Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?



Mattia Caldara ogłosił zakończenie piłkarskiej kariery w wieku 31 lat. "Ta pogoń za iluzją mnie wyniszczyła"

15 listopada 2025, 10:39, Redakcja Aktualności
Mattia Caldara ogłosił zakończenie piłkarskiej kariery w wieku 31 lat.

Mattia Caldara kończy karierę piłkarską. W wieku zaledwie 31 lat włoski obrońca, mający za sobą występy w Juventusie, Milanie i Atalancie, zdecydował się zawiesić buty na kołku. 

"Biała kartka, długopis. Zamykam oczy, wypuszczam powietrze. Otwieram je ponownie – nadszedł moment. Droga piłko nożna, żegnam cię. Postanowiłem przestać grać. Nie, ta decyzja nie była łatwa. Nie jest też łatwo pisać te słowa. ‘Droga piłko nożna, żegnam cię’. Ciągle je czytam. Może to sposób, by to zaakceptować. Zaakceptować choć trochę bardziej. Teraz znalazłem odrobinę spokoju. Ale trochę mi zajęło, zanim podjąłem tę decyzję. Wszystko zaczęło się w lipcu, po wizycie u specjalisty: ‘Mattia, nie masz już chrząstki w kostce. Jeśli będziesz dalej grał, za kilka lat będziemy musieli wstawić protezę’. Moje ciało mnie zdradziło. Tym razem chyba definitywnie.

To były trudne miesiące. A właściwie lata. I nie mówię tylko o tej decyzji, lecz o wielu innych rzeczach. Mówię o tym, jak wyglądało moje życie od momentu, gdy moje kolano się zepsuło. Wciąż pamiętam pierwszy krok po starciu: poczułem, jak ziemia usuwa mi się spod stopy. Załamałem się. Najpierw fizycznie, potem psychicznie. Byłem na szczycie mojej kariery, a potem w kilka sekund wszystko się zmieniło. Z czasem było lepiej, ale nigdy nie było dobrze. Już nigdy. Nie byłem w stanie wrócić do bycia tym Caldarą, którym byłem. Próbowałem, ale nie było to już możliwe. Ta pogoń za iluzją mnie wyniszczyła.

Chciałem być po prostu tym, kim byłem, być sobą. Odzyskać to marzenie, którym żyłem i które jednocześnie goniłem. To marzenie zamieniło się w utopię. Wiecie, czasem próba osiągnięcia utopii może pomagać iść naprzód. W moim przypadku jednak – zniszczyła mnie. Moje oczekiwania i oczekiwania innych, nadzieja na coś niemożliwego, frustracja – to było zbyt wiele dla mojej głowy, nie byłem na to gotowy. Nie czułem się dobrze. Nie byłem sobą, nawet przy ludziach, których kochałem. Nie potrafiłem już chodzić ulicą z podniesioną głową. Smutek, frustracja, ciemność. Nie wiem, czy to nazywa się depresją. Wiem jednak, co czułem. Postanowiłem odpuścić. Nie po to, żeby zapomnieć. Postanowiłem odpuścić, żeby odzyskać swoje życie" – napisał 31-latek.

Mattia Caldara dołączył do Milanu w 2018 roku za ogromną kwotę 37,74 miliona euro od Juventusu, w ramach transakcji, w wyniku której przybył także Gonzalo Higuain, a Leonardo Bonucci wrócił do drużyny Bianconerich. Nigdy nie zagrał dla Juventusu w Serie A, a w barwach pierwszej drużyny Rossonerich wystąpił tylko trzy razy. Jeden mecz zaliczył w Lidze Europy, a drugi w Pucharze Włoch. Trzeci występ to jednocześnie debiut w koszulce Milanu w Serie A, który przypadł po sześciu latach (!), dokładnie 25 maja 2024 roku. Po wygaśnięciu kontraktu z Milanem dołączył na zasadzie wolnego transferu do drugoligowej Modeny (umowa wygasła 30 czerwca 2025 roku).


R E K L A M A





25 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
sharakmilanista
sharakmilanista
16 listopada 2025, 11:43
Szkoda gościa ale bez przesady, są większe dramaty w życiu.
Bieda mu na pewno w oczy nie zagląda.
0
dysha1992
dysha1992
16 listopada 2025, 09:41
Chłop miał wszystko oprócz zdrowia. Tylko tyle i aż tyle.

Nam łatwo oceniać, ale człowiek poświęcił wszystko dla piłki i okazalo się, ze pomimo świetnych perspektyw wszystko na nic.
Smutne.
2
Fushnikov
Fushnikov
16 listopada 2025, 07:30
Z tym graniem to lekko przesadził xD
0
Corsa
Corsa
16 listopada 2025, 05:59
Jak przychodził, to myślałem, że Milan zrobił mega transfer na lata, chyba nikt nie spodziewał się, że jego kariera tak się potoczy.

Szkoda chłopaka, potencjał na topowego gracza, ale zdrowie nie pozwoliło.
3
ósmy
ósmy
15 listopada 2025, 19:42
Co się tyczy środkowych obrońców, to dzisiejsze Corriere dello Sport pisze o powrotnej myśli Milanu do ściągnięcia Joe Gomeza z Livv.
Natomiast zdają sobie sprawę, że w zimie będzie z tym ciężko, bo i Anglicy mają problem z kontuzjami, ale w lecie ponoć temat ma wrócić na całego.
Liverpool wycenia Gomeza na 15 mln, kontrakt do 2027r.
0
MrAncelotti
MrAncelotti
15 listopada 2025, 16:15
Zarobił w Milanie ok 11 milionów euro netto. Jest ustawiony do końca życia, może żyć z samych odsetek.
4
banan1899
banan1899
15 listopada 2025, 16:56
31 lat i żyć z odsetek? - teraz to mu zazdroszczę nie współczuje :)
0
mw121
mw121
15 listopada 2025, 19:36
To tak nie do końca działa. Przeważnie im się więcej zarabia, to potem więcej wydaje, a ludzie w znakomitej większości niechętnie rezygnują z wystawnego życia. Podejrzewam, że z oszczędności za długo nie wyciągnie.
8
szyka
szyka
15 listopada 2025, 23:26
40 mln złotych na start w wieku 30 lat, musiałby być ameba umysłową i totalnym debilem, żeby nie poukładać sobie życia i nie zabezpieczyć przyszłości.....
4
savicevic88
savicevic88
15 listopada 2025, 15:32
Żegnaj Legędo.
0
Andre
Andre
15 listopada 2025, 15:22
Szkoda chłopaka i jego zmarnowanej przez kontuzje dobrze zapowiadającej się kariery. Widać, że fizycznie i psychcznie cierpiał od wieliu lat. Oby odnlazł się życiu poza piłką. Trzymaj się, Mattia.
3
Tanger
Tanger
15 listopada 2025, 14:09
Kariera Caldary to dramat bez happy endu.

Oby znalazł spełnienie i szczęście poza boiskiem.
6
Rocker
Rocker
15 listopada 2025, 12:46
Bardzo przygnębiające liczby.
6
Paolo03
Paolo03
15 listopada 2025, 12:05
Pamiętam że jak przychodził to w głowie miałem duet na środku Romagnoli-Caldara. Włoska i młoda wtedy para stoperów na lata.
Skończyło się niestety zupełnie inaczej.
8
hyrus13
hyrus13
15 listopada 2025, 13:47
Włosi mieli wtedy wspaniałe pokolenie, z którego… nic nie wyszło. Na Euro U21 w 2017 w Polsce w kadrze byli Caldara, Rugani, Conti, Berardi, z Chiesą na rezerwie. Romagnoli nie pojechał na turniej, bo już był powoływany do dorosłej reprezentacji. Wszyscy byli wyróżniającymi się zawodnikami w lidze i zanosiło sie, że Włosi będą mieć kadrę na lata.
4
luba17
luba17
15 listopada 2025, 11:30
Ale nas wtedy Juventus wydymał jak dzieci z tym transferem - oni powiedzieli że jest tyle wart i koniec, a my przystaliśmy na te warunki za noname gracza...
0
Milanboy
Milanboy
15 listopada 2025, 12:00
Nikt nie wydymał, po prostu nikt nie przewidział tego, że caldara nie jest w stanie grać w piłkę z powodów zdrowotnych.
16
Rafał0209
Rafał0209
15 listopada 2025, 12:32
Wydymał? pamiętam do dziś ten płacz kibiców juve że oddają nam taką perełkę, a u nas zachwyt niemalże nosiliśmy na rękach Leaonardo za ten ruch, w najgorszych snach nikt nie mógł przewidzieć że jego kariera tak się potoczy ze zdrowiem.
11
hyrus13
hyrus13
15 listopada 2025, 13:22
Jeśli dla ciebie wtedy Caldara był no name, to gratuluję wiedzy na temat włoskiej piłki.
9
luba17
luba17
15 listopada 2025, 13:55
Milanboy - Dobre zdanie które powinno być skończone w odpowiednim momencie:

"po prostu nikt nie przewidział tego, że Caldara nie jest w stanie grać w piłkę." - i tu powinna być kropka, lub dopisek " w jakimkolwiek stanie zdrowotnym."

Był, jest i bedzie noname. Chłop był sławny za to że o nim mówiono a nie za to że był bogiem obrony na boisku w młodym wieku. To już Romagnoli był konkretniejszym nazwiskiem po tysiąckroć. Ile było takich nazwisk włoskiej obrony które były nowym Bonusem i Kielonem albo Maldinim i po jednym sezonie zjazd - Caldara idealnie się w to wpasował, w tę narrację aby szybko na nim zarobić i sie go pozbyc - szkoda że my się na to nacieliśmy. Nawet samo nazwisko Caldara brzmi jak podróbka Calabrii...

A kibice Juve też płakali za Gonzalo i za Matrim jak ich braliśmy, że niby im było szkoda tych zawodników oddawać - taaa jasne... daliśmy się po prostu nabrac i tyle. A jak mieliśmy go kupić albo wymienić za Bonucciego to mogli Nam dopłacić - wtedy można by było mówić że do był równy deal
0
banan1899
banan1899
15 listopada 2025, 11:11
Był Caldara, był Conti... papiery były a skończyli marnie przez kontuzje.
19
ACMForever
ACMForever
15 listopada 2025, 11:41
Ciekawy przypadek swoją drogą, obaj zabłysnęli w Atalancie Gasperiniego i obaj zgaśli w Milanie.
1
Rucz4j
Rucz4j
15 listopada 2025, 12:00
Wiele piłkarzy gasło kiedy opuszczali Atalante Gaspa
6
hyrus13
hyrus13
15 listopada 2025, 13:24
Nie zgaśli dlatego, że odeszli od Gaspa, tylko dlatego że doznali ciężkich urazów. Swoją drogą ciekawe jest to, że jego podopiecznym takie urazy się często przytrafiają. Ostatnio przecież Scalvini też miał kontuzji kolana.
8
Bandon
Bandon
15 listopada 2025, 10:48
Szkoda chłopaka, był wielkim talentem.
16









PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI