Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?



LGdS: Milan szuka goli, Allegri zmienia atak: przeciwko Genoi szansa dla Nkunku, Füllkrug kandydatem do składu

13 maja 2026, 11:56, Redakcja Aktualności
LGdS: Milan szuka goli, Allegri zmienia atak: przeciwko Genoi szansa dla Nkunku, Füllkrug kandydatem do składu

Jeśli ktoś ma do pożyczenia wehikuł czasu dla Maxa Allegriego, niech wyśle go proszę do niedzielnego poranka na via Milanello w Carnago, niedaleko Varese. Allegri musi przebudować atak Milanu na poniedziałkowy mecz z Genoą (o ile rzeczywiście odbędzie się w poniedziałek...) i ma jasny pomysł: Christopher Nkunku, jak powiedziałby sam trener, "gioha", czyli gra. W ustawieniu 3-5-2 faworytem do gry obok niego jest Niclas Füllkrug – szczegół, który od razu przywołuje rok 2023, kiedy Nkunku i Füllkrug wspólnie wygrali klasyfikację strzelców Bundesligi. Gdyby dało się cofnąć czas o trzy lata, Milan miałby dziś gole, których tak bardzo brakuje mu od tygodni.

Oczywiście wybór składu nie jest jeszcze przesądzony, mamy dopiero środek tygodnia. Widać jednak pewien kierunek, bo Santiago Gimenez mocno rozczarował, a Christian Pulisic z pewnością nie jest w stu procentach zdrowy. Wczoraj Kapitan Ameryka trenował indywidualnie na boisku i choć z jednej strony nie jest to dramat, z drugiej to dość niepokojący sposób rozpoczęcia przygotowań do przedostatniego meczu sezonu. Ale dlaczego właśnie Nkunku i Füllkrug? Ponieważ obaj przeciwko Atalancie wysłali pozytywne sygnały... a w obecnym Milanie to już dużo. Nkunku zdobył gola z rzutu karnego i trafił w poprzeczkę po kapitalnej interwencji Carnesecchiego. Füllkrug zapisał się w pamięci trzema niebanalnymi zagraniami: zgraniem przy poprzeczce Nkunku, świetnym prostopadłym podaniem do Fofany i szybkim odegraniem do Nkunku przy akcji bramkowej z karnego. To przywołało wspomnienia z meczu Fiorentina – Milan i początków jego przygody w czerwono-czarnych barwach, kiedy Niclas trzy razy wypuścił na czystą pozycję Christiana Pulisica.

Jak Nkunku i Füllkrug będą współpracować razem, pozostaje ciekawą zagadką. W tym sezonie zagrali obok siebie 172 minuty, rozłożone na dziewięć spotkań. Tylko raz wyszli razem w podstawowym składzie (podczas porażki w Poniedziałek Wielkanocny z Napoli). W tych 172 minutach Milan strzelił cztery gole, ale trudno wyciągać z tego poważne statystyczne wnioski. Ważniejsze jest zrozumienie, jak obaj mogą się uzupełniać na boisku. Niemiec ma warunki fizyczne do utrzymywania piłki i w trudnym meczu takim jak wyjazd do Genui daje Allegriemu punkt odniesienia w polu karnym oraz zawodnika przyzwyczajonego do walki. W głowie Maxa ten szczegół nie jest drugorzędny: po meczu z Atalantą trener czuł się zdradzony zbyt miękkim podejściem Loftusa-Cheeka, Leão i kilku innych graczy. Nkunku będzie krążył wokół Füllkruga – jako ktoś w rodzaju drugiego napastnika – licząc, że zaszkodzi Genoi swoimi pionowymi wejściami. To może zadziałać. Milan desperacko potrzebuje rozwiązania problemów ofensywnych: przed dwoma golami zdobytymi pod koniec niedzielnego meczu drużyna strzeliła tylko jedną bramkę w sześciu spotkaniach.

A co z resztą składu? Jeszcze za wcześnie, by wszystko przewidzieć, ale bardzo prawdopodobne, że Milan zagra swoim 3-5-2. Bez trójzębu w ataku. W obronie trzeba zrozumieć, czy Tomori wróci na miejsce zajmowane ostatnio przez De Wintera. Na skrzydłach Athekame i Bartesaghi są praktycznie obowiązkowymi wyborami, ponieważ Saelemaekers i Estupiñán będą zawieszeni, podobnie jak Rafael Leão. W środku pola pewne miejsce ma Rabiot, a Ricci i Fofana są zdecydowanymi faworytami do pozostałych dwóch miejsc. Drużyna konkurencyjna? Oczywiście. Wystarczająco mocna, by obronić czwarte miejsce? Zapytajcie De Rossiego.


R E K L A M A





11 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Michał92
Michał92
13 maja 2026, 15:05
Ja bym rozważył Pavlovicia ma 9 xD
2
OnlyMilan2003
OnlyMilan2003
13 maja 2026, 16:22
Haha właśnie o tym samym pomyślałem. Tego na 9 jako taran a za nim nkunku i pulisic.
0
mmielczar123
13 maja 2026, 13:06
Ostatnio rozruszali ofensywę po wejściu, więc nic dziwnego, że mają zagrać w podstawie. Lepsi oni niż Pulisic, który gra na pół gwizdka, żeby tylko nie uszkodzić się przed mundialem. Na wahadłach w zasadzie nie mamy wyboru, a w środku pola zobaczyłbym tercet Rabiot - Jashari - Fofana. Na RLC nie mogę patrzeć, bo to piłkarz bez jakichkolwiek zalet. Wielki, prawie 2-metrowy chłop, a Raspadori 1,7m w kapeluszu przewraca go bez najmniejszego problemu. Ricci z kolei w ogóle nie szuka podań do przodu, tylko gra do najbliższego. Już wolę Jashariego, który 2-3 razy straci piłkę, ale wykreuje kilka nieoczywistych sytuacji. W obronie też niestety nie mamy wielkiego wyboru. Tomori z KDW jeden gorszy od drugiego, Gabbia popełniający juniorskie błędy i Pavlović, który jako jedyny daje radę. Latem potrzebne są konkretne wzmocnienia z tyłu. Tomori out, Gabbia i KDW na ławkę, Odogu oczywiście na wypożyczenie.
1
bolik
bolik
13 maja 2026, 13:12
Gabbia popełnia juniorskie błędy a Pavlovic daje radę? Chyba nie oglądasz meczów Milanu. Gabbia to nasz najlepszy obrońca, w całym sezonie zrobił może 2, 3 błędy, ok wybitny nigdy nie będzie, ale to na pewno nie on jest naszym problemem. Pavlović natomiast jest bardzo przeciętny w defensywie, źle się ustawania i jest spóźniony, oczywiście dodaje waleczności gdy musimy gonić wyniki, ale to nie jest go główne zadanie.
0
mmielczar123
13 maja 2026, 13:18
Pavlović też wybitnym obrońcą nie jest, ale w 3-5-2 wygląda lepiej niż pozostali. Ciężko jest mi w pełni zaufać Gabbii, patrząc chociażby na to, co zrobił w ostatnim meczu z Genoą przy golu Colombo.
2
Rossu
Rossu
13 maja 2026, 14:17
Gabbia nie jest naszym najlepszym obrońcą, nie patrzymy na jego błędy tylko dlatego, że jest naszym wychowankiem. Wystarczy spojrzeć na to, jaki dziecinny błąd zrobił przy golu Zappacosty, ograł go jak juniora.
4
k__f__c
k__f__c
13 maja 2026, 23:03
My nie mamy najlepszego obrońcy, wszyscy są słabi.
0
bolik
bolik
13 maja 2026, 12:07
Tak myślałem, że będzie efekt wejścia Fulkruga i Nkunku. Prawda jest taka, że przy 3:0 Atalanta totalnie odpuściła, i nawet jakby weszli Borini i Kalinić to cos by rozruszali.
2
Tzeentch3
Tzeentch3
13 maja 2026, 12:41
Niby tak, ale mogli jak koledzy po wejściu dalej udawać, że są na treningu niż grać w piłkę (oprócz Pavlovica), a właśnie nie dużo brakło, a mogli wyciągnąć na 3:3.

ps. Za zestawienie obok siebie Boriniego i Kalinica to powinieneś dostać ostrzeżenie od moderatora :P
0
dupczynsky
dupczynsky
13 maja 2026, 12:45
Ale rzadzacy milanem to d****e i od razu dostaja miejsce w skladzie
0
Rocker
Rocker
13 maja 2026, 17:09
Ależ to bardzo dobra prowokacja! Aż mi się przypomniał użytkownik magneto z fioletowym awatarem!
0









PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI