Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?



LGdS: Trzecia Apokalipsa! Włoski futbol potrzebuje całkowitej zmiany

1 kwietnia 2026, 13:28, Redakcja Aktualności
LGdS: Trzecia Apokalipsa! Włoski futbol potrzebuje całkowitej zmiany

Kolejna katastrofa stała się faktem, kolejna porażka spada na włoską piłkę nożną. Niemal w to nie wierzymy, nie chcemy w to wierzyć, choć powinniśmy być już przygotowani: zdarzyło się to już dwa razy, ostatnie dwa razy, a mimo to wydaje się niemożliwe, by pomyśleć, że nie zagramy na mundialu także tego lata. Po Szwecji, po Macedonii Północnej, to Bośnia eliminuje nas z rozgrywek, które zawsze czuliśmy jako nasze, do tego stopnia, że wygraliśmy je cztery razy (więcej triumfów na koncie ma tylko Brazylia). Najwyraźniej nie są już nasze. Już nie! – podsumowuje dziennikarz Stefano Agresti na łamach La Gazzetta dello Sport.

Czy mamy jakieś okoliczności łagodzące? Nie, choć w Zenicy było kilka powodów do protestów: nie za czerwoną kartkę dla Bastoniego, bo ta była ewidentna, lecz za brak czerwonej kartki dla Muharemovicia. Ale dajmy spokój – jesteśmy Włochami, czy możemy się czepiać takich drobiazgów, mając naprzeciwko 71. drużynę świata? Ten mecz przegraliśmy sami, błąd Bastoniego go naznaczył, być może nawet przesądził, jednak nawet grając w dziesięciu mieliśmy okazje do zdobycia gola. Zmarnowane. A potem rzuty karne, odwaga i fatalny strzał Esposito, poprzeczka Cristante. I klęska stała się faktem.

Przyjmijmy to do wiadomości: nie jesteśmy już w elicie światowego futbolu. To nie jest przypadek ani jednorazowe zdarzenie. Jedna wpadka może się zdarzyć, drugą zaakceptowaliśmy tylko dlatego, że przyszła po wyjątkowym wyniku – triumfie na Euro 2021. Ale dziś, po tej porażce, rzeczywistość, którą mamy przed oczami, wygląda inaczej: to jednoznaczne obniżenie poziomu. Ostatnia historia mówi nam jasno, od czego trzeba zacząć każdą analizę: wyjątkiem (niestety) nie jest brak awansu na mundial, który zdarzył się trzy razy z rzędu, lecz zwycięstwo sprzed pięciu lat na Wembley. Tam przekroczyliśmy własne możliwości, podczas gdy normalność wygląda zupełnie inaczej – wręcz przeciwnie. Normalność to niestety to, co zobaczyliśmy na małym stadionie w Zenicy. Gattuso zawiódł w najważniejszym meczu. Byłoby niesprawiedliwe obwiniać tylko Rino, skoro przed nim nie dali rady Ventura, Mancini i Spalletti, problem nie leży na ławce trenerskiej. Ale trudno sobie wyobrazić, by reprezentacja mogła ruszyć dalej z selekcjonerem, który doprowadził ją do tak dotkliwej porażki. Jeśli Gravina zdoła utrzymać się na stanowisku także tym razem, mimo rozczarowania milionów kibiców, ustanowi podwójny rekord: nieudanych nundiali i odporności na krytykę.

Od 1934 roku przez siedemdziesiąt lat zawsze kwalifikowaliśmy się na mundial, niezależnie czy grało w nim 16, 24 czy 32 drużyny, z wyjątkiem pechowej eliminacji w 1958 roku. Teraz potrafimy odpaść nawet wtedy, gdy turniej został rozszerzony do 48 reprezentacji. To niemal wyczyn! Gravina, prezes podczas dwóch ostatnich niepowodzeń, w Zenicy oddał swój mandat do dyspozycji rady. Próbuje utrzymać się za wszelką cenę. Pamiętamy działaczy, którzy rezygnowali kilka minut po odpadnięciu Włoch, nie w eliminacjach, lecz w fazie grupowej. Przynajmniej na mundial pojechali. Jeśli Gravina utrzyma się także teraz, mimo rozczarowania milionów kibiców, ustanowi podwójny rekord: porażek i wytrzymałości.

Mówiliśmy to już wiele razy z mieszanką rozczarowania, gniewu i oburzenia: musimy przebudować system. Nie możemy już odkładać tego na później. Sytuacja jest absolutnie kryzysowa, a w takich przypadkach istnieje tylko jedno rozwiązanie: podjąć nadzwyczajne działania. Trzeba pracować nad szkoleniem młodzieży, nad przepisami chroniącymi włoskich piłkarzy. To będzie wymagało czasu, a przede wszystkim – odpowiednich ludzi i właściwych pomysłów. Ale nie można już czekać. W przeciwnym razie będzie przybywać pokoleń młodych ludzi, którzy nigdy nie widzieli Włoch na mistrzostwach świata.


Włoski Sky Sport z kolei podał bardzo interesującą informację: Istnieje całe pokolenie włoskich piłkarzy, które poważnie ryzykuje, że nigdy w swojej karierze nie zagra na mistrzostwach świata. Patrząc na rok 2030, wielu obecnych reprezentantów Azzurrich będzie miało już ponad 30 lat, wchodząc tym samym w bardziej zaawansowaną fazę swojej kariery zawodowej. Poniżej znajduje się zestawienie porównujące wiek, jaki zawodnicy reprezentacji będą mieli w 2030 roku, z tym, jaki mieli w momencie ostatniego meczu mistrzostw świata rozegranego przez Włochy.


R E K L A M A





32 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Pablo78
1 kwietnia 2026, 19:55
Podziękować Bastoniemu i tym drewniakom z romy co Cristante to za sam wygląd żółtą kartkę powinien dostawać czego nie tknie to spartoli i jego oraz nowicjusza Esposito wyznaczył do karnych.....ale skoro w eliminacjach dostaje się basiory od Norwegów lub gra catenacio - to wstyd w powiekszonej ilości nie dostać się na MŚ.
0
dysha1992
dysha1992
1 kwietnia 2026, 17:37
Nie do końca rozumiem obwiniane Gattuso za porażkę w tym spotkaniu..
To Włosi pierwsi strzelili bramkę.
Później przypadek Bastoniego i gra w 10.
Mimo to udało sie dojść do karnych.
Przyznajmy szczerze, ze Bośnia na ten moment gra o wiele lepiej niz Szwecja, ma zdecydowanie lepiej zbilansowany zespół wiec ze Włosi grając w 10 dali rade dotrwać do karnych, szacun dla Gattuso.
Natomiast jesli o karne chodzi, to sorry, ale tutaj ewidentna wina piłkarzy.

Reasumując: Tutaj mógłby trenować Conte, Simone Inzaghi czy nawet Carlo lub Guardiola a wynik byłby taki sam.

Przynajmniej to moje zdanie a wy możecie je mieć w poważaniu
2
SilvioBerlusconi
SilvioBerlusconi
1 kwietnia 2026, 17:40
Wydaje mi się, że nie chodzi stricte o aktualny poziom kadry Włochów a sam fakt, że to Włochy i to powinna być reprezentacja która co turniej jest w gronie faworytów
0
dysha1992
dysha1992
1 kwietnia 2026, 17:41
* pamiętajmy o Tonallim, który mając pilke meczowa ustawioną na 16-17 metrze uderza jak cymbał na siłę prosto w mur, zamiast jak na piłkarza tej klasy przystało szukać uderzenia w okno.
Oglądając to, wyobraziłem sobie, co by było w tej sytuacji, gdyby Pirlo podchodził do piłki.
Piłkarze Bośni mogliby juz iść do szatni.
0
Trzesuaf
Trzesuaf
1 kwietnia 2026, 17:25
Czemu się dziwić skoro debile zatrudniają Gattuso? Czy oni są ślepi? Czy ten gość czymkolwiek grał chociaż na poziomie siły i wartości tego klubu? Gattuso w każdym klubie grał futobol dla oka przyjemny tak jak jak futbol Allegriego tylko, że wyniki miał na poziomie 2/3 tego co trzeba. To samo dzieje się, w Polsce, jakiś leszcz nie wiadomo skąd imienem Czarek zatrudnia kolejnych ludzi bez sukcesów i wszystko kończy się kolejny raz tak samo. Na polskich młodych i dobrych reprezentacja nie jest nobilitacją, a na zagranicznych nie ma kasy, a reklam coraz więcej. Włochy mają problem od lat ze szkoleniem i wprowadzaniem młodzieży, jest coraz gorzej, a nic się nie zmienia, ale co się dziwić kiedy u nich stadion buduje się 50 lat, tak żeby móc po drodze 500 wałów zrobić. Włochy to jest zacofany politycznie kraj, skorumpowana staro-europejska demokracja z kastami rządzącymi i blokowaniem wszelkich powiewów świeżości przez kapitał trzymający władzę, ten kraj potrzebuje szoku, inaczej czeka go ciągły powolny upadek, a niestety wraz z włochami padnie serie a. U nas jest podobnie tylko, że my nigdy poziomu życia i gospodarki Italii nawet nie osiągnęliśmy. Od upadku komuny pzpn to ciągle jest skorumpowane szambo, narzekaliśmy na Listkiewicza, narzekaliśmy na Lato, Boniek miał być niby uczciwy, czas mija, 35 lat po komunie, a w pzpn ciągle to samo, żadnego progresu, od lat 80 jesteśmy na tym samym poziomie piłkarsko, czasem zdarzają się ciut lepsze lata jak 2016, a czasem jeszcze gorsze jak np. 1996 ale o jakimikolwiek powrocie do czasów sukcesów to możemy jedynie pomarzyć. Brak awansu do grona AŻ!!! 48 zespołów dla takiego składu jaki mamy i takiej gospodarki to wstyd, u nas piłka nożna to sport narodowy, nie gadamy o golfie czy rzucie oszczepem.
0
SilvioBerlusconi
SilvioBerlusconi
1 kwietnia 2026, 17:38
Oczywiście masz rację, ale dodałbym do tego problemy już na samym starcie. Skąd Afryka bierze tyle talentów (które potem szybko dostają obywatelstwo najczęściej Francji) i w jaki sposób są łowione? Ano skaut ocenia i wyłapuje co lepszych. Polska myśl szkoleniowa działa odwrotnie i to szkółka robi co możliwe żeby wypromować drewno po znajomości czy opłacie rodziców i wepchnąć je na wieki wieków do 1 czy 2 ligii

Umówmy się. U nas leży i kwiczy wszystko co możliwe. Od miejsc gdzie dziecko pierwszy raz kopnie piłkę po PZPN. A najbardziej kwiczy to co najciężej zmienić czyli mentalność.
0
OnlyACM_
OnlyACM_
1 kwietnia 2026, 16:33
4 krotni MS (zeby nie sedzia w 2002 to i byc moze 5 krotni) Włoska piłka z tego co było w latach 90 i początku 2000 jest juz tylko cieniem. Już nawet nie wspomne o szkoleniu młodzierzy, ale nawet cała SerieA juz straciła na wizerunku. Taki Haaland czy Mbapee to nawet nie biora pod uwage odejscia to takiego Milanu czy Juve jeszcze jak jeden grał w BvB a drugi w PSG.
1
Mirek99999999
1 kwietnia 2026, 16:22
Proponuje jeszcze większą ulgę podatkową dla graczy z zagranicy, na pewno to pomoże Włoskiej kadrze...
1
CandyAmigo
CandyAmigo
1 kwietnia 2026, 15:52
Proponuję kolejnego figuranta jako trenera kadry.
Jak się zatrudnia kogoś, kto nie ma o tym zielonego pojęcia, to takie są efekty.
0
Rafał0209
1 kwietnia 2026, 15:42
Najgorszy rok w Historii Włoskiej piłki, Reprezentacja nie jedzie na MŚ, w LM prawie wszyscy kompromitacja już w fazie ligowej, z jednym zespołem w fazie pucharowej który zalicza blamaż tracąc 10 bramek w dwumeczu i kończąc przygodę na 1/8. naprawdę na dziś trzeba być fanem którejś z Włoskich drużyn, by chcieć mieć coś wspólnego z Włoską piłką.
3
hyrus13
hyrus13
1 kwietnia 2026, 15:39
„Trzeba pracować nad szkoleniem młodzieży, nad przepisami chroniącymi włoskich piłkarzy”.

Praktycznie to samo napisałem jakieś 10 dni temu. Nie potrzebowałem do tego kompromitacji.
2
Marcos Salinas
Marcos Salinas
1 kwietnia 2026, 15:58
Gówniany bon-mot. Potem ta młodzież odbija się od betonu z napisem Serie A, bo albo nieuświadomieni taktycznie i nie potrafią w Corto Muso albo za słabe parametry pod gegępressing.
W pierwszej kolejności powinno się zmusić jakoś klubym aby szukały własnego DNA zamiast iść na łatwiznę i bezmyślnie podążać za trendami z Niemiec czy Anglii, bo do tego we Włoszech brakuje materiału ludzkiego.
2
daro12555
daro12555
1 kwietnia 2026, 15:17
To jest mental i tyle ale wśród kibiców na tej stronie jest często to samo .Lepiej pisać o sprowadzaniu jakiegoś Alaby czy innego dziadka i dawać kasę na ich nie mało pensję niż dać szanse pograć młodemu .Pisać ze mamy młodych pomocników w stylu Ricci 25 lat przecież w tym wieku Kaka zdobywał tytuł najlepszego piłkarza świata.Gra betonozy gdzie oprócz biegania i taktyki piłkarz tak naprawdę nic się nie nauczy .I ta taktyka ze średniowiecza -3-5-2 .Oskrzydlać mają wahadła gdzie wahadłowy to często za słaby piłkarz z umiętnościami na skrzydło i za słaby na bocznego obrońce lecz biegajacy taki Alexis .W Angli gdzie kluby Angielskie praktycznie moga kupić kogo chcą i tak stawiają na młodzież są zagraniczni trenerzy którzy chcą grać w piłkę .Przecież Angielska piłka to kiedyś było tylko laga i fizyczność ale się tam mental zmienił i piłka też ale we Włoszech dalej jest najważniejszy jest wynik nie ważny styl byle nie stracić gola.Ale wygrywa się tylko wtedy kiedy się strzeli więcej goli .I we wloszech przez ten styl nie ma ani wyników ani umiętnośći .
1
mikj
mikj
1 kwietnia 2026, 15:29
Taktyka ze średniowiecza 3-5-2 - to właśnie tą taktyką Inter wywalczył dwa razy finał Ligi Mistrzów
Angielskie kluby grają młodzieżą - we Włoszech i Anglii jest praktycznie taka sama średnia wieku zawodników (różnica to 0.3 roku)
We Włoszech dalej wynik jest najważniejszy - no kurde faja jak na całym świecie XD
0
daro12555
daro12555
1 kwietnia 2026, 15:47
Twoim tokiem myślenia a jaka taktyka wygrała LM ?:)Nie widzę zbytnio Hiszpanów ,Anglików czy Niemców grających tym ustawieniem szczególnie duże kluby.Tylko co innego posadzić przeciętnika na ławce a co innego zawodnika z umięstnościami.Raz Inter miał łatwo drabinkę w tym nas w półfinale a za drugim razem mieli szczęście ze dotari do finału i się zapisali w historii z najwyższą porażką .Nie mamy tyle kasy co Angliczy więc powinniśmy stawiać na młodzież bo nie kupimy piłkarza u szczytu kariery za te 60-100mln .Powinniśmy zresztą być drugą Ligą w Europie wydajemy dużo kasy na kontrakty czy transfery ale zazwyczaj we Włoszech lepiej kupić 2 przeciętniaków niż jednego dobrego piłkarza.
2
Paolo03
Paolo03
1 kwietnia 2026, 17:19
daro
Poważnie myślisz że ustawienie 352 to jest jakaś duża różnica? Kluby graja czesto zmienna taktyką i nie widać tego na papierze ale podczas meczu. My (Milan) również ustawienie zmieniamy w trakcie spotkania. Rozumiem że szukasz dziury w tym wszystkim ale twoje argumenty są nieadekwatne do sytuacji.
1
mmielczar123
mmielczar123
1 kwietnia 2026, 15:10
Źle się dzieje z włoską piłką - to fakt, ale oni powinni taką Bośnię czy Macedonię rozjechać trzecim składem. Słaby trener, mentalność przegrywów (z piłkarzami Interu na czele), stawianie na przeciętniaków typu Politano, Cristante czy Frattesi, pomijanie młodzieży i mamy to co mamy.
2
Kazekage
Kazekage
1 kwietnia 2026, 14:59
Liga i kadra totalnego dna!
0
Marcos Salinas
Marcos Salinas
1 kwietnia 2026, 14:47
Efekt betoniazy w lidze. Można zwalać na selekcjonera za to, że kurczowo trzymał się nazwisk jak Dimarco i przestarzałego, niedziałającego ustawienia, ale gdy żaden z pomocników Italii nie potrafi przyjąć piłki kierunkowo to to jest stracenie całej generacji.
Po prostu długie lata Corto Muso połączonej z brudną grą robią swoje.
1
boguc69
1 kwietnia 2026, 14:20
ciekawe, czy Włosi są w stanie dorównać hejtowi na Beckhama z 1998r? bo jeśli tak, to w ciągu najbliższych dni/tygodni/miesięcy Bastoni:

1. zostanie na stadionach obrzucony czerwonymi kartkami;
2. dostanie w poczcie naboje i groźby śmierci;
3. jego kukły zawisną na wszystkich mostach/latarniach we Włoszech;
4. zostanie znieważony prosto w twarz gdziekolwiek się pojawi;
5. wpisz własny komentarz...
3
savicevic88
savicevic88
1 kwietnia 2026, 14:22
Sam się zaorał pajac xD
2
Trefniś
Trefniś
1 kwietnia 2026, 14:43
Sam się znieważył w tym sezonie, po co ludzie mają coś dodawać?
0
savicevic88
savicevic88
1 kwietnia 2026, 14:20
Tory były źle i podwozie też.
0
Trefniś
Trefniś
1 kwietnia 2026, 14:20
Donarruma i Tonali - jedyni piłkarze, którzy 20 lat temu mogliby marzyć o załapaniu się do szerokiej kadry.
Dzisiaj o sile stanowią Bastoni czy Barilla. No z czym do ludzi.
0
savicevic88
savicevic88
1 kwietnia 2026, 14:20
Barilla to makaron.
Barella to piłkarz.
0
Trefniś
Trefniś
1 kwietnia 2026, 14:22
Naprawdę? :D
0
LaMancha 98
1 kwietnia 2026, 13:45
Nic mnie tak nie rozśmiesza jak twierdzenia że trzeba przebudować system i inne pierdoły które są dobre w mediach w stylu, musimy zmienić system szkolenia młodzieży itd.
Prawda jest taka że talentu we Włoszech jest całkiem sporo, 2 lata temu wygrywali mistrzostwa u17, byli chyba w finale u19, to jest chyba należyty dowód że szkolenie młodzieży działa.
Problemem Włoch nie jest jakość młodych piłkarzy ale że tak powiem zbytnie przywiązanie do tradycji xd, nie ma w ogóle dopływu nowych trenerów czy to zagranicznych czy to włoskich (jedynie byli piłkarze którzy za nazwisko dostają odrazu ciepłe posadki), nie ma w klubach środka tabeli czy tych broniących się przed spadkiem jakieś długoterminowej strategii tylko wszystko "aby dziś".
Skoro te wszystkie Da Versy, Di Francesci, Davide Nicole itd, pospadali już z ligi z 5 razy a wziąż dostają robotę w serie a, wciąż sprowadzają tych samych doświadczonych zawodników którzy specjalizują się w spadkach z ligi, to później nie dziwmy się że to nie działa.
To pokolenie piłkarzy którzy wygrywali te turnieje u17 czy u19 ma teraz między 19 a 22 lata, oni już powinni byc ciekawymi zawodnikami w lidze a ich nie ma, nikt nawet na nich nie postawił, zawsze tylko zsyłają ich po niższych ligach żeby się ogrywali a w słabszych drużynach seria a grają wiecznie ci sami coroczni spadkowicze xd
Edytowano dnia: 1 kwietnia 2026, 13:47
3
biedrus
biedrus
1 kwietnia 2026, 15:05
Włosi uwielbiają wypożyczenia, np. takie Napoli oddało na wypożyczenie 28 zawodników w tym sezonie. Nie daje się szansy grania tylko wypożycza. Wypożyczeni grają dopóki są przydatni, bo potem ogrywa się "swoich" (co naturalne). Zawodnicy na wypożyczeniu stają się zapchajdziurami, rozwija się jeden na stu. Reszta kręci się między klubami bez celu. Obcokrajowców w Serie A od groma, ale spoza UE możesz sprowadzić tylko jednego, więc biorą jednego 30 latka zamiast np. 30 latka i 18 latka z Brazylii. Liga staje się nijaka i najlepsi tu nie przychodzą (chociaż tu i tak jest jeszcze w miarę OK). Stadiony stare, gra powolna, wszędobylskie naciąganie na faule, dyskusje, spowalniane gry. Z czym do świata?
PS. Dobrze, że Pervis jakiś niemrawy, bo przynajmniej Davide się pokazał, bez tego nie miałby szans.
PS II. Dlaczego trener Porto nigdy nie treneował we Włoszech? Bo stwierdził, że tam taki młody nigdy by nie dostał szansy
Edytowano dnia: 1 kwietnia 2026, 15:08
2
Marcos Salinas
Marcos Salinas
1 kwietnia 2026, 15:23
U Włochóe największym problemem są Włosi. Ile złotych medali przywiozło kosmiczne pokolenie w latach 1995-2005? No właśnie.
A jak nikt na nich nie liczył to albo MŚ po korupcji w 2006 roku albo EURO w roku covidowym. Albo finały LM w okresie największego besztania Serie A za marnowanie potencjału.Taka już psychika tej nacji.

Zresztą pod tym względem my też dużo nie różnimy się od Włochów. Jak ślepo brniemy w trendy nowoczesnego futbol to nie można się do LE dostać i ciągłe wstydy. Tu Finladia, tam Albania jeszcze kiedy indziej Słowacja. A gdy każdy jechał po polskiej piłce to drużyny Franka Smudy grały o fazę pucharową poważnych europejskich rozgrywek, zaś ekipa Beenhakkera szokowała Prtugalię.
1
kabo
kabo
1 kwietnia 2026, 13:37
Szkolenie do końca nie działa skoro roczniki poniżej 20 lat nie wchodzą do poważnej gry. Tu jest w sumie miks dwóch czynników regulacji (powinno ograniczyć imigrantów w Serie A lub wprowadzić obowiązek młodych w kadrze) + brakuje zapewne stawiania na młodzież vs Hiszpania.
1
Vol'jin
1 kwietnia 2026, 13:40
W reprezentacji działa, są wyniki, medale.

Tu chodzi o mental i wątpię by narzucanie z góry przepisowo coś dało

U nas też przepis o mlodziewcu w ekstraklasie gówno dał
0
Vol'jin
1 kwietnia 2026, 13:32
Szkolenie na poziomie U17, U-19 dziala. Potem się robią schody

Fun fact w Borussii Dortmund jest 3 Włochów U20 i każdy z tej trójki ma już minuty w seniorach
2









PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI