Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?



LIGA MISTRZÓW UCIEKA. AC MILAN 2:3 ATALANTA BC

10 maja 2026, 19:51, patrykpolonski Aktualności
LIGA MISTRZÓW UCIEKA. AC MILAN 2:3 ATALANTA BC

AC Milan przegrał z Atalantą Bergamo 2:3 w meczu 36. kolejki Serie A. Na listę strzelców wpisali się Ederson, Zappacosta, Raspadori, Pavlović i Nkunku.

Jest to już kolejny mecz, który rozpoczął się dla Milanu w sposób fatalny. Zanim jednak podopieczni Allegriego stracili pierwszą bramkę, sami wypracowali sobie kilka akcji, które ostatecznie do niczego nie doprowadziły. Najpierw z piłką w pole karne wtargnął Rafael Leão, ale futbolówka mu odskoczyła i ostatecznie została wybita przez jednego z graczy Atalanty. Po chwili strzał z dystansu oddał Rabiot. I to była naprawdę niezła próba, jednak podkręcona piłka odbiła się od słupka i opuściła plac gry. Po chwili swoją pierwszą akcję w tym meczu przeprowadzili goście - i od razu zakończyła się ona bramką. Najpierw Raspadori zastawił się w polu karnym i oddał strzał, który został zablokowany przez obrońców. Piłkę natychmiast przejął jednak Ederson, który po strzale z obrębu pola karnego pokonał Maignana. To był moment, w którym Atalanta przejęła inicjatywę. W 10. minucie rajd skrzydłem przeprowadził Zalewski, jednak zabrakło w tej akcji jakiegokolwiek wykończenia. Po upływie kolejnych pięciu minut piłkę po ziemi w pole karne zagrał Zappacosta, ale nikt nie zdołał do niej sięgnąć, choć bardzo niewiele brakowało, a na tablicy widniałby już wynik 2:0. Moment dominacji drużyny gości został zwieńczony przez Davide Zappacostę, który podwyższył prowadzenie ekipy z Bergamo. Doświadczony Włoch wykorzystał podanie od Krstovicia i z odległości kilku metrów wpakował kozłującą piłkę do siatki. Milan miał w pierwszej połowie jeszcze kilka niezłych akcji, ale brakowało skuteczności. W 34. minucie Gimenez znalazł się przed obrońcami Atalanty i oddał strzał z okolic szesnastego metra, ale lepszy w tym pojedynku był Carnesecchi. Później jeszcze bliżej szczęścia był Leão, który znalazł sobie przestrzeń na strzał kilka metrów przed bramką, ale trafił prosto w bramkarza.

W drugiej połowie obraz gry odrobinę się zmienił. Na to trzeba było jednak trochę poczekać. Z początku Milan wciąż był bardzo nieskuteczny, nie tylko w defensywie, ale również w ataku. Podopieczni Allegriego mieli kilka okazji do tego, by dać swoim kibicom choć odrobinę radości. Ostatecznie udało się to dopiero w samej końcówce. Nadzieje Mediolańczyków na zachowanie choćby jednego punktu praktycznie zgasły w 52. minucie. Wówczas w polu karnym piłkę przyjął Raspadori, po czym pokonał Maignana strzałem po krótkim słupku z ostrego kąta. Cztery minuty później przenieśliśmy się na drugą stronę boiska, a o uderzenie z dystansu pokusił się Leão. Strzał był tak zły, że nie ma nawet sensu szerzej go komentować. W podobny sposób zakończyła się próba Nkunku z 61. minuty. Francuz znacznie bliżej szczęścia był trzy minuty później, kiedy zmarnował niemal stuprocentową sytuację. Niedługo później podobnie zachował się Krstović, przenosząc piłkę nad bramką z najbliższej odległości. Następnie ponownie swoich sił spróbował Nkunku - tym razem oddał niezły strzał z obrębu pola karnego, w światło bramki, ale dobrze dysponowany tego dnia Carnesecchi sparował piłkę na poprzeczkę. "Rossoneri" ewidentnie się rozkręcali, stwarzali sobie coraz więcej dogodnych sytuacji.

W 79. minucie już po raz kolejny w tym meczu z dystansu uderzył Rabiot, ale ponownie spudłował. Wydawało się, że konkrety wreszcie nadeszły w 81. minucie. Piłkę w bramce zmieścił Füllkrug przełamując strzelecką niemoc, ale znajdował się na pozycji spalonej i bramki nie uznano. Swojego pierwszego gola gospodarze zdobyli w 88. minucie. Ricci wykonał rzut wolny i zdecydował się na dośrodkowanie, a bramkarza strzałem głową pokonał Pavlović. Nikt jednak raczej nie spodziewał się w tym momencie, że to spotkanie przyniesie jeszcze kibicom Milanu jakiekolwiek emocje. Wszystko zmieniło się, kiedy w doliczonym czasie gry Nkunku został sfaulowany w obrębie szesnastki, a sędzia wskazał na rzut karny. 28-latek, który zmarnował już w tym meczu kilka okazji, tym razem w pewnym stylu doprowadził do bramki kontaktowej. Choć trybuny ewidentnie się ożywiły, to Mediolańczycy nie zdążyli uratować choćby jednego punktu. W końcówce była jeszcze szansa poprzez rzut wolny, ale wrzutkę nieczysto wykończył Füllkrug. Porażka oznacza, że AS Roma zrównała się punktami z Milanem i jeśli zła passa nie zostanie natychmiast przerwana, to ciężko będzie drużynie Allegriego obronić pozycję premiowaną udziałem w Lidze Mistrzów.

