Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?



LGdS: Liga Mistrzów i 100 milionów euro na szali: cienka granica między celem a koszmarem

4 maja 2026, 19:25, Redakcja Aktualności
LGdS: Liga Mistrzów i 100 milionów euro na szali: cienka granica między celem a koszmarem

To były czasy – tak można pomyśleć w tych trudnych czasach – kiedy, żeby osiągnąć trzycyfrową kwotę na rynku transferowym, wystarczyło tylko wyobrazić sobie teoretyczną wartość Leão. Teraz w Casa Milan, aby uzbierać 100 milionów euro przychodów, trzeba złożyć w całość cały szereg czynników. Pierwszym z nich jest oczywiście kwalifikacja do Ligi Mistrzów. Przyjmując średnią, która prawdopodobnie niewiele odbiega od rzeczywistości, mówimy o słowie, które Allegri od lipcowego zgrupowania do dziś wypowiedział (skromnie licząc) co najmniej pięćset razy. To obsesja wynikająca z misji, bo pierwszą rzeczą – czyli jedyną nienegocjowalną – o którą poprosiło kierownictwo w momencie, gdy sprowadziło go z powrotem do Milanello, było zakończenie sezonu ligowego w pierwszej czwórce. Pierwsze miejsce jest oczywiście piękne, wręcz wspaniałe, ale drugie, trzecie lub czwarte jest absolutnie niezbędne. I dlatego w hierarchii priorytetów to stoi ponad wszystkim – pisze na swoich łamach La Gazzetta dello Sport.

W przeddzień załamania w Reggio Emilia Max doskonale wyjaśnił, dlaczego awans do kolejnej Ligi Mistrzów jest warunkiem sine qua non: "Przesuwa rynek o sto milionów". Oczywiście nie jest to automatyczne: osiągnięcie celu nie oznacza, że ta kwota zostanie po prostu przelana z kont UEFA na konto Milanu. Jednak wpływy gwarantowane przez europejskie władze piłkarskie pozwalają zarządzać inwestycjami transferowymi z pewnym spokojem. W kategoriach samego udziału mówimy o około sześćdziesięciu milionach, do których należy dodać wpływy z dnia meczowego oraz premie za konkretne wyniki. To na pewno nie wystarczy, by dojść do stu, ale stanowi podstawowy napęd, do którego trzeba dodać dochody ze sprzedaży zawodników – w przypadku Milanu mają one stanowić drugą istotną część płynności finansowej.

W kontekście tych rozważań największe problemy są dwa. Pierwszy to nieprzyjemne dziedzictwo sezonu bez europejskich pucharów, które oczywiście miało (i będzie miało) wpływ na wyniki finansowe, mimo że klub zastosował wszelkie możliwe środki zaradcze, by ten wpływ ograniczyć. Drugi to fakt, że obecna kadra potrzebuje głębokich wzmocnień strukturalnych, zarówno pod względem liczby zawodników, jak i jakości. Trzeba ją powiększyć o 4–5 graczy i przede wszystkim potrzebni są piłkarze gotowi do gry od razu. Jak podkreślił Allegri, słuszne jest myślenie o mieszance doświadczonych zawodników i perspektywicznych talentów do rozwoju, ale patrząc na obecną drużynę, są obszary boiska, które obiektywnie nie stoją na poziomie pozwalającym mierzyć się z trudami coraz bardziej konkurencyjnej Ligi Mistrzów. To wszystko kosztuje, i to niemało. Innymi słowy, nawet jeśli pojawią się wpływy z UEFA, konieczna będzie pewna finansowa gimnastyka, by nie wydawać ponad stan. Latem ubiegłego roku klub wydał 165 milionów na transfery przychodzące, zarabiając 160 milionów na sprzedaży. Podstawowym drogowskazem pozostaje ten balans – być może nieco mniej restrykcyjny dzięki milionom z UEFA. To one robią różnicę, co dobrze wie także Allegri.


R E K L A M A





22 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
JAJO
JAJO
5 maja 2026, 07:49
Czy będzie czy nie będzie tych 100 mln to i tak będą wydane źle. Nie wierzę, aby coś zmieniło się.
Taki drobny offtop: wczoraj oglądałem spotkanie Everton vs City. Można doszukać się analogii. City walczy o mistrza, Milan o top 4. Rywal ze środkowej części tabeli. Tam była walka, zaangażowanie, tempo. Nikt nie odpuszczał. Jak Haaland zrobił sprint do obrony w 90 minucie i nagle powrót do swojej części, to moja pierwsza myśl to tak można...
1
ósmy
4 maja 2026, 23:56
Nicolo Schira ujawnił, że jeśli drużyna z Milanu awansuje do kolejnej edycji Champions League, to umowa jej trenera zostanie automatycznie przedłużona o jeden rok.
Allegri na takim rozwiązaniu skorzysta finansowo. Jego roczne wynagrodzenie po aktywowaniu klauzuli wzrośnie z 5 do 6 mln euro.

0
sharakmilanista
sharakmilanista
5 maja 2026, 08:58
zaraz zwymiotuję
0
boguc69
5 maja 2026, 15:17
wciąż jest szansa, że się wyłoży...
0
khadafi31
khadafi31
4 maja 2026, 23:09
Witam czerwono czarną społeczność. ✌️
Czytam codziennie wiadomości tutaj i krew mnie zalewa co tutaj się dzieje w naszym ukochanym klubie.
Nie do wiary, że trafił się nam taki jankeski gołodupiec.
By się bawić w poważny futbol to trzeba mieć sos i jakąś wizję przyszłości, a nie puste kiermany i zadowalać się bylejakością.
Mam serdecznie dość bylejakości i dziadowania także napiszę:
ULIZANY JANKESIE ZAWIJAJ SWÓJ FINKIEL Z MEDIOLANU NA CITO RAZEM ZE SWOIMI POTAKIWACZAMI I NIE ZAPOMNIJ TEGO SWOJEGO GAMONIA FURLANIEGO ZE SOBĄ ZABRAĆ!!!

Pogoń ten klub komuś kto ma sos i będzie chciał zbudować coś konkretnego i ma jakaś wizję przyszłości i nie zadowala się słupkami w excellu i kto da radość nam kibicom i pozwoli się cieszyć z oglądania gry ACM , a nie patrzenia za Twoich jankeskich gównianych rządów na wieczny minimalizm i brak jakiegokolwiek pomysłu w zarządzaniu klubem oraz inwestycją w dobrych grajków i przyszłość klubu.

Zbiera mi się na wymioty jak patrzę na tę naszą kopaninę i te miernoty z menedżmentu.

Ryba zawsze psuje się od głowy.

Kibicuje Milanowi od 88 roku i serce mi krwawi.

Smutna prawda ale Panie i Panowie zaraz minie 20 lat jak wygrywaliśmy uszatka, dramat.

Pozdrawiam serdecznie całą społeczność i życzę sobie i Wam zdrowia psychicznego i fizycznego i czekam z nadzieją na lepsze czasy.

P.s. Może trochę chaosu w tym co napisałem ale szczerze to jestem taki zjeżony na to co się wyrabia, że poezja.
Edytowano dnia: 4 maja 2026, 23:18
3
b4ry
b4ry
5 maja 2026, 07:51
Zabawie się w adwokata diabła.
I uważam, że co do właściciela nie ma się co przyczepić. Swoje zadania spełnia. Co roku klub ma lepsze wyniki finansowe, wydaje więcej na transfery, wydaje więcej na wypłaty. Co nam da szejk z miliardem euro? Nic, absolutnie nic. MCity co roku wydaje ćwierć miliarda siana. I LM wygrał raz. Mistrzostwa Anglii też nie wygrywał co roku. Kasą nie kupisz sukcesów. I nawet najlpeszy trener Guardiola ma prawo się potknąć. Wydawaliśmy ostatnio więcej kasy niz np. Dortmund czy Leverkusen, a pewnie dziś w starciu z nimi zbieraliśmy zęby z podłogi.
Jedyny zarzut do nich to to, że przed ługi czas im się wydawało, że bez DS są w stanie sami wszystko ogarnąć. Od pół roku jest Tare. Jego początki są obiecujące. Poza brakiem poważnego ŚO i zatrudnieniem Maxa.
0
boguc69
5 maja 2026, 15:16
zabawię się w adwokata kibiców:

w pierwsze 4 lata szejków:
pee$że - po 3x majster i superpuchar; po 2x puchar kraju i ligi
$hitty - po 1x majster, puchar kraju i superpuchar (w tym czasie konkurencja MU, Chelsea, Liverpoolu, Arsenalu - w żadnym innym kraju nie ma tak mocnej)

4 lata redcocka - jeden superpuchar, którego większość kibiców nawet nie docenia

i pytanie podstawowe - czy w sporcie chodzi o wygrywanie trofeów czy o zarabianie??? bo ja oglądam mecze by cieszyć się ze zwycięstw a gówno mnie obchodzi ile klub na nich zarabia
0
boguc69
4 maja 2026, 22:13
100 milionów powodów dla pozostania maxikaza na kolejny sezon...
0
Conceição
Conceição
4 maja 2026, 21:35
Jak widze nasze spekulacje transferowe typu, marny Kone który wypadł prawie nie marnie na tle okropnego Milanu.

Lub, mister X Lukaku. To moze lepiej zebyśmy nie mieli pieniedzy na transfery faktycznie.
4
Pavlović31
4 maja 2026, 20:14
Przecież jak nie będzie awansu to kibice powinni tam zrobić awanturę, Furlani niech się poda do dymisji. Ale pewnie i tak w przyszłym sezonie byłby ciągle prawie komplet na trybunach, przy tych głupich cenach.
0
satoshi
satoshi
4 maja 2026, 21:05
Kibicom tam na miejscu się żadna lampka nie zapaliła jak zwolnili Paolo
4
Pavlović31
4 maja 2026, 21:12
Z Maldinim to curva i tak nie żyła dobrze a innym kibicom tak jak mówisz to wisiało.
0
Squall
Squall
4 maja 2026, 21:13
LGDS napisze, zę to wina Leao, a Allegri to super.
2
LaMancha 98
LaMancha 98
4 maja 2026, 19:44
My możemy wydać i 300 baniek na nowych zawodników a przy Allegrim to i tak nic nie da bo przez cały sezon nie stworzył żadnej struktury gry i nie wykreował szkieletu drużyny.
Wszyscy pamiętamy jak to wyglądało za Pioliego, wtedy po 1 czy po 2 sezonie w którym zdobyliśmy mistrzostwo, wszyscy czy to tu na stronie czy ogólnie w mediach zgadzali się że trzeba wzmocnić przedewszystkim prawe skrzydło, a do tego najlepiej jeszcze prawa obronę i pozycję numer 10. Wszyscy wtedy pisali że jeżeli wzmocnimy te 3 pozycję to możemy naprawdę zdominować ligę i być liczącym się graczem w Europie bo reszta drużyny stworzona przez Pioliego była na wysokim poziomie, nie doszło do tego, trudno ale tak wtedy wyglądała rzeczywistość.
Co mamy teraz? Co zbudował Allegri przez 10 miesięcy pracy?
Maignan, Rabiot i od biedy Pavlovic to jedyne pewne punkty Allegriego xd, dalej nie ma nic, nie ma słabych, nie ma dobrych, może grać każdy, a i tak nic to nie zmieni bo nie ma żadnego pomysłu na grę do przodu.
Jezeli ktoś myśli że jak Max dostanie latem Goretzke, Lewandowskiego, Gile i jeszcze Bóg wie kogo i wtedy zaczniemy ładnie i skutecznie grać to już uprzedzam że na pewno się rozczaruje xd
9
Squall
Squall
4 maja 2026, 21:18
Nie będziemy ładnie grać to pewne, ale jak faktycznie coś drgnie i biędziemy w miarę kontrolować grę, to jestem pierwszy do przyznania się, zę się mylilem. Możecie jechać po mnie mam to gdzieś, ale szanse na to są 0.0001 , przynajmniej moim zdaniem.
0
imperator5000
imperator5000
5 maja 2026, 00:25
Dokładnie. Drużyna ma braki tu i tam, ale Allegri nic nie zrobił żeby je przypudrować, a wręcz je obnażył. Nie mamy napastnika to gramy dwoma, mamy fenomenalnych skrzydłowych to robimy z nich napastników, a na skrzydłach grają obrońcy, bo Maxowi się przyśnili wahadłowi.

No ludzie kochani, rozumiem wszystko, ale nie róbmy z tych piłkarzy placków, co mają dygać o wynik w każdym meczu i z każdym mogą pogubić punkty. Pioli potrafił zrobić użytecznych zawodników z Krunicia, Calabrii, Okafora czy Messiasa. Kogo my mamy mieć w składzie, żeby bez nerwów ogrywać Udinese albo Parmę, skoro paru wicemistrzów świata i zdobywca Złotej Piłki to za mało?
1
k__f__c
4 maja 2026, 19:42
165 milionów. Jakby wydali 10 razy tyle to może trafią kilka transferow?
Edytowano dnia: 4 maja 2026, 19:42
0
Squall
Squall
4 maja 2026, 21:09
Niech 500 nawet będzie, to nic nie da.
0
DACM1988
4 maja 2026, 19:40
Jeśli to ma oznaczać pozostanie Allegriego to ja chcę lige Europy.
5
OldSchool
OldSchool
4 maja 2026, 19:39
Każdy z panów na zdjęciu jest do odstrzału….
Najbardziej Furlani, następnie Max i ewentualnie Tare.
Pierwszy to rak zżerający Milan od dawna, drugi zabetonował drużynę i nie podołał, niezależnie od ostatecznego miejsca, wypad!
Tare to jakby ofiara panów wyżej i jest ostatnim wymienionym. Być może w lepszej konstelacji gwiazd mógłby zostać, ale w drużynie zalanej betonem jego transfery się nie bronią :(
Edytowano dnia: 4 maja 2026, 19:41
3
b4ry
b4ry
5 maja 2026, 07:38
Nie da sie ocenić DS po jednym okienku, w dodatku przy trenerze, który z miesiąca na miesiąc niszczy drużynę.
Po drugie: w przypadku dyrektora sportowego, transfer czy jest dobry czy jest zły oceniamy w dniu podpisania kontraktu. A patrząc pod tym kątem, Tare zrobił swoją robotę na mocne 7-8/10. Zabrakło ŚO, który wskoczyłby do składu od razu i podniósł poziom gry.
0
Ultras_milanu
Ultras_milanu
4 maja 2026, 19:35
Jak widze ryj tego po prawej nie dobrze mi sie robi
2









PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI