Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?



Gianluca Rocchi (AIA): "Jesteśmy rozczarowani, La Penna popełnił błąd. Bastoni symulował: wszyscy próbują nas oszukać"

15 lutego 2026, 13:32, Redakcja Aktualności
Gianluca Rocchi (AIA):

"Jesteśmy bardzo rozczarowani tym incydentem: decyzją Federico La Penny, która jest ewidentnie błędna (i za którą zostanie na długo odsunięty od sędziowania), oraz faktem, że nie mogliśmy użyć VAR, by ją skorygować" – ocenił Gianluca Rocchi, szef Associazione Italiana Arbitri, komentując kontrowersje wokół prowadzenia sobotniego meczu Inter – Juventus, z szeroko krytykowanym wykluczeniem Pierre'a Kalulu. W rozmowie telefonicznej z agencją ANSA natychmiast przyznał się do błędu rzymskiego arbitra. Rocchi przeszedł jednak także do kontrataku i skrytykował zachowanie Alessandro Bastoniego, który (jego zdaniem) wprowadził La Pennę w błąd, a także postawę klubów i trenerów.

"La Penna jest zdruzgotany i jesteśmy przy nim, ale muszę powiedzieć prawdę – nie tylko on popełnił błąd. Wczoraj doszło do ewidentnej symulacji" – wyjaśnia szef sędziów. "To ostatnia z długiej serii w lidze, w której wszyscy na wszelkie sposoby próbują nas oszukać". "Jest nam bardzo przykro, bo ostatecznie jesteśmy ostatnim wentylem bezpieczeństwa dla wszystkich. Potrafimy brać odpowiedzialność, gdy popełniamy błąd, ale nikt nie staje w naszej obronie. Powiem więcej: boli mnie to, że jesteśmy jedynymi, którzy przyznają się do pomyłek".

Rocchi był bardzo stanowczy w rozmowie z włoską agencją prasową ANSA i zwrócił się bezpośrednio do innych środowisk piłkarskich: "Mamy program, w którym co tydzień obnażamy nasze błędy i pokazujemy je wszystkim. Do dziś nie słyszałem, by ktoś powiedział: 'my też się pomyliliśmy'. Wystarczyłoby, gdyby robili to w 10% przypadków, w których my to robimy – i, proszę wybaczyć, to jest szczerze mówiąc krępujące. Chcemy mówić, że to zawsze wina sędziego Rocchiego? W porządku. Ja jednak uważam, że ktoś powinien zrobić rachunek sumienia. Mówię jasno: mam na myśli tych, którzy wychodzą na boisko i prezentują określone zachowania".


R E K L A M A





40 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
sharakmilanista
sharakmilanista
16 lutego 2026, 09:57
błąd sędziego ewidentny ale trzeba zwrócić uwagę na karygodne zachowanie Bastoniego - za takie upokarzające symulki powinny być bany na kilka meczów!

wczoraj w meczu Napoli-Roma chyba Gutierrez też pięknie odpalił łapiąc się za facjatę gdy został dotknięty w okolice klatki piersiowej..żenada, żenada, żenada..
4
patoo_07
patoo_07
16 lutego 2026, 08:02
Mi jest przykro, że VAR nie powiedział, że ten luj Bastoni zasługuje na drugą żółtą. Mam tylko nadzieję, że nie dojdzie do tego, że ten amator z Serie B będzie nam faktycznie sędziował mecz w środę.
Edytowano dnia: 16 lutego 2026, 08:02
0
Endriu
Endriu
16 lutego 2026, 07:35
To po kij ten Var.
1
Bogota93
Bogota93
15 lutego 2026, 23:53
Żenadą jest to że VAR nie może sprawdzić takich sytuacji. Ten punkt regulaminu do zmiany.
1
Tairens
Tairens
15 lutego 2026, 23:32
Możemy się denerwować na sędziów, a prawda jest taka, że wszystko było w nogach naszych piłkarzy. Gdyby nie te gówniane remisy z doliną tabeli, to mogliśmy mieć w dupie te wałki interu zero tituli.
2
patoo_07
patoo_07
16 lutego 2026, 08:06
Z jednej strony tak, ale w meczu z Sassuolo nie uznali nam prawidłowego gola na 3-1. Masz dwa punkty więcej. W meczu z Genoa nie dostaliśmy ewidentnego karnego, a jeszcze ryzykowaliśmy porażkę za karny z dupy dla Genoi. Jeśli byśmy trafili (co akurat nie jest taki oczywiste) to masz już 4 punkty więcej, których nie mamy przez błędy sędziowskie. Wygrywając zaległy mecz z Como jesteśmy w takim układzie jeden punkt za Interem. Wiadomo, że takie mecze jak z Parmą czy Cremonese, to sobie sami zawaliliśmy, ale sędziowie też bardzo pomogli w tym, że obecnie mamy do Interu 8 (6, albo 5) punktów straty.


PS. Nie wspomniałem jeszcze o tym, że gola na wagę remisu z Atalantą strzelił Lookman, którego nie powinno być na boisku od 20 minuty meczu za kryminał jaki odwalił na Tomorim.
Edytowano dnia: 16 lutego 2026, 08:08
2
Tairens
Tairens
16 lutego 2026, 12:01
@patoo_07

Zgadzam się z Tobą jak najbardziej. Nie miałem na myśli, że to wszystko było uczciwe. Chodzi mi jedynie o to, że często sami się prosiliśmy o te kłopoty, bo to nie sędziowie, np. kazali nam się cofnąć przy 2:0 z Parmą. Trzeba gonić, nie ma co gdybać :)) Pozdrowienia!
0
ósmy
ósmy
15 lutego 2026, 22:01
Abstrahując już od teorii, a być może rzetelnych podstaw - co do obstawiania i faworyzowania meczów przez sędziów. Czyli inaczej pisząc odchodząc od narracji, że sędzia sprzedał mecz, to też należy patrzeć na problem cwaniactwa i symulacji piłkarzy, gdzie raczej ten poziom w Serie A jest tragicznie wysoki.
Oglądam tez systematycznie Premier League, i tam nie ma - albo rzadko się zdarza - aby piłkarz wykłócał się z sędzią, odwoływał się do Najświętszej Panienki i zaklinał rzeczywistość, że to nie jego ręka. W PL jest gwizdek, jest decyzja, piłkarz może być niezadowolony, może cos burknie pod nosem, ale nie ma tego teatrzyku.
Skupiajac się tylko na tej kolejce, kiedy widzę zbulwersowanego i zszokowanego Cataldiego z Lazio, który wyskakuje z agresją do sędziego, że on nie dotknął tej piłki w polu karnym, chociaz każda powtórka EWIDENTNIE to pokazuje. To jest jedna z wielu ogromu sytuacji, kiedy piłkarz ekspresywnie zaklina rzeczywistość, a sędzia w tym przypadku musi bronić swojej racji. Takich wydarzeń jest wiele. Faule - to nie ja, Dotknięcie ręką - to nie moja ręka, Trener Udinese Runjac po meczu ostentacyjnie pomija główną sędzinę meczu, podajac rękę tylko liniowym. A kobieta słusznie nie uznała gola dla Udinese, bo piłkarz pomógł sobie w przyjęciu ręką.
Do czego chcę dojść.
Dziś ewidentnie widać, że praca sędziego jest - i będzie - wnikliwie analizowana przez kibica, media społecznościowe, prasę, komisje sędziowskie, piłkarzy i trenerów. I bardzo dobrze. Niech analizują, i wyhaczają błędy.
Ale też może warto w jakiś sposób wyplenić to obrzydliwe zachowanie piłkarzy, OBRZYDLIWE, nad któymi musi zapanować sędzia często w stresie i pod działaniem presji.
Nie bronię tutaj środowiska sędziowskiego. Jestem tym naiwnym, który zakłada, że dzisiaj nie ma żadnego Calciopolli, a sędziowie zazwyczaj mylą się w obie strony.
Natomiast widząc pewną kulturę w prowadzeniu meczów w Anglii, dochodze do wniosku, że ta kultura też nie wzięła się z niczego. Tak sędzia po prostu jest władzą wykonawczą i ustawodawcza w jednym. A piłkarz szanuje taki sposób pracy. Nie wiem jak to jest w Niemczech - Bundesligę namiętnie oglądałem jakiś czas temu, ale z 10 lat temu przestałem. Ale wtedy też nie zaobserwowaęm takiego zjawiska kontrowersji w pracy sędziowskiej. Nie wiem jak dzisiaj. Francji i Hiszpanii w ogóle nie śledzę.
W tym komentarzu odnoszę się tylko do zachowań piłkarzy. Bo gdyby Bastoni nie zachował się jak miękiszon, to sprawa nie zostałaby tak rozdmuchana. Osobnym pytaniem jest fakt, czy sędzia nadinterpretował to zdarzenie dlatego, że to np. rodowity Rzymianin.
3
boguc69
boguc69
16 lutego 2026, 11:53
uderzyłeś bardzo celnie - "w teorii" jest przepis, że z sędzią dyskutuje tylko kapitan drużyny, każdy inny powinien dostać żółtą kartkę; w praktyce wygląda to tak, że sędziowie we Włoszech dali sobie wejść na głowę, bo gdyby sypali kartkami tak jak powinni to drużyny kończyłyby mecze mając w składzie po 9-8 zawodników
1
Dohtor
Dohtor
15 lutego 2026, 21:58
Jest mu przykro no i co z tego ?
Przepychajcie merdaczy dalej kolanem.

