Brak powołania dla Rafaela Leão. Milan traci Portugalczyka tuż przed meczem z Torino z powodu nawrotu bólu w prawym przywodzicielu. Leão dziś nie trenował dziś, a jutro przejdzie bardziej szczegółowe badania, które pozwolą określić skalę urazu. Na jego miejsce Massimiliano Allegri wydaje się skłonny wystawić od pierwszej minuty Niclasa Füllkruga, który ma przewagę nad Christopherem Nkunku oraz wracającym Santiago Gimenezem. Dla niemieckiego napastnika byłby to drugi mecz w wyjściowym składzie Milanu, po tym z 11 stycznia we Florencji przeciwko Fiorentinie.

Się obraził i powiedział że go boli. Nic nie znajdą ale "boli mnie i ch.."
teraz to on rozwala szatnie. Było plucie na Theo że to jego wina a to może leń się gwiazdą formatu mbape poczuł i jest nie tykany bo mu tak furlani obiecał za podpis. i zaraz zwolni maxa jak cr7 trenerów zwalniał bo mu nie pasowali albo sprzeda pulisica bo mu nie podał a on jest od podawania piłek
Grając u Allegriego wszyscy cierpią - On i my .
Trzeba liczyć na wspaniały występ reprezentacji Portugalii i porywające spotkania Leao tak żeby odszedł za więcej niż 80 mln bo po takim sezonie z kontuzjami to oferty będą po 60 czyli ułamek jego realnej wartości
Jest słaby i tylko to go wypromowało że koledzy byli słabsi a on błyszczał na tle "gówna".
Tak zaraz ktoś mi wyjedzie z jego statami że mu 2 bramki brakuje do 2 miejsca w cappo canoniere a od lat robi duble/duble że teraz gra na nie swojej pozycji.. blabla bla bla bla.
On nie ma głowy aby być mistrzem. Jest leniem. Może jakiś talent ma ale mu się nie chce go szlifować.
Jak widzę 40 letniego Modricia zasuwającego tam i z powrotem a leń stoi i macha łapami z tym swoim uśmiechem to mnie aż trzęsie z nerwów. Może powinien usiąść na ławie. Nie przez udawaną kontuzję tylko dlatego że gra słabo.
Ale jak zabrakło szybkości przez jakieś choróbsko nogi? czy coś tam to ani dryblingu ani techniki ani nawet nie podaje do kolegów otwierając drogę do bramki tylko do tyłu. Po za odejściem na pierwszych metrach nie ma nic i teraz to widać jak szybkości zabrakło
A pewnie jest kwas w szatni i tyle.
Dodatkowo i kibice i media wiedzą że borykał się z problemami zdrowotnymi, więc nikt nie będzie tego kwestionował.
Odnoszę wrażenie że Rafałowi nic nie jest :)
O tym już niedawno przekonała się AS Roma i Soule.
Pubalgia to ciężka sprawa.