Pewien wieczór i jeden mecz, który mógł stać się ciężarem noszonym na barkach przez długi czas: Milan wygrywa w Pizie dzięki bramce Luki Modricia. Szczególnie wdzięczny chorwackiemu mistrzowi jest Niclas Füllkrug. Niemiecki napastnik na początku drugiej połowy nie wykorzystał rzutu karnego, który mógłby okazać się bardzo kosztowny w przypadku braku zwycięstwa Rossonerich: "Miałem lepsze dni, ale czuję ulgę, że rzut karny nie był decydujący. Dziękuję, drużyno" – napisał napastnik w swoich mediach społecznościowych. Następnie Füllkrug mobilizuje zespół: "Mecze takie jak ten mogą na koniec zrobić różnicę i właśnie tego potrzebujemy. Dziękujemy wszystkim za wsparcie w ten piątkowy wieczór. Miłego weekendu, Rossoneri!”
W piątek Niclas Füllkrug popełnił trzeci błąd w karierze. Niemiecki napastnik wykorzystał 27 z 30 rzutów karnych, które miał okazję egzekwować.

Wędka imho była wynikiem tego, że nie trafił karnego, co podpaliło mecz. Przy pewnym prowadzeniu, nie trzeba by było wprowadzać wszystkich pozostałych napastników. Masz rację, że trochę sytuacyjna, ale Allegri raczej nie miał wątpliwości kogo zabrać z boiska.
Niemiec niestety niespełnia oczekiwań póki co. Wczoraj nie pomógł, wcześniej w meczu z Bologna również miał dwie sytuacje i zachował się w obu przypadkach fatalnie. Dobry mecz z Fiorentina i bramka z Lecce to trochę za mało jak na to ile miał okazji do strzelenia gola.
Ściągany awaryjnie miał być lekiem na nieskuteczność, a póki co wygląda, że zamiast antybiotyku dostaliśmy placebo.