Esmir Bajraktarević zachwycił Milan, i to nie tylko w ostatnich dniach. Rossoneri od dłuższego czasu obserwują bośniacki talent, a mecz przeciwko Włochom był być może jego koronacją: strzelił decydujący rzut karny, pokazał dużą osobowość, a przede wszystkim wysoką jakość. Piątkowe wydanie Corriere dello Sport podsumowuje, że mediolański klub nigdy nie bał się inwestować w młodych zawodników, czego dowodem jest także ostatni transfer Andreja Kosticia z Partizana Belgrad. Krótko mówiąc, Geoffrey Moncada i spółka już od dawna widzą w nim potencjał i chcieliby spróbować sprowadzić go do Mediolanu.
Obecnie 21-letni Esmir Bajraktarević gra w PSV Eindhoven, gdzie jego statystyki prezentują się następująco: 33 występy (w tym także w Lidze Mistrzów), 5 goli i 2 asysty. Z pewnością pojedzie na mundial ze swoją reprezentacją Bośni i Hercegowiny, gdzie będzie mógł jeszcze bardziej zademonstrować swój talent. Rozsądnym i bezpiecznym ruchem mogłoby być szybkie dopięcie transferu z holenderskim klubem, aby później móc spokojniej śledzić jego występy na mistrzostwach świata, choć nie będzie to takie proste.

wydalismy sporo hajsu, a gosc gra ogony i szału nie robi tak naprawde.
No i starszy ale już mocno zakotwiczony w seniorskiej piłce.