Dziwnym trafem pomyłki "przeciw" interowi trafiają się strasznie rzadko
0
Rafał0209
Rafał0209
15 lutego 2026, 21:10
Ciekawe jakby Bastoni taką symulkę zrobił na Rino co by mu zrobił jak nie w meczu na starcie to na kadrze, jakby Milan przez to przegrał derby :)
0
Pablo78
Pablo78
15 lutego 2026, 20:58
Apteka żenada i zero konsekwencji ten La Penna ile meczy już zniszczył i w nagrodę dalej sędziuje???za karę powinnien sędziować serie c i kara finansowa i na kolejny raz tak łatwo by nie drukował....
0
Rafał0209
Rafał0209
15 lutego 2026, 20:18
Sędziowie i ich błędy to jedna zaraza, a druga to sami gracze, turlający się jak piz... po każdym kontakcie, lub symulujący jak wczoraj. tak jak sędziów się karze za błędne decyzje już po meczu, tak powinno zacząć również graczy. zawieszenia powinny się sypać po każdych spotkaniach by wyeliminować to do zera.
6
SNIPER
15 lutego 2026, 18:45
Skoro za pyskówki albo atak fizyczny w sensie bójkę mozna zawiesić zawodnika nawet po meczu, to dlaczego ewidentną symulke, która wprowadziła sędziego w błąd i wpłynęła na wynik meczu również można zawodnika zawiesić. Po prostu tak o za niesportowe zachowanie.
3
Daniel93
Daniel93
15 lutego 2026, 17:14
Nie da się tego pajaca już słuchać.. wiecznie słychać jacy to oni nie są biedni, krytykowani ale gunwo z tym robią.. a co chwila robią takie babole ze czasami czlowiek myśli że każdy sędzia ma swoje przepisy i swoje interpretację.(nie mowie tylko o wczorajszym meczu ale ogólnie o odgwizdywaniu przewinien po zagraniach reka).
5
Conceição
Conceição
15 lutego 2026, 16:25
Zawiesić gnoja do końca sezonu. Hahaha
0
Jaca23
Jaca23
15 lutego 2026, 16:06
Ojoj jacy wy biedni. Kilkadziesiąt kamer, VAR, a ci ślepcy nadal nie potrafią ustrzec się prostych błędów. Jak mają do dyspozycji VAR też drukują, więc to żadne wytłumaczenie. Ostatni brak karnego przez faul na Fullkrugu jest tego najlepszym przykładem.
2
Umberto
Umberto
15 lutego 2026, 15:58
Czerwone kartki za takie symulowanie i będzie spokój
2
ósmy
ósmy
15 lutego 2026, 15:12
Dokładnie.
I o co ta spina w mediach?
Chłop wszystko wyjaśnił.
Przecież sam Bastoni twierdził, że by faulowany:)
Jedziemy dalej.
0
Gol
Gol
15 lutego 2026, 15:07
Zamiast płakać to może warto zacząć po prostu po meczu wyciągać konsekwencje wobec piłkarzy?

We Włoszech i tak jeszcze to jakoś wygląda, ale to co się dzieje w spotkaniach Realu w tym sezonie to jest jakiś nieśmieszny żart, wygląda jakby sędziowie ich celowi pchali, aby liga była bardziej wyrównana.

Tutaj sędzia widział ruch ręką Kalulu i upadek Bastoniego miał może sekundę na podjęcie decyzji, a tam taki Vinicius co jest w polu karnym to się wywraca i nikt z tego afery nie robi, mimo że 90% jego upadków to nurkowanie.

Dlaczego Theo dostał czerwoną za symulke w LM, a w przypadku 99% innych tego typu sytuacji sędzia nawet się nad tym nie pochyla?

