La Partita Perfetta - miano, jakim zostało okrzyknięte rewanżowe starcie Milanu z Manchesterem United w rewanżowym starciu półfinału Ligi Mistrzów 2006/2007, nie jest przypadkowe. Rossoneri w pojedynku z absolutnie topowym rywalem i o gigantyczną stawkę zagrali jak z nut rozbijajac przyjezdnych 3:0, a mogąc zwyciężyć nawet i dużo wyżej. W oczekiwaniu na wieczorny pojedynek z Anglikami zachęcamy do przypomnienia sobie tamtych wspaniałych momentów chwały!
AC Milan - Manchester United 3:0 (02.05.2007)
Bramki: Kaka 11', Seedorf 30', Gilardino 78'
Skład Milanu: Dida - Oddo (84' Cafu), Nesta, Kaladze, Jankulovski - Ambrosini, Pirlo, Gattuso - Kaka (86' Favalli), Seedorf - Inzaghi (67' Gilardino)
Ciary przechodzą jak się to ogląda :))
Nie grają. Jak mówię, ten manewr zastosowało Napoli bo mieli obsraną zbroję przed Juve, teraz nikt się nie będzie bawił i ja ich rozumiem
Forza Milan
Ale co ta drużyna robiła na wiosnę w Europie... Jak przyszło co do czego to nagle wszyscy zaczynali grać jak Kaka i każdy mecz miał jakichś swoich nieoczywistych bohaterów. Nigdy nie zapomnę tych 5 meczów (bo dwumeczu z Celtikiem jednak wolę nie pamiętać xD), najlepsze co mnie spotkało jako kibica Milanu.
To co tamtego wieczoru robił Seedorf... Nie dość, że miał oczy dookoła głowy i grał takie piły, że momentami koledzy się ich nie spodziewali, to jeszcze miał taki klej w nodze, że zawstydziłby Ronaldo, gdyby tamten to widział, a nie widział bo cały mecz musiał spieprzać przed Rino. xD
A dziś, to nie wymagam za wiele. Może być i 0-0 :)