Z pewnością wszyscy kibice pamiętają niekończące się negocjacje, jakie latem Milan prowadził z Club Brugge w sprawie Ardona Jashariego: długie tygodnie plotek oraz spekulacji, aż do ostatecznego porozumienia, które pozwoliło Szwajcarowi spełnić swoje marzenie, czyli założyć koszulkę Rossonerich. Szkoda tylko, że na razie sprawy nie układają się tak, jak się spodziewał, z powodu poważnej kontuzji z końca sierpnia, która wykluczyła go z gry na kilka miesięcy (złamanie prawej kości strzałkowej po zderzeniu na treningu z Santiago Gimenezem).
Tuttosport na swoich łamach wyjaśnia, że Jashari już od pewnego czasu wrócił na boisko, ale na razie ma trudności ze znalezieniem miejsca w Milanie prowadzonym przez Maxa Allegriego, który widzi w nim alternatywę dla Luki Modricia na pozycji rozgrywającego przed linią obrony. Zdjęcie z boiska chorwackiego mistrza jest jednak bardzo trudne, dlatego Szwajcar gra niewiele. Były piłkarz Club Brugge potrzebowałby więcej minut na murawie także po to, by odzyskać najlepszą formę po długiej przerwie.

Taki wczesny Seedorf mi się kojarzy. Może z karierą będzie chociaż zbliżeniowo.
Na zespoły "z dołu tabeli", gdzie bijemy głową w mur, Jashari za Fofanę to mógłby być game changer. Ja wiem, że nieco inna rola i nieco inne boiskowe zadania, ale to właśnie uważam, ze byłby ten plus.
Ardon pokazał już nie raz i nie dwa, że w odbiorze nie jest bezużyteczny, a na pewno jest dużo większa szansa, że jednym podaniem wykreuje komuś sytuację bramkową itp.
No ale... od "mógłby" jest daleka droga. Max raczej w to nie pójdzie.
Natomiast Jashari ze względu na swoją wiodącą lewą nogę powinien zmieniać Rabiota.
Pozycja Modricia może go troche blokować w tej kwestii
Max najbardziej lubi graczy fizycznych i jakby mógł a Modric nie nazywał się Modric to grałby tylko fizolami, Rabiot, Loftus, Fofana w pomocy a w ataku najlepiej Fullkrug w duecie z Matetą xd.
Mam tylko nadzieję że w perspektywie długoterminowej a nie tylko tego sezonu Max nie wykosi wszystkich naszych technicznych zawodników bo będziemy tego żałować.
"Odzyskany" Pirlo a potem był Pjanić. Chyba, że miałeś takiego all-roundera jak Pogba to inna bajka :)