AC MILAN 2:3 ATALANTA BC

Strzelcy bramek: Ederson 7', Zappacosta 29', Raspadori 52', Pavlović 88', Nkunku 90+4'.

Żółte kartki:

AC Milan - Leão 34', Estupiñan 90', Saelemaekers 90'

Atalanta BC - Krstović 90+5', Bellanova 90+6'

AC MILAN (3‑5-2): Maignan; De Winter (Athekame 58'), Gabbia, Pavlović; Saelemaekers, Loftus-Cheek (Nkunku 46'), Ricci, Rabiot, Bartesaghi (Estupiñan 80'); Leão (Fofana 58'), Gimenez (Füllkrug 58').

Ławka rezerwowych: Pittarella, Terracciano; Athekame, Estupiñan, Odogu; Fofana, Jashari; Füllkrug, Nkunku.

ATALANTA BC (3‑4-2-1): Carnesecchi; Scalvini (Kossounou 48', Ahanor 63'), Hien, Kolašinac; Zappacosta (Bellanova 55'), De Roon, Éderson, Zalewski; De Ketelaere (Pasalić 63'), Raspadori; Krstović.

Ławka rezerwowych: Rossi, Sportiello; Ahanor, Kossounou, Obrić; Bakker, Bellanova, Musah, Pašalić, Samardžić; Scamacca, Sulemana, Vavassori.

Sędzia: Luca Zufferli (Udine)

Stadion: Stadio Giuseppe Meazza (Mediolan)

*** SKRÓT SPOTKANIA ***


R E K L A M A





678 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Fushnikov
Fushnikov
12 maja 2026, 09:01
Jak oni mają tak grać z Manu za 360zl za bilet to ja podziękował.
0
alfik94
alfik94
11 maja 2026, 15:40
Spadły morale. Proponuje sparing z Primaver przed kolejnym meczem (tak ze 3 dni wcześniej), zakładając, że wygrają, to powinno pomóc. W FM-ie to działa.
0
Gerada
Gerada
11 maja 2026, 15:50
Zakładasz, że wygrają. Ryzykownie.
1
kuna1993
11 maja 2026, 14:01
Ale się fajnie nakręcają na romie jaka z nich zajebista drużyna xd trzeba wygrać te 2 mecze i będzie płacz
0
MilanistaMarcin
MilanistaMarcin
11 maja 2026, 11:55
Czy to prawda, że ludzie byli wyprowadzani przez ochronę za pokazywanie koszulek z nazwiskiem "Maldini"? To co się dzieje, to jest skndal...
0
Rafalzki
Rafalzki
11 maja 2026, 09:57
no i dobrze, że nie gramy skrzydłami wykorzystując potencjał Naszych najlepszych zawodników na ich nominalnych pozycjach... Ta trójka w obronie faktycznie tworzy doskonały blok obronny, istny mur nie do przejścia odkąd Maignanowi skończyło się szczęście i wrócił do ustawień fabrycznych puszczając regularnie strzały w krótki róg...
2
Robinowski
11 maja 2026, 22:09
Nie mając wahadłowych to w obronie gramy 5-tką. Taka wyważona taktyka 532 z minimalnym zaangażowaniem w ofensywie. Na zasadzie coś musi wpaść i wpada tyle, że do naszej bramki.
0
MK92
MK92
11 maja 2026, 09:55
W pewnym momencie bardzo to przypominało pamiętną klęskę 0:5 właśnie z Atalantą pod koniec 2019 roku... Tylko wtedy to było sięgnięcie dna, od którego Milan Piolego pięknie zaczął się odbijać w połowie 2020 roku. Teraz niestety chyba się tak nie odrodzimy. Może jakoś doczłapiemy do tej LM, ale raczej czekają nas kolejne przeciętne sezony...
4
Rafalzki
Rafalzki
11 maja 2026, 09:58
wczoraj przez te kontuzje środkowych obrońców Atalanty i wyraźne zdjęcie nogi z gazu nieco się poszczęściło i zamiast kompromitacji był tylko wstyd...
2
Jedrek1972
Jedrek1972
11 maja 2026, 09:53
Ja po końcówce wierzę że wygrany 2 mecze oby Alegrii wybrał 11 odpowiednią a będzie dobrze w końcu pokazali charakter walkę do końca gdyby Gabia trafił byłby remis
1
Jedrek1972
Jedrek1972
11 maja 2026, 09:47
Ja po końcówce wierzę że wygrany 2 mecze oby Alegrii wybrał 11 odpowiednią a będzie dobrze w końcu pokazali charakter walkę do końca gdyby Gabia trafił byłby remis
0
Rafalzki
Rafalzki
11 maja 2026, 09:45
cóż za piękna hipokryzja z tym protestem... Piłkarze źli, zarząd zły ale trener skoro Włoch czyli swój to cacy XD. I żeby nie było, nie bronię tutaj ani piłkarzy ani zarządu a jedynie zwracam uwagę na podwójne standardy...
3
GrandePaoloM3
GrandePaoloM3
11 maja 2026, 09:12
Hehe, a Corsa prosił o kulturę, to kibice wyszli ze stadionu kulturalnie :D
0
robert66
robert66
11 maja 2026, 09:05
Przy 0:1 straciłem rachubę
0
k__f__c
11 maja 2026, 08:09
Te skurcze łapiące naszych człapaczy wczoraj były żenujące
0
Victor Van Dort
11 maja 2026, 12:07
Ja patrzę na to inaczej, skurcze łapią zawodników bo gra jest źle zorganizowana, piłkarze jako zespół nie współpracują dobrze nie są zsynchronizowani, niektórzy się lenią i nie pracują tak jak powinni a inni starają się nadrobić deficyt, szarpią i dają siebie więcej co i tak nie przynosi efektu bo drużyna to jeden organizm i tak jak w mechanizmie zegarka jeśli jedna zębatka nie napędza drugiej to cały zegarek nie działa. Można to porównać też do pływania, jeśli umiesz pływać dobrze technicznie to przepłyniesz długi dystans i nie zmęczysz się tak jak osoba która przepłynie krótki dystans ale ma złą technikę pływania.
0
Marcos Salinas
Marcos Salinas
11 maja 2026, 06:15
Ta drużyna stała się rozklekotana, bo nie ma w niej prawdziwych liderów. W takich momentach powinna ujawniać się ich praca jak w Juve czy Romie. U nas zamiast przywództwa co utożsamia się z tym projektem mamy marne substytuty + 40 letnią legendę. On w wielu kwestiach pomaga, ale też niczego nie zbawi albowiem nigdy nie miał takiej więzi z Włochami co stary Zlatan. Najlepszym wyrazem tego bezhołowia wydaje się być francuski ''kapitan'' uciekający przed odpowiedzialnością do szatni...
A o KOMPROMITACJI efektu zarządzania grą raz w tygodniu przez Maxa nie chce mi się pisać. Naprawdę trzeba wiele dołożyć aby osiągnąć taki efekt w najłatwiejszej dla włoskiego trenera robocie.
3
szyka
11 maja 2026, 01:04
Pisząc już poważnie to dziwię się zawodnikom, że grają taka patologie bez walki i ambicji. Spójrzcie na Pavlovića, to niewątpliwie największy wygrany tego sezonu. Myślę, że duży klub może się nim zainteresować, gość ma cohones, potrafi się odnaleźć w polu karnym, pociągnąć akcję z własnej połowy, walczy i jest zdeterminowany... niestety nie można go sklonować.. na przewlciwleglym biegunie jest Leao, każdy ogarnięty sztab, gdy zobaczy ta primadonne bez charyzmy i jakim hamulcowym jest w drużynie- od razu się zastanowi czy sprowadzać do siebie takiego konia trojańskiego......w meczu z Atalanta zaczęli grać rezerwowi jak już wszystko było zaprzepaszczone. To źle świadczy o trenerze...Allegri fatalnie zarządza sytuacja kryzysowa, nie zmienia nic, nie potrafi zidentyfikować problemu, nie reaguje odpowiednio na wydarzenia na boisku i tak naprawdę powinien się pożegnać z Milanem jednak wspólnie z całym zarządem, bo pudrowanie trupa i dyletanctwo furlaniego tare moncady nie może zostać puszczone płazem kolejny raz....
Los mu sprzyja, bo Leao sam się wykartkowal...

A więc następny mecz 343
Maignan
Tomori Gabbia Pavlovic
Loftus dzik Fofana Jashari Ricci
Pulisic Fullkrug Nkunku

I lecimy na pełnej....
4
Jedrek1972
Jedrek1972
11 maja 2026, 09:53
Wreszcie widzicie ze Leao ma zły wpływ na drużynę lenistwo brak zaangażowania i jak posiedzi na ławce mozecrozum wróci bo chlop buja w obłokach a piłka odbija się od niego jakby parzyła szkoda chłopa umiejętności są ale tylko tyle
2
Rafalzki
Rafalzki
11 maja 2026, 10:04
ja żałuję, że nie zagrał pupilek klubowy z Ameryki... Ciekawe jak wówczas by zwalono winę za porażkę na Leao ;) żeby nie było, nie twierdzę, że Leao zagrał dobry mecz ale to walenie w niego jak w bęben nie widząc winy innych zaczyna być już zabawne nawet ;)
1
SilvioBerlusconi
SilvioBerlusconi
11 maja 2026, 00:40
Ja nawet nic nie piszę, bo zamiast ostrzeżenia dostanę permanentny ban :(
9
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
11 maja 2026, 22:22
Przecież Ty nie żyjesz, to co Ci to robi za różnicę? ;)
0
SilvioBerlusconi
SilvioBerlusconi
11 maja 2026, 22:43
Łysy, ban to ban niezależnie od tego czy żyjesz czy nie
0
Gerada
Gerada
11 maja 2026, 00:15
Tabela formy z ostatnich OŚMIU kolejek:

14 Parma 8
15 Cagliari 7
Cremonese 7
MILAN 7
18 Lecce 5
19 Pisa 3
20 Verona 2

Genoa, do której jedziemy w nabliższym meczu ma 11 punktów w tym okresie.

Najgorsze 8 kolejnych meczów Pioliego – w jego największym dołku i kryzysie – 9 punktów.

Najgorsze 8 kolejnycn spotkań Conceicao – 10 punktów
Fonseca – 11 punktów

Giampaolo miał 9 oczek w 7 pierwszych spotkaniach, za co został pogoniony (słusznie).

Brocchi zdobył w 7 meczach 8 oczek...

Seedorf 8 w 8.
Gattuso w najgorszym momencie 8 w 8.
Montella miał 8 w 8 jak wylatywał (ten miał nawet w 9 meczach 8 oczek, więc może startować do osiągnięcia Maksa...)
Sinisa 9 w 8.


Nie ważne do kogo nie przyrównamy osiągnięcia Allegriego, nawet do największych tuzów trenerki z ostatnich dekad... No Maks wygrywa zawody...

Część z tych trenerów dokładnie te passy przypłaciła posadą...

A przecież owe 8 meczów to od początku sezonu zapowiadany przez Maksa najwazniejszy okres – ten do któego należało najbardziej przygotować zespół.



Ten "projekt" się już nie udał. Ewentualne top4 i pozostawienie Allegriego na kolejny sezon nie będzie kontynuacją żadnego cyklu. Od początku kolejnego sezonu, czy to byłby Maks czy ktokolwiek inny – trzeba zaczynać absolutnie od zera. To tylko ewentualne pytanie czy naiwnie zaufać, że trener, któremu raz się nie udało, drugim razem zrobi wszystko inaczej i może tym razem wypali...
15
szyka
11 maja 2026, 01:05
A w ostatnich 5 meczach w tabeli formy spadamy z ligi:-)
5
szyka
11 maja 2026, 00:07
W następnym meczu gramy bez rabiota i modrica, najlepszych zawodników tego sezonu,
Czyli co, najlepsza pomoc serie a to będzie loftus dzik, Ricci, fofana..
awans do ligi misiów klepnie nam nkunku, zastanawiające jest, że najbardziej ambitni i najwięcej sportowej złości maja zawodnicy, których tu zaraz nie będzie jak Pavlović i nkunku
Jedynie calma i taktyka może nam zabrać ligę mistrzów, indywidualnie to każdy zawodnik jest lepszy od odpowiednika z genoa czy cagliari... Także max niech nie przesadzić z dobra praca od wtorku, tylko da chłopakom wolne i z wdzięczności wygrają dwa mecze.. te ich trenowanie i tak gówno daje, skoro grają co tydzień i łapią ich skurcze...
furlani już ma orgazm na samą myśl ilu zawodników będzie do opchnięcia latem... w sumie wszyscy....
2
irus6663
irus6663
10 maja 2026, 23:56
Jest dobrze, wszystko jest w porządku ,chłopaki dobrze robią, wszystko jest w porzadku
8
Ultras_milanu
Ultras_milanu
10 maja 2026, 23:54
Como mysle wygra te 2 mecze co ma , roma oby przegrala derby
Ale ale haha my musimy wygrac 2 mecze a to bedzie problem
0
oikonip
oikonip
10 maja 2026, 23:50
Ta Liga Europy nie jest w sumie taka zła
1
umbrella
umbrella
10 maja 2026, 23:48
Z Romą i z Como mamy korzystny bilans meczów bezpośrednich. Może doczłapiemy do LM.
0
emil373
emil373
10 maja 2026, 23:47
Pięknie spieprzył mecz Maxiu.
Wystawienie Leao w pierwszym składzie odbiera moc drużynie.
LEŃ nie pomaga !!!
0
Victor Van Dort
10 maja 2026, 23:40
Problemy Leao rzutują na grę całego zespołu, jak on jest na boisku to jego impotencja w każdym elemencie gry infekuje grę całego zespołu, jego lekceważące kibioców olewactwo, roszczeniowość, szukanie winny wszędzie tylko nie u siebie i zachowanie primabaleriny rozbija ducha drużyny i irytuje kibiców, to tworzy złą atmosferę, jego postawa niweczy pracę i poświęcenie innych, po prostu Leao tym jak się zachowuje podcina skrzydła grze całego zespołu, ten pociąg już odjechał, przez niego każdy gra gorzej a kibice są sfrustrowani, mam nadzieję ze już więcej w barwach AC Milan go nie będę musiał oglądać, nie mam problemu żeby wskazać go jako głównego winnego słabej postawy Milanu, nic go nie usprawiedliwia, nic go nie tłumaczy bo można nie mieć formy, można nie mieć talentu, można grać na nie swojej pozycji czy nawet grać z kontuzją ale trzeba się starać i pokazywać zaangażowanie a nie robić sobie jaja z tej koszulki. Leao to jest obecnie piłkarz mem, sprzedać nawet za 30mln, mentalność gówniarza, to jest żart a nie piłkarz, to jest nieporozumienie i szkoda, że nie dostał wędki po 30minutach. Po drugie ustawienie, ta drużyna w tym sezonie nie powinna już próbować grać 352, po prostu nie. Po trzecie Leao, De Winter, Bartesaghi, Gimenez, RLC - wszyscy całkowicie bez formy i wszyscy wyszli w podstawowej 11stce, Max WTF? Po czwarte jaki jest, taki jest, ale w tym Milanie Fofana jest niezastąpiony i niezbędny, jest silny, twardy, odpowiedzialny, zdyscyplinowany i tyra za 2óch, czyści, haruje jak wół, a to że za niego w wyjściowej 11stce grał pizduś Ruben to jest kpina, Max WTF? Bartesaghi - piłkarz wydmuszka, może w przyszłości coś z niego będzie ale obecnie jest dramatycznie słaby, nie daje nic ani z tyłu ani z przodu, psychika galaretki i gra z pełnymi gaciami, na twarzy ma wymalowany strach, jest za miękki na poważną grę. Estupinian jest słaby w obronie ale przynajmniej daje coś z przodu. Gimenez - do widzenia, wtopa większa niż Nkuku, napastnik taki jak Moratta tylko że bardzo drogi, nieporozumienie żeby szczerbaty troglodyta, piłkarski wyrobnik z Niemiec był lepszy a tak jest. A tak poza tym dodam, że trzeci gol to słabe krycie De Wintera który znowu gra kaszankę a do tego błąd bramkarza, gdzieś zaginął Magic Mike, nasz gk ostatnio gra słabo powinien to obronić a dziś taki ręcznik. W Milanie tak wielu piłkarzy jest bez formy że nie ma co się dziwić, że gra tak wygląda. Tutaj problem jest w głowie, bo piłkarze grają bez wiatry, połowa podstawowego składu który dziś wyszedł na San Siro to do ekstraklasy za taką grą się nadaje. Mamy olbrzymie szczęście że wciąż jesteśmy w TOP4 i wciąż wszystko zależy od nas ale tutaj jest potrzebny wstrząs i bardzo drastyczne decyzje zaczynając od tego żeby w ostatnich kolejkach grać tym składem i ustawieniem które kończyło mecz z Atalantą. Niestety ale nasz trener nie panuje nad zespołem, jego archaiczne podejście i spóźnione zmiany odebrały nam szanse na choćby punkt, wyjście na 2 połowę z tylko jedną zmianą i trzymanie na boisku Leao to samozaoranie, te zmiany które zrobił w 58minucie powinny być w przerwie a nawet wcześniej. Trener musi umieć dotrzeć do psychiki swoich piłkarzy, jeśli była by opcja na zastępstwo to rozważył bym pożegnanie Maxa bo wydaje się zbyt ograniczony i nie rozumie współczesnej piłki mecz z Atalantą był ostatecznym potwierdzeniem zarzutów, nie ważne jak się zaczyna ale jak się kończy a finisz tego sezonu to silna rekomendacja za zmianą trenera, już nic go nie broni, po prostu wyczerpał wszystkie kary "wychodzisz wolny z więzienia" z eurobiznesu.
9
jarek2572
jarek2572
10 maja 2026, 23:52
Myślę że po takim meczu i o tej godzinie nikt tego krótkiego wpisu nie przeczyta xd
0
Victor Van Dort
10 maja 2026, 23:56
Nie doceniasz się.
2
DarthImpaler
DarthImpaler
10 maja 2026, 23:58
Jarek ja przeczytalem
2
DarthImpaler
DarthImpaler
10 maja 2026, 23:34
Ale jak to przegrali?? Przeciez max kazal wygrac.

Nie wiem czy to szczęście pech czy zrzadzenie losu ale nie mogłem tego meczu oglądać. Bede zyl kilka h dłużej. Teraz tylko mokra sciera od genui i szykuj sie ligo europy na wielki milan.
0
Panicz
Panicz
10 maja 2026, 23:28
De Rossi już tam dobrze chłopaków nastawi za tydzień, żeby Romie pomóc zagrać w LM.
Genoa może i gra o nic, ale punktują lepiej niż my.
W ostatnich 5 meczach mają bilans 2-2-1
0
Gerada
Gerada
10 maja 2026, 23:37
Nie no, w ostatnich 5 meczach gorzej od nas punktują jedynie Hellas i Pisa, chociaż zespól z Verony ma przy tym lepszy bilans bramkowy i wyprzedzamy ich tylko minimalną wygraną w bezpośrednim meczu... Genoa to dla nas nieosiągalny wzór aktualnie.
0
mmielczar123
10 maja 2026, 23:18
Rzygam już tym co się dzieje w Milanie. Możemy wieszać psy na Allegrim (jak najbardziej słusznie) i domagać się jego zwolnienia, ale co to zmieni? Wywalą Maxa i Tare, a w ich miejsce sprowadzą kolejnego DS, który nie będzie miał wiele do powiedzenia i jakiegoś Iraniano, Mottę czy innego Juricia. Dalej za sznurki będzie pociągał lizodup amerykańskich właścicieli i mistrz excela - giorgio furlani. Odejdą jedyni zawodnicy, którzy dają coś ekstra, a przyjdą kolejne Musahy, Fofany, Fullkrugi. Po zajęciu ósmego miejsca winni byli jedynie trenerzy i Theo, a teraz winni będą Tare, Allegri i Leao. Co się dzieje z Milanem...
Od lat nie ma żadnej stabilizacji. Za transfery odpowiada człowiek, który kompletnie nie zna się na piłce. Gość odpowiedzialny za skauting myli się co do 90% piłkarzy. Ludzie odpowiedzialni za drugą drużynę są kompletnymi partaczami, a w nagrodę dostają nową umowę. Najgorsze, że z obecnymi właścicielami tak to będzie wyglądać. Być może po kolejnej katastrofie w postaci braku awansu do LM, dojdzie do jakichś zmian, ale cel pozostanie taki sam (czwarte miejsce), a ukarani zostaną ludzie, którzy najmniej na to zasługują. Przy zajęciu miejsca w top 4 w tym sezonie jest przynajmniej jakakolwiek nadzieja na wzmocnienia, a w przypadku braku awansu pogrążymy się w totalnej beznadziei. Odejdzie większość wartościowych graczy, nikt poważniejszy nie będzie chciał tu przyjść i zacznie się budowanie projektu od nowa. Będziemy nową Romą, balansującą na granicy LE i LK. Każdy sukces czy trofeum będzie dziełem przypadku i zbiegu okoliczności, a nie przemyślanej strategii i chęci osiągnięcia czegoś więcej niż finansowa stabilność. No ale kibice mają to gdzieś. Pokrzyczą, poprotestują, a potem znowu tłumnie przybędą na San Siro i wypełnią stadion. Najlepszym podsumowaniem dzisiejszego meczu byli kibice-turyści wiwatujący i uśmiechnięci od ucha do ucha przy 0:3 :)
7
Mailand_91
Mailand_91
10 maja 2026, 23:27
Zgoda w 100 procentach
1
elszyc22
elszyc22
10 maja 2026, 23:18
Mam swoją listę osób, które bym pożegnał w pierwszej kolejności nim się wyleje szambo na piłkarzy:

1. Cardinale
2. Furlani
3. Allegri
4. Moncandy, Kirovskie i całe reszta lizodupów, która nie wiadomo za co odpowiada w tym klubie.

Kolejność dowolna.

Ryba psuje się od głowy - zawsze tak było i zawsze tak będzie.
Taka ilość czasu jaką nami Redbird zarządza jest wystarczająca by ocenić w jaką stronę to wszystko zmierza. Wcześniej można było dawać różne argumenty, ale teraz wymówki się skończyły
2
Pavlović31
Pavlović31
11 maja 2026, 00:33
No i Scaroni.
0
elszyc22
elszyc22
12 maja 2026, 20:30
@Pavlović31

Myślę, że można go spokojnie zaliczyć do 4 podpunktu
0
Vol'jin
Vol'jin
10 maja 2026, 23:17
W tej chwili jesteśmy jak bokser na linach na narożniku

Za tydzień są opcje dwie rzucimy ręcznikiem albo jeszcze ledwo bo ledwo będziemy stać na nogach.

Musimy być jak Rocky, jak Makunouchi Ippo
2
lyndonmilan
lyndonmilan
10 maja 2026, 23:10
Maxowi brakł Betonu na ostatnie 10 minut
0
Conceição
Conceição
10 maja 2026, 23:10
Szczerze, wolałbym 0:5 i pożegnać tego betoniarza.