Dlaczego jak Fulkrug w meczu z Genoa dostał stępel na noge w polu karnym to nie było żadnego VARu, a jak my graliśmy z Interem to za to samo sędzia dał karniaka?
3
RockStar
RockStar
15 lutego 2026, 14:58
To nie wina sędziów, tylko przepisów. Sędzia powinien w każdym momencie skorzystać z VAR jeśli uważa że jego decyzja może wpłynąć na oblicze meczu. Do tego dołożyć VAR " na żądanie" dla trenerów.

Zawodnik symuluje? No co ty, serio! Nie wiem nie znalem. Bądźmy poważni, oglądamy mecze od wczoraj?
5
boguc69
boguc69
15 lutego 2026, 15:22
kiedyś gdzieś czytałem, że sędziowie za każde podejście do monitora mają z automatu obniżoną notę, więc nikt z nich nie jest tak głupi, żeby się samemu "podkładać"

jak u nas było na początku z Varciniakiem? sędziował jak mu się podobało, przecież go za to z MŚ pogonili
0
kamilus
kamilus
15 lutego 2026, 17:08
"To nie wina sędziów, tylko przepisów."

Przepisów też, ale przede wszystkim sędziów - co z tego, że arbiter mógłby skorzystać z VAR, skoro to był sędzia specjalnie wysłany po to, by pomóc Interowi, więc by stwierdził, że widzi tam faul i kartka wciąż się należy?

Przecież to są analogiczne sytuacje jak np. z faulami w polu karnym, gdzie masz dwie podobne sytuacje, ale dla jednej drużyny karny jest przyznany, a innej nie, jak to było z niedawnymi sytuacjami w meczu Interu (jedenastka przyznana) i meczu Milanu (karnego brak).
0
RockStar
RockStar
15 lutego 2026, 20:43
Oglądając ten mecz, moje pierwsze wrażanie też było takie że to faul, przerywający kontrę i ewidentna kartka. Oczywiście kibic może być mądrzejszy, jak już zobaczy milion powtórek z każde kąta.
1
Mirek99999999
Mirek99999999
15 lutego 2026, 14:52
"My biedni sędziowie jesteśmy tylko ludźmi, każdy może popełnić błąd. Przepisy nie pozwoliły sprawdzić powtórki i poprawić decyzji, ale spokojnie to nie pierwszy taki błąd od wprowadzenia VAR-u i nie ostatni, może za kilka lat zmienią się przepisy..."
Ciekawe czy doczekam czasu aż mafie piłkarskie pozwolą na przejrzystość VAR-u jak w rugby.
1
Unloco
Unloco
15 lutego 2026, 14:45
Właściwie to zgadzam się z Rocchim, to prawda że przepisy są takie że nie mogli tego VARować. Sędzia mógł tu pokazać żółtą kartkę jeśli widział tam faul. Ale, tu jest problem, futbol jest na tyle szybki że mały kontakt może być faulem, ale może tego kontaktu tam w ogóle nie być. Co jest ciężkie do zauważenia przy wysokim tempie. No, ale jest narzekanie że niebo jest niebieskie. Tak po prostu jest, bo do gry wchodzi presja, pieniądze, stawka meczy. Tu nie ma co liczyć, że zawodnicy staną się uczciwi. Dopóki będzie jeden piłkarz na świecie który symuluje - wszyscy będą. Jedyne realne rozwiązanie to zwiększanie możliwości VARu. Tak jak sprawdzanie drugiej żółtej.
0
boguc69
boguc69
15 lutego 2026, 14:47
i pierwszej też, bo często pokazane są błędnie, a potem skutkują czerwoną
2
kamilus
kamilus
15 lutego 2026, 14:21
Tak dzisiaj myślałem o tych sytuacjach z sędziami i moim zdaniem istnieje tylko jedno rozwiązanie, które daje dużą szansę - ale też i bez gwarancji 100% skuteczności - na brak wspierania konkretnych drużyn przez arbitrów, a mianowicie UEFA powinna w całej Europie wyszkolić kilkuset sędziów i ich wysyłać losowo na mecze do innych lig, czyli coś na kształt meczów LM.

Przy takim rozwiązaniu nie byłoby sytuacji jak teraz np. w Serie A, gdzie na mecze Milanu są wysyłani sędziowie znani z tego, że pokazują nam więcej czerwonych kartek niż innym zespołom. Owszem, dalej można by próbować "korumpować" arbitrów z innych lig, ale przy kilkuset osobach byłoby to znacznie cięższe niż obecnie, gdzie ma się paręnaście osób, a nad nimi jedną, która ma największą władzę.
1
boguc69
boguc69
15 lutego 2026, 14:40
nie ma szans, na mecze w Europie (dodając mecze reprezentacyjne) wysyłasz sędziów średnio raz na 2 tygodnie, tu regularnie musiałbyś obsłużyć kilkadziesiąt krajów co weekend, czasem i w środku tygodnia. hotele - noclegi, wyżywienie, przeloty (jakieś opóźnienia, odwołania i musisz dodatkowo kombinować), pomyśl ile to by pochłonęło pieniędzy...
1
kamilus
kamilus
15 lutego 2026, 17:05
Zgoda, wymagałoby to ogromu pracy, ale to jedyna opcja, która przyszła mi do głowy, która pomogłaby ulepszyć obecną patologiczną sytuację. :(
1
boguc69
boguc69
15 lutego 2026, 18:26
jak dla mnie to może być ich po 10iu i na boisku, i na varze, byleby wreszcie przestali ślepych udawać. i żeby wreszcie przepisy nie pozwalały na robienie takich wałków jak wczoraj
0
Corsa
Corsa
15 lutego 2026, 14:09
Prawda jest taka, że w każdej lidze jest to samo, sędziowie ślepo "wspierają" drużynę teoretycznie najsilniejszą.

Niestety, ale Inter w tej chwili taką drużyną jest i nie ma co z tym dyskutować. Władze ligi widzą w nich dobro eksportowe, dlatego są ciągnięci za uszy. Wcześniej identycznie było z Juventusem. W latach ich dominacji mieli za sobą każdego arbitra. Jak my byliśmy wielcy, to i nam sędziowali jak trzeba.

Gdyby Milan miał najmocnieszą pakę, grał równo, notował bardzo dobre wyniki w LM, to również cieszyłby się przychylnością tych sędziowskich gnid.

Tam karty rozdają władze ligi, oni pociągają za sznurki, decydują komu warto "pomagać".
1
Jaca23
Jaca23
15 lutego 2026, 16:07
Tak się złożyło, że w międzyczasie Marotta zmienił pracodawce. Pewnie to przypadek ;)
5
Pavlović31
Pavlović31
15 lutego 2026, 14:02
Boga też chciał oszukać sędziego, tak? Ale sędzia wykazał się sprytem i nie dał się przechytrzyć. Na niekorzyść interu nie wolno.
1
Vol'jin
Vol'jin
15 lutego 2026, 13:56
Inter od Calciopioli chroniony ;]
0
DarQ
DarQ
15 lutego 2026, 13:55
Hahahaaaa.
Rokki wyraźnie jest poszkodowany.
Współczuję mu. Robimy zrzutke i wyślemy mu kwiaty.
Trzymaj się Rokki ! Jesteśmy z tobą.

Zresztą gość wygląda jak 60 letni Lewandowski.
0
savicevic88
savicevic88
15 lutego 2026, 13:47
No to w czym problem żeby od następnej kolejki karać merdaczy kartkami za każde otworzenie japy, za machnięcie rękami, za każdy najmniejszy czym kwalifikujący się do otrzymania kary.

Pierdololo Rocchiego i robienie z siebie i swoich podwładnych ofiar tego systemu. Skoro od bardzo długiego czasu jedni mogą więcej a inni nie mogą nic.

inter merda
4
mmielczar123
mmielczar123
15 lutego 2026, 13:46
I co w związku z tym? Nikt nie zabierze punktów Interowi, nikt nie ukarze Bastoniego. Pogadają, zawieszą sędziego na 2 kolejki, a za tydzień powtórka z rozrywki i kolejne kontrowersje na korzyść Interu
2
boguc69
boguc69
15 lutego 2026, 13:43
powtórzyć mecz na neutralnym terenie i bez sędziów! XD

a na poważnie doEBać teraz bastoniemu z 5 meczów kary, żeby inni zaczęli się zastanawiać, zanim to zrobią

to co się wczoraj wydarzyło to było wypaczenie wyniku w białych rękawiczkach, bo "wszyscy widzieli, ale przecież nie można było interweniować"... to na co ten var???
Edytowano dnia: 15 lutego 2026, 13:47
5
Shevc
Shevc
15 lutego 2026, 14:55
Nie mogą zmienić wytycznych varu bo jeszcze by się okazało że Inter miałby połowę mniej punktów niż obecnie.
Inter co? Pięć zero.
2









PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI