sampdorią bez Piątka czy nie?Tamte zwycięstwa przeczą twojej teorii odnośnie jego skuteczności .Gdyby nie było Polaka w Milanie Gattuso zamiast ''długiej lagi'' na Polaka dopasowałby taktykę pod innego napastnika lub Cutrone i zdobycze punktowe byłyby podobne,
Myślę jednak, że z Paquetą (odliczając wczorajszy przeciętny mecz) i po powrocie Jacka, jak i po kontuzji Bigli, będzie lepiej.
Kreujemy mało ale wygrywamy. Gra dla oka to to kie jest ale kilka sytuacji bramkowych jeszcze bylo i wynik mógł być inny .Smutne?! Pokazuje że kupiliśmy super napastnika który nakrył czapką super napastnika z Argentyny.