Powiedział to Massimiliano Allegri po meczu z Torino, a potwierdził również selekcjoner Roberto Martínez: Rafael Leão nie jest zdolny do gry. Po początkowym powołaniu nastąpił zwrot akcji. Napastnik Rossonerich został oficjalnie zwolniony z kadry i nie weźmie udziału w meczach towarzyskich przeciwko Stanom Zjednoczonym i Meksykowi. Nie dołączy także do zgrupowania na badania medyczne i ocenę jego stanu.
Na jego miejsce powołano Paulinho, natomiast wykluczony został również Rodrigo Mora. Leão, który już opuścił mecz z Torino z powodu nawrotu stanu zapalnego przywodziciela, dokuczającego mu od początku sezonu, pozostanie więc w Milanello, aby się wyleczyć i uniknąć ryzyka przejścia urazu w stan przewlekły. Nie ma uszkodzeń strukturalnych, ale pubalgia jest podstępna i wymaga ostrożności. Lepiej się zatrzymać i wykorzystać przerwę na pełną regenerację, by być gotowym na bezpośrednie starcie w Poniedziałek Wielkanocny przeciwko Napoli. Z jednym okiem na końcówkę sezonu Milanu, a drugim na zbliżający się mundial.

Przecież nawet jak jest na murawie to się zatrzymuje na dłuższe chwile