Ehh, dobrze że Genoa czy Cagliari grają w sumie o nic.
4
M3TR0
M3TR0
10 maja 2026, 23:17
Atalanta też grała o nic XD
5
Dohtor
Dohtor
10 maja 2026, 23:04
Jest Git.
Panuje optymizm.
W przyszłym sezonie znów zobaczymy jakąś nową wylewkę z betonu konstrukcyjnego.
Dziękuje, dobranoc.
0
Gerada
Gerada
10 maja 2026, 23:03
Wreszcie przełamanie - Atalanta dawno meczu nie mogła wygrać. Wreszcie trafili na outsidera i nawet jak nie mieli dobrego dnia to dość komfortowo wygrali na jego terenie.

Nie no... Komentatorzy stwierdzili, ze jedynym pozytywem dla Milanu jest dziś to, ze mają wszystko w swoich rękach nadal. Nie zgodzę się - nasz los jest głównie w rękach/nogach graczy z Genui i Sardynii. Jeśli jednym i/lub drugim będzie się chciało grać to jesteśmy bez większych szans.

Na dziś dzień żeby mieć jakieś szanse z zespołami takimi jak Genoa czy Cagliari musielibyśmy zagrać wesoły futbol, iść na spontaniczną wymianę ciosów i liczyć, że okaże się, że mamy większą jakość indywidualną. Natomiast jeśli "przygotujemy" te mecze taktycznie i zagramy "uważnie" to rywale w obu meczach to względni pewniacy do obstawiania, ewentualnie jakaś podpórka Iksikiem...

Ten Milan jest tak smutnie słaby, że jakby Widzew i Legia broniąc się przed spadkiem mogły co tydzień jeździć na San Siro grać z nami to nawet bardziej niż do Niecieczy jeździć by im się opłacało...

Naszą jedyną bronią jest to, ze jak rywal gra na pół gwizdka (jak Atalanta prowadząc 3:0) i zagramy o 180 stopni inaczej niż wymaga plan meczowy to jesteśmy w stanie grać dosyć fajnie i nawet stwarzać sytuacje... Jedyna nadzieja na uratowanie sezonu to robić w tym tygodniu wszystko dokładnie odwrotnie niż przez cały sezon i spróbować zapomnieć absolutnie wszystko o czym była mowa od roku...
3
Conceição
Conceição
10 maja 2026, 23:03
O nie, będzie że prawie to mieliśmy, nosz kur.
1
Piotrek1899
Piotrek1899
10 maja 2026, 23:03
Ciężko jakoś jednoznaczne ten mecz ocenić. Milan miał więcej okazji, nawet sporo, też trochę pecha. Z drugiej strony niesamowicie skuteczna Atalanta. Zrobili z pięć groźnych akcji i strzelili trzy gole. Jednak dopóki mecz był nierozstrzygnięty sprawiali wrażenie lepszej ekipy, rozgrywali to spotkanie na swoich warunkach i bezlitośnie nas wypunktowali. Końcówka chyba nieco ten obraz zaciemnia, ewidentnie La Dea odpuściła i mogła się srogo rozczarować. Chciałoby się, żeby te ostatnie 15 minut było punktem wyjścia Milanu na ostatnie dwa mecze, ale mi trudno w to uwierzyć. Genoa wyjdzie na mecz bez stresu, co za tym idzie, bez kompleksów, agresywnie i znowu Milan będzie zaskoczony. Jak zwykle zresztą. Uważam, że obecnie 6 punktów jest poza naszym zasięgiem. Ta drużyna nie istnieje.
5
tommyb1
tommyb1
10 maja 2026, 23:02
Jedyny plus tego meczu to że dzięki końcówce psychika zespołu może się troszkę postawić... Przy 0-3 szanse na LM były na poziomie 1%. Teraz poszybowały do może 5%
4
01peter
01peter
10 maja 2026, 22:58
Moze to że Leao będzie pauzował pomoże Milanowi. Bo ewidentnie rezerwom bardziej się chciało.
Dużo nie zostało. Nieważne jak ale 6 punktów muszą ugrać.
Wreszcie coś strzeli i okazji na koniec meczu było sporo.
Rozliczać narzekać będziemy w czerwcu teraz trzeba wytrwać i awansować do LM
2
MrCostacurta
10 maja 2026, 22:58
Nie jest źle. Strzeliliśmy dziś 2 razy więcej goli niż w 5 poprzednich meczach razem wziętych, a to oznacza że forma na ostatnie mecze sezonu będzie wyśmienita...
1
pwentrys
pwentrys
10 maja 2026, 22:57
Szkoda bo i tak przegrali ale bedzie gadka, ze braklo szczescia i w ogole, a tlumeczenie tego marazmu pojdzie w drugi plan.
0
k__f__c
10 maja 2026, 22:53
Pavlović ewakuuje się do Anglii po sezonie i już ani jednego walczaka nie będzie w tej zbieraninie
1
zubo
zubo
10 maja 2026, 23:02
Nie zdziwie się jak tak zrobi. Za dobry jest na tą marną zbieraninę pilkarzy
0
mmielczar123
10 maja 2026, 23:26
W normalnych okolicznościach 40-45 mln euro za Pavlovicia brałbym z pocałowaniem ręki, bo to przeciętny obrońca. Problem w tym, że cała reszta naszej defensywy to poziom Serie B i na ich tle Serb wygląda jak piłkarz z innej planety. Sprzedadzą do Anglii jak Thiawa, wezmą kolejnego przeciętniaka za 20-25 baniek i tak się ten biznes kręci.
4
milu78
milu78
10 maja 2026, 22:52
Trzeba ich pochwalic, ze przynajmniej im sie chcialo i nie przesli kolo meczu jak z Udine czy Sass. Nie moge uwierzyc jakich my czasow doczekalismy, ze chwali sie ze komus cos sie chce. Cos mi sie zdaje, ze mozemy przejac paleczke na dluzej od MU i to teraz my bedziemy memem Europy :/
1
orzel1899
orzel1899
10 maja 2026, 23:02
Memem jesteśmy już od dawna takim zapomnianym memem bym powiedział z przerwą na 1 rok kiedy zdobyliśmy mistrzostwo.
1
mmielczar123
10 maja 2026, 22:50
Modrić, Rabiot, Maignan, Pavlović - Wam dziękuję za próbę ratowania honoru w tym sezonie. Poziomu/postawy reszty nawet nie ma co komentować. Zgodnie z przewidywaniami margines błędu zmalał do zera, więc teraz czekają nas 2 mecze prawdy. Obstawiam ciężary i wielkie rozczarowanie na koniec. Ciężkie czasy przed nami…
8
lyndonmilan
lyndonmilan
10 maja 2026, 23:00
Dokladnie, tylko oni powinni zostac, koże jeszcze Puli a restaurant WON
0
lyndonmilan
lyndonmilan
10 maja 2026, 22:50
Ostatnie dziesiec minut to wynik tego że taktyka Maxa poszła się ... I nasi piłkarze grali jak chcieli a nie jak im Max kazał.


Jeszcze dzisiaj oczekuje dymisji Maxa, Furlaniego i Ibrahimovica, Tassotti na strażaka na dwa ostantnie mecze
12
Ultras_milanu
Ultras_milanu
10 maja 2026, 22:50
Nie sadzilem ze takie emocje jeszcze dzis beda XDD , podsumowanie : caly Milan
I patrzcie , zmarnowana okazja nkunku 2 razy , leao seta i fofana . Moglismy to wygrac , atalanta 3 akcje 3 gole
2
milan2002
milan2002
10 maja 2026, 22:50
Szkoda...Mimo fatalnego meczu remis był w zasięgu. Carnesecchi zaważył. Dał to czego nie dał Maignan.
2
patoo_07
patoo_07
10 maja 2026, 22:48
Z ciekawostek, Leao, Saelemakers, Estupinian zawieszeni na następny mecz :D
0
Andre
Andre
10 maja 2026, 22:50
To akurat może paradoksalnie okazać się naszym wzmocnieniem.
3
Przemek1899ACM
10 maja 2026, 22:50
Akurat tu moim zdaniem nie będzie dużej straty.
Athekame to ten sam poziom, co Belg, a Nkunku za Leao to wzmocnienie wręcz.
0
JACHU_ACM1899
JACHU_ACM1899
10 maja 2026, 22:53
Szkoda Salemakersa
1
kamilus
kamilus
10 maja 2026, 23:02
"Szkoda Salemakersa"

Przecież on ostatni dobry cały mecz miał może w listopadzie...
7
Dohtor
Dohtor
10 maja 2026, 23:05
@kamilus,
A którego roku ?
3
Przemek1899ACM
10 maja 2026, 22:48
Żeby tego nastawienia z końcówki tego meczu wystarczyło im na pozostałe dwa, to jest szansa.
0
Andre
Andre
10 maja 2026, 22:48
No i dupa. Nie trzeba było strzelać tych honorowych bramek, bo teraz to Allegri na pewno zostanie do końca sezonu i możemy pożegnać się z LM.
5
Ayattar
Ayattar
10 maja 2026, 22:48
walić to i do zobaczenia za tydzień panowie
1
ksieciunio
ksieciunio
10 maja 2026, 22:47
Proszę o jedno: niech z Genoą zagrają to samo co dzisiaj w drugiej połowie
4
Kempez
Kempez
10 maja 2026, 22:48
to przegramy 1-0 :)
3
Gieno
Gieno
10 maja 2026, 22:47
Kurde tak teraz na chłodno to my w tym meczu to mieliśmy parę dobrych sytuacji ale to nie zmienia faktu że jesteśmy dziady
0
milan2002
milan2002
10 maja 2026, 22:52
To jest śmieszne, ale remis był w zasięgu.
1
1  2  3  4  5    >  >>  >|









PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI