W corocznym rankingu miliarderów opublikowanym przez Forbes pojawia się kilku właścicieli włoskich klubów. Wśród nich jest także Gerry Cardinale, założyciel funduszu RedBird Capital Partners i właściciel Milanu. Amerykański przedsiębiorca zajmuje 2274. miejsce na liście najbogatszych ludzi świata, z majątkiem wynoszącym 1,8 miliarda dolarów. Obecność Cardinale w zestawieniu potwierdza rosnącą rolę międzynarodowych inwestorów we włoskiej piłce nożnej. Według rankingu łącznie dziesięciu właścicieli klubów Serie A znajduje się wśród miliarderów, a dodatkowo dwóch działaczy związanych z klubami Serie C (Renzo Rosso z Vicenzy oraz Danilo Iervolino z Salernitany).
Na czele listy najbogatszych właścicieli włoskich klubów znajdują się indonezyjscy bracia Robert Budi Hartono i Michael Bambang Hartono, właściciele Como 1907. Ich majątek jest tak ogromny, że nawet gdyby rozpatrywać ich oddzielnie, każdy z nich znalazłby się wśród około 150 najbogatszych osób na świecie. Dalej w rankingu znajdują się właściciele największych klubów włoskiej ligi, podczas gdy niektóre rodziny związane z klubami ze średniej wyższej półki również wykazują znaczną stabilność finansową.
W rankingu Forbes pojawiają się także wielcy przedsiębiorcy kontrolujący kluby poza Włochami. Wśród nich jest Bernard Arnault, który wraz z rodziną jest właścicielem Paris FC i dysponuje majątkiem szacowanym na 171 miliardów dolarów, co plasuje go wśród najbogatszych ludzi świata. Na liście znajduje się również Carlos Slim, udziałowiec Realu Oviedo, którego majątek szacuje się na około 125 miliardów dolarów. W zestawieniu figuruje także Mark Mateschitz, właściciel RB Lipsk, z majątkiem wynoszącym około 45,8 miliarda dolarów.
NAJBOGATSI WŁAŚCICIELE KLUBÓW WE WŁOSZECH:
1. Rodzina Hartono (Como) – 38,5 mld €
2. Dan Friedkin (Roma) – 11,4 mld €
3. Rodzina Saputo (Bologna) – 6,4 mld €
4. Rodzina Commisso (Fiorentina) – 5,6 mld €
5. Renzo Rosso (Vicenza) – 4,5 mld €
6. John Elkann (Juventus) – 2,5 mld €
7. Howard Marks (Inter) – 2,2 mld €
8. Giovanni Arvedi (Cremonese) – 1,9 mld €
9. Gerry Cardinale (Milan) – 1,8 mld €
10. Antonio Percassi (Atalanta) – 1,3 mld €

- "jurek dej na transfer..."
- "nie mogiem, excela mam na czerwono"
Po pierwsze - niekoniecznie lepszych warunkach. Na różnych stronach podawano, że nowa pożyczka jest na wyższy procent i do tego składany (tj. odsetki są dodawane co określony termin do kapitału, od którego naliczane są dalsze odsetki). Jedyne różnice na plus (dla Cardinale oczywiście) to ma być:
1) brak obowiązkowych rat - brak spłaty raty powoduje doliczenie odsetek do kapitału ale nie stanowi podstawy wypowiedzenia umowy przed upłynięciem ostatecznego terminu na zwrot pożyczki;
2) brak zabezpieczenia poprzez możliwość ingerencji w zarządzanie Milanem czy wręcz odebranie Milanu w związku z brakiem spłaty.
Cardinale zmienił ryzyko straty Milanu na ryzyko większego obciążenia finansowego. Czy to lepiej? To już kwestia oceny. Ale jeśli faktycznie nie byli w stanie spłacić tamtego kredytu to bałbym się, że tego nowego, na gorszych - finansowo - warunkach, też nie będą w stanie. Do 2030 RB musi sprzedać Milan z zyskiem - inaczej ten kredyt może ich zajechać.
właściciel Fc Sztabazłota
profesor Glapa z majątkiem nieokreślonym ale zarazem nieograniczonym.
A i finał na stadionie Lechii oczywiście xD
"2274. miejsce na liście najbogatszych ludzi świata" brzmi jak trzydziesty siódmy najszybszy sprinter na 100 metrów w szkole.
ps ciekawe w piłce nożnej jest to że nie ważne się robi już kto jak gra i które miejsce zajmuje ale ile ma kasy na transfery czy ile ma majątku właściciel. Kogo obchodzi teraz piłka ważne ile jest na koncie. Smutne to.