Massimiliano Allegri i cały Milan odetchnęli z wielką ulgą po badaniach, którym dzień po meczu z Torino poddano Rafaela Leão. Portugalczyk zakończył spotkanie raptem w 30. minucie z powodu kontuzji, która mogła oznaczać dość długą przerwę. Jak poinformował jednak klub, "rezonans magnetyczny, któremu zawodnik został dziś poddany po dolegliwościach mięśniowych w prawym przywodzicielu, jakich doznał podczas meczu Torino – Milan, wykluczył obecność urazów mięśniowych. Leão rozpoczął już konieczne terapie, aby usunąć stan zapalny".
W praktyce oznacza to, że alarm związany z kryzysem w ataku został zażegnany, a Portugalczyk powinien być już dostępny na niedzielne spotkanie z Sassuolo, a przede wszystkim – że będzie do dyspozycji na półfinał Superpucharu Włoch (czwartek, 18 grudnia) przeciwko Napoli. Właśnie z tego powodu, by mieć go w jak najlepszej formie na hit z ekipą Napoli, trener Massimiliano Allegri najpewniej zdecyduje się dać odpocząć Portugalczykowi w meczu z ekipą Neroverdi.

machającypapaj.jpg