ACstach (ostatnio aktywny: 4 dni temu, 2026-04-02)
29 października 2012, 20:59
Brawo. To jeszcze 2 mecze i powrót do przeszłości...
0
gorylmagila (ostatnio aktywny: Więcej niż 5 lat temu, 2021-04-15)
29 października 2012, 15:26
Mam nadzieję, że to nie jest dzielenie skóry na niedźwiedziu. Zobaczymy jak rozegra parę meczy więcej w pełnym wymiarze czasowym, wtedy będzie można się cieszyć, jedna jaskółka wiosny nie czyni w końcu.
Widać było, że na początku meczu grał zachowawczo ale z czasem czuł się chyba coraz pewniej bo było kilka momentów kiedy chociaż troche przypominał starego dobrego Kaczora. Nie zmienia to faktu, że mecz bardzo przeciętny w jego wykonaniu no ale ja się akurat nie dziwie. Mam nadzieję, że z Palermo wyjdzie od 1 minuty.
Jak dla mnie zagrał bardzo słaby mecz. Ale trzeba przyznać, że do końca się trzymał- mimo tego, że był momentami nieźle poniewierany przez obrońców.
Nadal jest młody i może jeszcze wiele dać drużynie ale sam nie wiem czy w to wierze ;)
0
sewe144 (ostatnio aktywny: 3 lat temu, 2023-04-29)
28 października 2012, 16:18
Niech wróci do formy i gra jak kilka sezonów temu :D
Do optymalnej formy mu jeszcze daleko, ale jeśli pozostanie zdrowy to nie mam wątpliwości, że uda mu się do niej wrócić. Mam nadzieję, że razem z El Shaarawym stworzą silny partnership w naszym ataku i będą się rozumieli bez słów, bo mam wrażenie, że mogą się razem świetnie uzupełniać.
0
Brodziol (ostatnio aktywny: Więcej niż 8 lat temu, 2018-08-14)
28 października 2012, 15:59
Nie dziwię się, że jeszcze nie gra zbyt dobrze. Jednak najważniejsze jest ciągłość w grze, która pozwoli mu odzyskać dobrą grą w ataku i rywalizacja z Szarym o najlepszego strzelca w Milanie.
Co wróci pierwsze? Forma, czy kontuzja? xD
Oby już nie doznawał żadnych urazów bo jak gra się z Shaarawym to by było bosko bo obaj są jeszcze bardzo młodzi ;]
0
dejnio (ostatnio aktywny: More than a week ago, 2026-03-27)
28 października 2012, 14:33
Jeżeli znowu nie trafi do szpitala, czego BARDZO mu życzę, to może naprawdę wiele dać drużynie. Już wczoraj było widać przebłyski dawnego Pato, mimo że nie strzelił bramki. Z czasem może być tylko lepiej :)
Wracaj do formy chłopie!