28 stycznia Francesco Camarda przeszedł w Mediolanie operację artroskopową prawego barku w celu rekonstrukcji obrąbka stawowego. Po niemal trzech miesiącach napastnik, który jest wypożyczony do Lecce z Milanu, jest gotowy, by w przyszłym tygodniu wrócić do dyspozycji trenera Eusebio Di Francesco. Klub z Apulii poinformował o tym na swojej stronie: "US Lecce informuje, że Francesco Camarda, po zakończeniu w Mediolanie etapu rehabilitacji po kontuzji prawego barku, od wtorku 21 kwietnia będzie w pełni do dyspozycji trenera Eusebio Di Francesco".
18-letni Camarda będzie zatem dostępny na pięć ostatnich meczów ligowych. Obecnie ekipa Lecce walczy o utrzymanie w Serie A (zajmuje osiemnastą lokatę w tabeli). Kwestia spadku rozstrzygnie się zapewne między drużynami Lecce, Cremonese i Cagliari, chociaż ta ostatnia drużyna ma sześć punktów przewagi nad strefą spadkową.

Kiedyś już to pisałem - to, że Camarda nie strzela w Lecce to nie jest w 100% jego wina. Granie tam to szkoła życia dla napastnika. Stulić, który rozegrał tam 30 spotkań jako napastnik zdobył łącznie 3 bramki. Już nie pamiętam dokładnie statystyk, które wtedy wykopałem, ale oni byli chyba na samym dole pod kątem kreowanych sytuacji i posiadania piłki. Rola napastnika tam ograniczała się do przepychania się z obrońcami i próby utrzymania piłki z przodu.
W końcu skończy się tak że wielki talent młodzieżówki totalnie zniknie, bo będą go rzucać po spadkowiczach aby się ogrywał xD. W tym klubie nikt nie ma jaj żeby postawić na młodość. Za ŚP Mihajlovicia pewnie by grał w podstawie Milanu.