Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?



Allegri: "Słusznie nas dziś wygwizdano"

11 kwietnia 2026, 21:04, Ginevra Aktualności
Allegri:

Trener Massimiliano Allegri wypowiedział się po porażce z Udinese:

Najdotkliwsza porażka Milanu w tym sezonie. Co nie funkcjonuje? Czy zmiana ustawienia ma znaczenie?
"Zmiana ustawienia nie ma absolutnie żadnego znaczenia. To trudny moment drużyny. Przegraliśmy 3 z ostatnich 4 meczów. W rundzie rewanżowej aż 4 razy nie strzeliliśmy gola. Jeśli jesteś w pierwszej czwórce, to cztery mecze bez gola to za dużo. Dziś mieliśmy dobre sytuacje, żeby zdobyć bramkę, ale tego nie zrobiliśmy. Potem broniliśmy się chaotycznie, bo byliśmy zbyt nerwowi – także przy drugim golu było nas trzech na jednego... Trzeba wrócić do gry bardziej uporządkowanej i zachować większy spokój, bo mamy nadal możliwość, żeby wrócić do Ligi Mistrzów".

Czy teraz jesteście zagrożeni?
"Piłka nożna bywa piękna, ale też brutalna. Nie można dać się ponieść wydarzeniom. Trzeba przywrócić porządek w zarządzaniu meczem. W defensywie byliśmy zbyt nerwowi w odbiorze piłki, a w rozegraniu zbyt wolni. Gdy potrafiliśmy rozciągnąć grę, stwarzaliśmy sobie dobre sytuacje. Kiedy tego nie robiliśmy, graliśmy środkiem, traciliśmy piłkę i oni ruszali z kontrą, bo Udinese to zespół, który potrafi cię za to ukarać".

Gwizdy na San Siro:
"To część futbolu. Kiedy wygrywasz, jesteś dobry, kiedy przegrywasz – już nie. Słusznie nas dziś wygwizdano. Drużyna na pewno się starała, nie mam nic do zarzucenia pod względem zaangażowania. W takich momentach trzeba po prostu pracować, dobrze przygotować się do meczu z Weroną, ze spokojem. Ta porażka musi być dla nas szansą, żeby w kolejnym meczu zagrać lepiej – bardziej zgodnie z naszym DNA, z większym porządkiem, cierpliwością i spokojem, których dziś zabrakło. Za bardzo chcieliśmy szybko otworzyć wynik i oddaliśmy inicjatywę rywalowi".

Czy po utracie marzeń o scudetto drużyna podświadomie straciła głód, który ją wyróżniał?
"Macie absolutną rację. Kiedy jesteś na szczycie, jesteś w końcówce sezonu i tracisz cel w postaci scudetto, pojawia się moment rozluźnienia. Jestem pewien, że zawodnicy zareagują, wszyscy zareagujemy, a ta porażka pokazuje nam, że miejsce w Lidze Mistrzów jest zagrożone".

Czy to koniec Leão w Milanie?
"W pierwszej połowie miał dwie bardzo dobre sytuacje jako środkowy napastnik. Potem, kiedy przestrzenie są małe, trudno jest minąć rywala, bo jest podwajany. To nie kwestia Rafy czy kogokolwiek innego – chodzi o to, żeby grać inaczej i z większą cierpliwością, zwłaszcza w defensywie".


R E K L A M A





34 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
b4ry
b4ry
12 kwietnia 2026, 11:56
Przeczytałem ten wywiad jeszcze raz i ostatnie zdanie to jakaś parodia. Przegraliśmy właśnie u siebie mecz 0:3 z zespołem środka tabeli, nie stzrełamy goli, ba, nie kreujemy poważnych okazji. Wszyscy krytykują trenera za kastrację ofensywną, nawet wielu kibiców dało się omamić hasłem, że nie ważny jest styl tylko wyniki. A ten beton mówi: "chodzi o to, żeby grać inaczej i z większą cierpliwością, zwłaszcza w defensywie."

Nie gramy szybko, nie kontrujemy. Na Eleven tydzien temu mówili, że jestesmy na ostatnim miejscu ze wszystkich zespołów TOP5 lig pod względem pressingu, a on chce grać z większą cierpliwością.
Zwłaszcza w defensywie. Noooo, wizjoner. To nam na bank stworzy więcej okazji bramkowych.
3
sharakmilanista
sharakmilanista
12 kwietnia 2026, 11:15
- ustawia na "9" skrzydłowego gdy ma do wyboru chociażby Gimeneza
- na skrzydle gra przeciętny wahadłowy, gdy ma 3 skrzydłowych do wyboru
- mamy w składzie naprawdę dobrych atakujących (w porównaniu z ostatnimi sezonami wręcz na bogato)
- w pomocy jak to mówią dwóch klasowych Modrica i Rabiota plus Jashariego z potencjałem na super grajka
- średnia goli na mecz 1,46 !!
- gry obronnej nie poprawił tylko zwiększył ilość obrońców
- mnóstwo punktów wybronił nam Mike
- mnóstwo punktów fartownych
- gramy jeden mecz w tygodniu a biegamy chyba najgorzej w lidze
- ZERO pomysłu na grę ofensywną i wykastrowanie potencjału ofensywnego do granic absurdu
- olbrzymia pensja (wg. transfermarkt 8 pensja w Europie!!!)
- archaiczna, beznadziejna taktyka

NIE MA żadnych podstaw aby bronić Maxa, trzeba jak najszybciej znaleźć trenera z wizją bo jak widać stać nas na bardzo dobrą pensję - nie wiem, tak na szybko - Xabi Alonso, Cesc, De Zerbi???
7
boguc69
boguc69
12 kwietnia 2026, 13:01
jak mam dalej oglądać taką grę to w tej chwili wziąłbym za pół bańki Gattuso czy Inzaghiego XD
2
k__f__c
k__f__c
12 kwietnia 2026, 18:56
Abate
2
Rafał0209
12 kwietnia 2026, 08:10
A jeszcze przed chwilą wyzywałem Rome że tak rozłożyli nogi przed Interem a dziś się cieszę że merdacze wygrali, i dziś im trzeba kibicować z Como. Beton pięknie się wylał. ale to od początku sezonu było zakrzywianie rzeczywistości. ta seria bez porażki na styku. to ciągle gadanie o 2 miejscu i pewnym top4. że nie ważny styl a wyniki. to nie mogło z tak kiepską grą trwać wiecznie.. zmarnowany i nie wykorzystany potencjał dwóch najlepszych skrzydłowych ligi przyniósł katastrofalne skutki. Allegriemu niestety piłka odjechała. dziś Udinese o nic grające przyjeżdża na San Siro grać w piłkę i strzelać bramki. jesteśmy pod względem fizycznym najgorzej przygotowaną drużyną w Serie A a gramy raz w tygodniu i to na ciągłym wstecznym i truchtaniu nie da się już nic w piłce ugrać.. jeszcze jak ktoś piszę że Allegriego bronią wyniki, to musi jak Cardinale sezon oglądać tylko lukając na tabele, nie widząc żadnego spotkania w jego wykonaniu że to zupełnie do niczego nie zmierza i nie ma najmniejszych szans powodzenia w przyszłości.
7
carrygun
carrygun
12 kwietnia 2026, 08:21
Taki zimny prysznic, to idealny sposób na otwarcie oczu tym wszystkim kibicom, którzy nadal stali/stoją murem za Allegrim, "bo nikt lepszy nie przyjdzie".

Lepiej, że stało się to wcześniej, niż utrata top 4 w ostatniej kolejce, bo może zarząd zacznie kogoś szukać od razu.

Ten pociąg jedzie donikąd.

Od paru miesięcy graliśmy padakę. Sporo tych meczów przepchaliśmy kolanem i może to był nasz największy problem.

Fart się skończył i jeśli sezon by trwał dłużej, to pewnie zjechalibyśmy w tabeli tam, gdzie powinniśmy być.

https://footystats.org/italy/serie-a/xpts

Pod względem punktów oczekiwanych jesteśmy 11 na plusie względem stwarzanych sytuacji. Jeszcze kilka kolejek temu byliśmy +15. Kiedy fart się kończy, a wynik nie przesłania obrazu gry, to nagle każdy widzi, że beton to tylko beton.
6
zubo
zubo
12 kwietnia 2026, 07:30
Jak masz gadać głupoty, poprostu zamknij ryj i droga wolna. Na budowe do betioniarki
0
Conceição
Conceição
12 kwietnia 2026, 02:23
Ciekawe jakby to było gdyby ten Ragnick przyszedł kiedyś ;)
0
Pavlović31
Pavlović31
12 kwietnia 2026, 06:22
To by szybko się zabrał bo kręciłby nosem że ma za mały wpływ na wszystko. W Milanie nie dostałby takiej swobody.
Edytowano dnia: 12 kwietnia 2026, 06:22
2
Elrysiek22
Elrysiek22
12 kwietnia 2026, 09:00
Problem w tym że w serie a lubią zatrudniać jedynie pachołków, którzy zawsze zbiorą baty zamiast zarządu do bani, którzy są grzeczni i potulni, którzy o zbyt wiele nie proszą
0
sarnacm
sarnacm
11 kwietnia 2026, 22:57
Wystarczy wziąć solidnego trenera z Bundesligi i ustawić tych pseudo-gwiazdorów do pionu, żeby nie podskakiwali. To naprawdę tyle — z takim potencjałem kadrowym spokojnie można zdominować tę słabą ligę, nawet grając z Füllkrugiem. Serio.
Problem w tym, że gdy przychodzi trener z konkretną koncepcją — wymagającą biegania i proaktywnej gry — to „gwiazdeczki” pokroju Leão i tak robią swoje. Wygląda to tak, jakby bardziej interesowało ich nagrywanie hip-hopu i występy w reklamach niż rozwój sportowy.
Tymczasem grając w Milanie, mają wszystko: bazę kibiców na poziomie czołówki Premier League, świetne warunki treningowe — a mimo to sprawiają wrażenie, jakby już osiągnęli szczyt.
Jedyny naprawdę pozytywny okres, jaki pamiętam od czasu wygrania Ligi Mistrzów przez Milan, to czas po pandemii z Piolim. Wtedy pressing i gra do przodu funkcjonowały jak w solidnym średniaku Bundesligi — po prostu dobrze się to oglądało.
Poza tym? Beton, stagnacja i pojedyncze przebłyski, które tylko maskowały problemy w kolejnych sezonach.
Ten zespół trzeba zaorać i zbudować od nowa, wykorzystując realny potencjał kadry.
Szlag mnie trafia po takich meczach.
4
Janik14
Janik14
11 kwietnia 2026, 22:47
Długo broniłem Maxa bo mimo wszystko go lubię, szanuje i jakos punktował, teraz Pali sie dupa, Juve ma tylko-3 do nas. Ostatnie 7 spotkan to 4 tak 4 porażki!!! Zaangażowania nie ma w ogóle, zespol biegowo, szybkosciowo beznadziejnie przygotowany, w ataku 0 schematu. Miał sprawić po beznadziejnym sezonie że Milan w końcu stanie sie drużyną, a na ten moment widać zlepek indywidualnosci i to bez formy.
0
sarnacm
sarnacm
11 kwietnia 2026, 22:58
W kwietniu bez pucharów i szybkościowo dramat.
2
Janik14
Janik14
11 kwietnia 2026, 23:05
Nie mowie tylko o kwietniu tylko o całym sezonie,Napoli w tamtym bez LM grając garstka ludzi zdobyło mistrza, My ledwo bronimy LM. Nie gramy w pilke caly sezon.
1
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
11 kwietnia 2026, 22:16
Przeczytałbym, ale mi odpryski z betoniarki przeszkadzają.
4
KosaX
KosaX
11 kwietnia 2026, 21:57
Nadal bronie Maxa bo ma wyniki ale kurde,4-3-3 okej! Tylko czemu bez Fofany ktory jest dobry w ostatnich tygodniach i dlaczego nie zagral Santi tylko Leao na 9?!!! Nie rozumiem totalnie tego.
