Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?



Rabiot albo chaos. Milan ujawnia swoją największą słabość

16 marca 2026, 18:48, Redakcja Aktualności
Rabiot albo chaos. Milan ujawnia swoją największą słabość

Wczorajsza porażka z Lazio po raz kolejny pokazała, jak bardzo obecny Milan jest całkowicie uzależniony od Adriena Rabiota. Bez zawodnika z numerem 12 na boisku (nie licząc dwóch pierwszych meczów z Cremonese i Lecce, gdy nie był jeszcze w kadrze), Rossoneri odnieśli 2 zwycięstwa, 4 remisy i 1 porażkę: średnio 1,42 punktu na mecz, znacznie mniej niż 2,35 punktu, które zdobywali z nim na boisku (14 zwycięstw, 5 remisów i 1 porażka w 20 meczach). To drastyczny spadek, który uwidacznia ogromny problem: zależność od jednego zawodnika. Problem ten ma dwa aspekty: całkowity brak w rotacji pomocy piłkarza choćby podobnego do Francuza oraz brak przywództwa wśród dziesięciu zawodników z pola, poza Luką Modriciem.

Rossoneri nie tylko nie mają w składzie zawodnika podobnego do Rabiota, ale nie posiadają nawet pomocnika, który potrafiłby w podobny sposób pełnić jego rolę. Francuz jest unikatem ze względu na jakość, jaką wnosi w odbiorze piłki, wyprowadzaniu kontrataków oraz wykańczaniu akcji – zarówno w ostatnim podaniu, jak i w skuteczności pod bramką – a także w pomocy w fazie defensywnej. Dlatego bardzo trudno go w pełni zastąpić. Głównym błędem klubu było to, że w styczniu nie spróbowano znaleźć choćby zawodnika, który byłby słabszą, ale choć trochę podobną alternatywą. W efekcie Max Allegri był zmuszony wystawiać jednego z trójki: Loftus-Cheek (obecnie kontuzjowany), Ricci lub Jashari, którzy niewiele mają wspólnego z profilem tego zawodnika.

Drugi problem dotyczy tzw. "cech niematerialnych", czyli wszystkich tych, których nie widać w statystykach, ale które każdy obserwator piłki potrafi dostrzec: przywództwo, waleczność, komunikacja, ogólne nastawienie. To cechy, których nie da się nauczyć, trzeba je mieć i naturalnie wykorzystywać, a następnie rozwijać wraz z doświadczeniem. Adrien Rabiot, Luka Modrić i Mike Maignan je mają, ale kto jeszcze w tej drużynie?

Latem klub powinien zrobić dwie rzeczy, aby się wzmocnić: znaleźć pomocnika podobnego do byłego zawodnika Olympique Marsylia, aby sztab mógł go w razie potrzeby zastąpić i dać mu odpocząć, a także nieco poszerzyć politykę transferową. Rabiot trafił bowiem do klubu niemal przypadkowo i od początku wydawało się jasne, że zawodnik o takim profilu nie był w pełni w planach władz klubu. Te problemy powinny jednak wzmocnić przekonanie, że w drużynie, która chce wygrywać – a Milan powinien do tego dążyć – nie można kupować wyłącznie młodych, obiecujących zawodników lub piłkarzy łatwych do późniejszej sprzedaży, ale trzeba też sprowadzać graczy z odpowiednią mentalnością, potrafiących rozwiązywać trudne sytuacje.


R E K L A M A





4 komentarze
Musisz być zalogowany, aby komentować
Jaca23
16 marca 2026, 19:39
Jashari profilem jest podobny do Rabiota - lewonożny, techniczny mezzala (tak grał w Belgii). Problem w tym, że Adrien to piłkarz klasy światowej, których u nas jest może 4-5, więc nic dziwnego, że widać różnicę, gdy nie ma go na boisku.

Kolejna inwestycja w pomoc? Wahadła czy 9tka zdecydowanie bardziej potrzebują wzmocnień.
1
Conceição
Conceição
16 marca 2026, 18:49
Bez Rabiota to nie robota.
6
DarQ
16 marca 2026, 19:04
Bez Rabiota to i Modric nie dźwigota.
2
Elrysiek22
16 marca 2026, 19:58
i kosztował chyba 8 milionów xdd
złoto nie transfer
0









PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI