Milan nie będzie mógł liczyć na wsparcie swoich kibiców podczas wyjazdowego meczu z Napoli, zaplanowanego na 6 kwietnia. Wyjazd na Stadio Diego Armando Maradona został bowiem zakazany fanom Rossonerich, o czym poinformowała Prefektura Neapolu. Jedyny wyjątek dotyczący sektora gości (jak wynika z dokumentu podpisanego przez prefekta Neapolu, Michele Di Bari) obejmuje posiadaczy karty kibica Milanu, którzy nie są mieszkańcami Lombardii. Natomiast na cały stadion obowiązuje zakaz sprzedaży biletów dla mieszkańców regionu Lombardia, z wyjątkiem posiadaczy karty kibica Napoli, wykupionej przed 19 marca 2026 roku. Środek ten został wprowadzony ze względu na wysokie ryzyko dla porządku i bezpieczeństwa publicznego.
To dodatkowy czynnik w niezwykle ważnym meczu w kontekście walki o drugie miejsce, który jednocześnie może wskazać głównego rywala Interu, a nawet ponownie otworzyć kwestię mistrzostwa. Drużyna Allegriego uda się więc do Neapolu bez wsparcia swoich kibiców i będzie musiała spróbować dokonać tego trudnego zadania otoczona wyłącznie przez publiczność gospodarzy.

I jak tu mieć inne zdanie o tej patologii?
a i tak wlepią nam karę ;]
A Królewski Harry Potter z Wisły zrobił wielką gówniburzę w całej Polsce.
Wyszedł atencjusz przed siebie i uparcie będzie tkwił we własnym przekonaniu o jakiejś misji.
Jak mnie drażnią tacy atencjusze.
Milan nie patrzy na jakieś układy, tylko jedzie rozegrać mecz.
Tylko tamtemu baranowi się włączył syndrom chłopczyka z miasta.
W przypadku Śląsk miał podstawy tak zdziałać po pierwszym meczu w Krakowie.
Mimo wszystko klub z Neapolu ma podkładkę z góry i może kibiców nie wpuścić na trybuny. Zgadzam się jednak z tym co napisał Von Strauss, że Milan powinien iść śladem Wisły i zrobić rozgłos wokół tej sprawy, bo to nie jest poważne, żeby kibice nie byli wpuszczeni na tak ważny mecz, tym bardziej, że kibice z Neapolu w Mediolanie sie pojawili.
Co do afery na linii Śląsk - Wisła, to pomimo, że do jednego i drugiego klubu mi daleko, to tutaj jestem po stronie Wiślaków i ciesze się, że "Potter" zrobił tę całą aferę.
To mecz powinien odbyć się w ogóle bez kibiców, a nie że tylko jednych mogą być na stadionie...
Wiem, że nie ma pełnej sprawiedliwości na świecie, ale jakaś jej namiastka powinna w piłce obowiązywać...