4
Janik14
Janik14
11 kwietnia 2026, 22:44
Jakie wyniki? Na 7 meczów 4 porażki, chlop gra raz w tygodniu a drużyna nie potrafi skleić jednej akcji w ataku.
6
milu78
milu78
12 kwietnia 2026, 10:57
Tez bym nie rozumial, gdybym nie widzial tych popisow Saniego w Neapolu przez 30 min. Totalna klapa. I nawet presowac mu sie nie chcialo :/
0
Victor Van Dort
Victor Van Dort
11 kwietnia 2026, 21:45
Też jestem rozczarowany ostatnim zjazdem formy drużyny ale trenera ocenia się po sezonie, jeśli dowiezie top4 to będzie to ogólnie pozytywny sezon choć bez rewelacji. Jest niedosyt bo przywykliśmy do 2 miejsca a i 1miejsce było całkiem realne przy pełnym składzie bez dziur Tak rozumiem, nasza gra nie rzuca na kolana ale usprawiedliwia trenera niepełny skład, nieprzemyślana strategia transferowa i brak wpływu na to kogo Milan sprowadził przed rozpoczęciem sezonu (Rabiot przyszedł po 1 kolejce). Milan bardziej od nowego trenera potrzebuje stabilizacji i spójnej wizji, ciągłe rewolucje nikomu nie wyszły na dobre, nic nie budują. Uważam że wymęczymy to top 4 i koniec końców zagramy w przyszłym sezonie w LM, a jeśli będzie LM to trener musi zostać i dostać to czego potrzebuje, wtedy będzie znowu oceniany pod względem celów na kolejny sezon jak nie dowiezie to wtedy zwolnić. Każdy zespół notuje wpadki i rozczarowujące wyniki, ile można tyrać Modriciem i Rabiotem, niestety Ricci i Jashari jeszcze nie dojechali w tym sezonie, w obronie Pavlović zrobił postęp ale wciąż brakuje tam punktu odniesienia o bokach obrony to już całkiem nie chce mi się nic pisać... i nie ma co się śmiać z Fofany bo bez niego nasza gra nie wygląda lepiej nawet jeśli stał się etatowym celem szydery to wykonuje dużo (nomen - omen) czarnej roboty.
0
b4ry
b4ry
11 kwietnia 2026, 23:56
Nie zgodzę się. nie można bronić trenera ze względu na wyniki. Już był broniony Pioli, bo zrobił wynik, ale gra nie powalała i koniec końców zespół zaliczył regres. To samo dzieje się teraz. Wyniki były na wyrost. Obrona dalej jest kiepska. Mało bramek nie zawdzięczamy temu, że Allegri poprawił obrone, ale dlatego, że MM lepiej bronił. Statsyki xGA pokazują, ze Milan pownien był stracic o 11 bramek więcej. Więc obrona jest kiepska. Do tego dochodzi brak planów na atak. Allegri nie poprawił obrony, tylko ją zwiększył. Kazał Bronić napastnikom. To są efekty jego pracy.
Max dostał kolosalny upgrade do trenerów z poprzedniego sezonu. MM w topowej formie, 3 nowych obrońców, Modricia i Rabiota, wyrożniającego się Ricciego i Jashariego. A to, że nie dojechali to wina trenera. De Winter też miał pierwsze mecze słabe. Ale dlatego, że był nie ograny. Max ciągle ciśnie na transfry starych doświadczonych zawodników. I o ile jestem zwolennikiem doświadczenia, to o tyle wiem, że MA robi to po, że sam nie potrafi trenować, dlatego szuka kogoś wytrenowanego i doświadczonego. Do tego cofa w rozwoju napastników. Pokazywał to przez kilka lat w Juve.
1
Victor Van Dort
Victor Van Dort
12 kwietnia 2026, 01:06
Masz prawo się nie zgadzać, nigdy nie twierdziłem że zawsze mam rację albo że moja perspektywa jest najbardziej właściwa, ja tylko wyrażam swój punkt widzenia. Milan w sezonie 2025/2026 jest zespołem o większym potencjale indywidualnym, ale niższej spójności. Reijnders był motorem napędowym Milanu, piłkarzem, który łączył obronę z atakiem i nadawał ton grze, Rabiot jest świetny ale nie aż tak kreatywny, trochę inny typ piłkarza. Transfer do Manchesteru City to ogromna wyrwa w środku pola. Theo Hernández był nie tylko obrońcą, ale kluczowym wahadłowym i miał ogromny wpływ na grę Leao (oczywiście zakładam że tak jak Mike wrócił by w obecnym sezonie na swój poziom). Pod względem balansu Milan stracił. Drużyna stała się bardziej „ciężka” i wolniejsza w porównaniu do bardzo dynamicznej ekipy z sezonu 2024/2025. Brak Reijndersa i Hernándeza to utrata dynamiki i automatyzmów, które budowano latami. Christopher Nkunku i Santiago Giménez to piłkarze o wyższym suficie możliwości niż Okafor, Jović, Abraham, Morata z poprzedniego sezonu ale czy dali temu Milanowi więcej? Inna sprawa to dla mnie Thiaw jest lepszym piłkarzem niż De Winter a Odogu to jest żart a nie wzmocnienie. Jest jeszcze cała paleta piłkarzy drugoplanowych którzy jakieś tam role odgrywali nawet jeśli chodzi o możliwość rotacji: Musah, Chukweze, Jimenez, McRoyal, Walker, Felix, Bennacer, Sottil, Camarda, Calabria, Bondo, Teraciano oczywiście w tym sezonie nie graliśmy w Europie mimo wszystko nie uważam żeby Max dostał kolosany upgrade, jeśli chodzi o obronę to ją osłabiono a nie wzmocniono. Obwiniasz Maxa że brak wpływu na zespół Ricciego czy Jashariego to jego wina ok, ale to trochę niesprawiedliwe, tak samo jak porównywanie go do Stefana. Max przejął zespół po Portugalczykach która skończyła na 8miejscu w lidze a nie po Piolim który budował swój Milan z Maldinim i innym właścicielem oraz z innymi wymaganiami i celami.
0
b4ry
b4ry
12 kwietnia 2026, 11:48
Reijnders był i go nie ma. Dziś jest Modric, jutro może go nie być. Trener musi się liczyć z tym, że piłkarzy się sprzedaj tak jak i kupuje. Po drugie Allegri Reijndersa nie miał pod skrzydłami i nie wiadomo czy by grał u niego tak ofensywnie nastawiony piłkarz. A od tego jest trenerem, żeby sobie poukładać zespół. Nie podobają mi się wieczne lameny, że tu brakuje Kessiego, teraz, ze brakuje Tijaniego. Inter czy Napoli nigdy nie miały Kessiego i Reijndersa i nie płaczą. Tam się uklada gre pod tych piłkarzy, którzy są.
Zgadzam się, że TR był takim łącznikiem i silnikiem zespołu. Natomiast Max świadomie wystawia Modrica i Rabiota, którym dynamiki brakuje. Nie wimy jak np wyglądałby Jashari, gdyby wychodził w pierwszym składzie. Może poszedłby drogą DeWintera, który potrzebował 3 meczy w pierwszym składzie żeby wskoczyć szczebel wyżej.
Brak Theo uważam za upgrade obrony, mimo wszystko. Ten zawodnik to równia pochyła, rozum się gdzieś zgubił. Błędy co mecz, truchtanie. Nie widzę żadnych podstaw do tego żeby nagle zaczął ciężko pracować. A za zasługi się nie gra.
Thiaw w momencie sprzedaży mógł być lepszy od DeWintera. Natomiast przy założeniu, że kadra była budowa na pod grę czwórką z tyłu Max za Thiawa ma Pavlovica i Tomoriego. Nie widzę tutaj spadku jakości. Do tego Gabbia i DeWinter na zmiany.
Brak Theo na lewej to upgrade. Nominalny prawy obrońca to tez upgrade w porównaniu do tego co było sezon temu. A to, że przed startem ligi Max nie wiedział jak ustawić zawodników i zdecydował się grać 3-5 to jego wina.
Jeżeli ktoś uważa, że to słabi zawodnicy, to oddajmy ich wszystkich do Udinese i weźmy od nich całą obronę i nie będziemy dostawać trzech bramek.
0
ACMAILAND1313
ACMAILAND1313
11 kwietnia 2026, 21:41
Bo debilu ALLEGRI, skrzydłowego wystawia się jak sama nazwa wskazuje na SKRZYDLE!!! A nie na 9!!! Dość tego betona trenerskiego w klubie!!! Wójtowicz z Puszczy nic mu nie ujmując lepiej by ten Milan ogarnął niż ten antycoach.

Obrażanie pracownika klubu. Ostrzeżenie. // Corsa
Edytowano dnia: 12 kwietnia 2026, 05:16
4
pentaczek
pentaczek
11 kwietnia 2026, 23:22
Nawet Tułacz :D Niepołomice pozdrawiają :))
1
k__f__c
k__f__c
11 kwietnia 2026, 21:32
Tutaj brakowało przede wszystkim intensywności, a nie cierpliwości panie Betonie
9
LaMancha 98
LaMancha 98
11 kwietnia 2026, 21:52
Calma Calma...
4
mmielczar123
mmielczar123
11 kwietnia 2026, 21:27
Do niedawna byłem raczej zwolennikiem pozostawienia Maxa na kolejny sezon - bo jest na dobrej drodze do osiągnięcia celu, bo zarząd nie znajdzie nikogo lepszego, bo kolejna przebudowa nie ma sensu, bo po MŚ będzie mało czasu na wdrażanie pomysłów nowego trenera. Teraz sam już nie wiem. Na pewno Allegri nie jest jedynym winnym - nie dostał 9tki, nie dostał doświadczonego obrońcy, ma do dyspozycji słabych wahadłowych, przeciętnych obrońców i piłkarzy bez formy. Oczywiście to nie usprawiedliwia fatalnych wyników z dołem tabeli i ostatnich wpadek, ale nie można zwalać wszystkiego na trenera. Najgorsze, że ta drużyna od dłuższego czasu w ogóle się nie rozwija, a wręcz przeciwnie - gra coraz gorzej. Początek sezonu (nie licząc Cremonese) był bardzo dobry. Zwycięstwa z czołówką, wygrane w niezłym stylu jak chociażby 3:0 z Udinese i ta gra naprawdę wyglądała dobrze. Potem pojawiło się coraz więcej wpadek i brzydkiej gry, ale punktowo wciąż nie było źle. Wszystko zaczęło się walić od końcówki lutego - porażki z Parmą, Lazio, Napoli, Udinese czy przepchnięte zwycięstwa z Pisą i Cremonese. Podobnie to wyglądało podczas ostatniej przygody Maxa w Juve, czyli początkowo głosy o walce z Interem o scudetto, a ostatecznie fatalna końcówka sezonu i LM wywalczona głównie dzięki punktom zdobytym w pierwszej części sezonu. Mam przeczucie, że piłka Maxa szybko męczy zawodników i to na dłuższą metę nie ma prawa działać. Jeśli uda się dowieźć top 4, to nie wyobrażam sobie, że klub zdecyduje się zmienić trenera, chociaż im dłużej patrzę na ten Milan, tym bardziej wydaje mi się, że taka zmiana byłaby potrzebna. Pewnie przemęczymy się z Allegrim jeszcze dodatkowy rok, ale mam nadzieję, że najpóźniej po przyszłym sezonie dojdzie do zmiany na stanowisku trenera. Od dłuższego czasu powtarzam, że widziałbym w Milanie Palladino i zdania nie zmieniam. Gość w każdym klubie z miejsca robi kapitalną robotę, gra ładną dla oka piłkę i potrafi łączyć puchary z ligą.
6
KacperS
11 kwietnia 2026, 21:48
Względem napastnika Gimenez grzał ławę a wszedł Niemiec więc to sporo mówi jakie podejście ma Max do napastników a z resztą masz racje chociaż nie wiem po co czekać z zmianą trenera skoro jeśli zakwalifikujemy się do LM to będziemy mogli zacząć nowy projekt z nowym trenerem z zawodnikami jakich chce itd. a jak chodzi o Palladino to chętnie ja akurat bym bardziej ryzykował z Filipe Luisem przynajmniej ciekawie by było;) a nie tak serio z średniaka jakim było Flmanego zrobił potwora, ma własną wizje piłki i coś nie coś powygrywał a i jego piłkę dało się oglądać
0
Vol'jin
11 kwietnia 2026, 22:10
Gallardo też z Riverplate zrobił potwora swego czasu

gdzie jest teraz?

Brazylijska liga to nie europejski poziom

a KMŚ nie jest wyznacznikiem bo zespoły europejskie grały z bagażem całego sezonu w nogach, a brazylijska była w połowie rozgrywek.
Edytowano dnia: 11 kwietnia 2026, 22:12
0
boguc69
boguc69
12 kwietnia 2026, 13:09
to, że brazylijska była w połowie rozgrywek to nie argument, bo tam od stycznia do marca rozgrywa się mistrzostwa stanowe, dochodzi też puchar Brazylii i gra w rozgrywkach klubowych Ameryki Południowej - czyli dodatkowe kilkanaście meczy; jak się weźmie pod uwagę cały sezon styczeń - grudzień to brazylijczycy grają dużo więcej niż gra się w Europie

weźmy dla przykładu zeszłorocznego mistrza - Flamengo - od 11.01 (czyli w 3 miesiące) ma rozegrane już 23 mecze (w lidze zagrali dopiero 9 z 38 kolejek), gdy nasz Milan od nowego roku (3,5 miecha) zagrał ich 16
Edytowano dnia: 12 kwietnia 2026, 13:16
0
KRWISTY
KRWISTY
11 kwietnia 2026, 21:16
Cipeusze!
1
Juzio
Juzio
11 kwietnia 2026, 21:14
Nie zgadzam się. Trochę gram w STS przez co oglądam mnóstwo meczów z mnóstwa lig i tu nie było jakiegoś zajebistego zaangażowania. W Belgijskiej lidze jest większe zaangażowanie.
5
DarthImpaler
DarthImpaler
12 kwietnia 2026, 12:49
Bo są mniejsze pieniądze. Wystarczy popatrzeć na siatkówkę tam nie ma milionów i każdy sie stara bo jak wygrasz to dostaniesz. A w piłce czy wygrasz czy przegrasz i tak te parę mln ci sie należy
2
Przemek1899ACM
11 kwietnia 2026, 21:08
Jakie DNA gościu ?! Chyba DNO
11









PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI