Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?



Rossoneri wreszcie w domu. Como rywalem Milanu w derbach Lombardii

17 lutego 2026, 22:18, Ginevra Główne newsy
Rossoneri wreszcie w domu. Como rywalem Milanu w derbach Lombardii

To nie déjà vu. Milan znowu gra z Como, choć od poprzedniej potyczki minął ledwo miesiąc. Zarówno pierwszy mecz obu ekip, jaki i rewanż, nie odbyły się zgodnie z rozkładem z powodu różnych wydarzeń – najpierw Superpuchar Włoch, teraz Igrzyska Olimpijskie. Po miesiącu nieobecności Milan wreszcie wraca na swój stadion, który stęsknieni kibice mają wypełnić w środę do ostatniego miejsca.

Jeśli spodziewać się spektaklu na San Siro, to prędzej ze strony gości. Choć wynik osiągnięty miesiąc temu na wyjeździe wyraźnie wskazuje na Milan, to jednak absolutnie nie oddaje on przebiegu spotkania. Prowadzone przez Cesca Fàbregasa Como szybko wyszło na prowadzenie i długimi fragmentami zdominowało Rossonerich, a Mike Maignan musiał się dwoić i troić w bramce, by uniknąć straty kolejnych bramek. Futbol - zwłaszcza ten praktykowany przez Max Allegriego - bywa jednak brutalny i to Milan wykazał się zabójczą skutecznością, wygrywając ostatecznie 3-1. Jednym z głównych bohaterów tamtego spotkania był zdobywca dwóch bramek Adrien Rabiot, którego tym razem nie zobaczymy. Francuz musi bowiem pauzować za czerwoną kartkę otrzymaną w ostatnim meczu z Pisą. 

Drużyna Cesca Fàbregasa w poprzednim spotkaniu ligowym dość nieoczekiwanie ulegał walczącej o utrzymanie Fiorentinie. Comaschi nadal liczą się w walce o europejskie puchary, w tym o Ligę Mistrzów, choć czeka ich niełatwa przeprawa. Mecz z Violą był jednym z gorszych w tym sezonie w wykonaniu Como. Pytanie czy to chwilowa zadyszka czy początek gorszej serii, które zdarzają się każdej ekipie w trakcie długiego i wymagającego sezonu. W drużynie Fabregasa na mecz z Milanem zabraknie zdyskwalifikowanego za czerwoną kartkę z Fiorentiną Álvaro Moraty

Max Allegri i jego drużyna wiedzą, że gonienie Interu, który w tej chwili ma niesamowitą passę punktową, jest bardzo trudne. Niemniej jednak, ewentualne zwycięstwo z Como pozwoliłoby Rossonerim zbudować solidną przewagę nad trzecim Napoli oraz czwartą Romą i przybliżyć klub do głównego celu, jakim jest powrót do Ligi Mistrzów. Dobrą wiadomością dla trenera jest powrót do kadry Alexisa Saelemaekersa, choć w pierwszym składzie prawdopodobnie jeszcze raz wyjdzie Zachary Athekame, który z Pisą spisał się co najmniej dobrze i asystował przy bramce Loftusa-Cheeka. W pomocy, pod nieobecność Rabiota, Luce Modriciowi towarzyszyć mają Ardon Jashari i Samuele Ricci. Z kolei w obronie tym razem szykuje się kolejka pauzy dla Matteo Gabbii. Zamiast Nkunku do ataku ma powrócić od pierwszej minut Rafael Leão, którego wspierać ma wspomniany Ruben Loftus-Cheek (w środę pojawiły się aktualizacje odnośnie stanu fizycznego Anglika, który ostatecznie nie zaprezentuje się w podstawowej jedenastce, a jego miejsce zajmie Christopher Nkunku). Nadal nie w pełni formy jest Christian Pulisic, który ponownie zacznie na ławce.   

Początek zaległego spotkania 24. kolejki Serie A pomiędzy Milanem a Como w środę o godzinie 20:45 na Stadio San Siro. Sędzią głównym spotkania będzie Maurizio Mariani z Aprilii. Transmisja w polskiej stacji Eleven Sports 1. Zapraszamy!

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

MILAN (3-5-2): Maignan; Tomori, De Winter, Pavlović; Athekame, Jashari, Modrić, Ricci, Bartesaghi; Nkunku, Leão. Trener Allegri.

COMO (4-2-3-1): Butez; Smolcic, Ramon, Diego Carlos, Valle; Perrone, Da Cunha; Vojvoda, Nico Paz, Baturina; Douvikas. Trener Fàbregas.


R E K L A M A





14 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Gerada
Gerada
18 lutego 2026, 16:20
Jakoś tak od początku roku kalendarzowego (Jeszcze przed pierwszym meczem z Como, czy spotkaniami z Violą, Romą czy Bolonią) chodzi mi po głowie taki niepokój, że serię bez porażki skończymy na którymś ze spotkań z Como właśnie. Więc obym się mylił, a od dziś przed godziną 23 już do końca sezonu będzie spokojna głowa :P
0
tober12
tober12
18 lutego 2026, 14:15
Cheek kontuzja, nie zagra. Zagrał dwa mecze i do boksu xd
Edytowano dnia: 18 lutego 2026, 14:16
2
AcMati92
AcMati92
18 lutego 2026, 12:17
https://www.facebook.com/share/r/1ZPGsgpV8u/

xD
0
GrandePaoloM3
GrandePaoloM3
18 lutego 2026, 10:33
Jestem dziwnie spokojny o takie mecze z zespołami, które lubią prowadzić grę. Bardzo ciekawy jest ten Douvikas, umie się zastawić, przepchać, strzelił już parę bramek, przyzwoity wzrost. Ciekawe jaka kolejka się po niego ustawi pod koniec sezonu, bo na razie wycena opiewa na 10mln euro. Moim zdaniem dużo ciekawszy gracz do obserwacji niż ten Pellegrino z Parmy.
1
Boro
Boro
18 lutego 2026, 10:18
Ciekawy jestem czy awizowana pomoc się potwierdzi. Swoiste sprawdzam dla kibiców, bo każdy to właśnie taką 3 by widział w pierwszym składzie pod nieobecność Rabiota.
0
KacperS
KacperS
18 lutego 2026, 09:36
Jashari Ricci Modric? Allegri ale żeś mi zaimponował i nawet bez Fofany…
Mam nadzieję że takim skaldem oficjalnie zagramy nawet mimo ryzyka De Wintera za Gabbie co moim zdaniem jest mocno ryzykowne (patrząc na pozycję bo formę De Winter zdecydowanie ma)
0
boguc69
boguc69
18 lutego 2026, 14:38
"przewidywane"
0
KacperS
KacperS
18 lutego 2026, 17:37
boguc69
no tak wiem dlatego napisałem że "Mam nadzieję że takim skaldem oficjalnie zagramy"
0
Koti32
Koti32
18 lutego 2026, 09:17
Rici modric jaschari mus na pomoc
0
mmielczar123
mmielczar123
17 lutego 2026, 22:51
Nie za dużo kreatywności w drugiej linii?
Aż nie chce mi się wierzyć, że Max zrezygnuje z Fofany i wystawi jednocześnie Modricia, Jashariego i Ricciego. Swoją drogą, tak patrzę na nasz skład i na papierze wygląda to naprawdę przeciętnie. Max robi świetną robotę, dzięki czemu sytuacja w tabeli jest naprawdę niezła, ale jeśli w przyszłym sezonie chcemy awansować do LM i pokazać się w Europie z przyzwoitej strony, to potrzebne będą konkretne wzmocnienia.

Edit: Jeszcze jedno - może przesadzam i na siłę szukam problemów, ale mam wrażenie, że coś musiało pójść nie tak przy konstruowaniu kadry, skoro połowa piłkarzy nie gra na swoich nominalnych pozycjach - De Winter, Ricci, Jashari, Bartesaghi(?), Leao, RLC.
Edytowano dnia: 17 lutego 2026, 23:03
0
Majki85
Majki85
18 lutego 2026, 08:22
Como gra pressingiem a żeby spod niego skutecznie wyjść trzeba mieć technicznych zawodników i chyba na to liczy Allegri. Pilka zagrywana przy wprowadzeniu do Fofany wielce prawdopodobnie łączyłaby się że strata. Zresztą u gości w pomocy też nie ma jakichś fizoli w wyjściowej 11stce.
0
boguc69
boguc69
18 lutego 2026, 14:40
że coś poszło nie tak to wiadomo od września, tylko był cały styczeń, żeby to naprawić. ale po co?
0
Coda.Del.Diavolo
Coda.Del.Diavolo
18 lutego 2026, 18:35
ej ale my do LM chcemy awansować w tym sezonie a nie w przyszłym
0
mmielczar123
mmielczar123
18 lutego 2026, 19:37
ej ale w tym sezonie gramy raz w tygodniu a w przyszłym dojdą mecze w pucharach a awans do LM dalej będzie planem minimum
0









PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI