Como w Lidze Europy, a Atalanta w Lidze Konferencji. Tak mówi dziś Puchar Włoch, ale to wciąż scenariusz, który może się jeszcze całkowicie zmienić na dwie kolejki przed końcem sezonu. Walka o Ligę Mistrzów nadal trwa i bierze w niej udział pięciu kandydatów. A Bologna, wygrywając w niedzielę 3:0 w Bergamo, mogłaby marzyć o odebraniu miejsca drużynie Palladino. To oczywiście tylko teoria. Na ten moment jedyną pewną rzeczą jest to, że Lazio pozostaje poza europejskimi pucharami: mecz z Interem był ich ostatnią szansą, by odmienić sezon i zakwalifikować się do Ligi Europy, spychając szóstą drużynę ligi do Ligi Konferencji. Jednak na Stadio Olimpico wynik nie podlegał dyskusji. Od wczoraj wieczorem obraz włoskich drużyn w europejskich pucharach jest nieco mniej zagmatwany.
Liga Mistrzów
Jedyną drużyną pewną swojego miejsca jest Inter. Mistrzostwo kraju daje mu automatyczny awans do Ligi Mistrzów. Włochy wystawią cztery zespoły: marzenie o piątym miejscu, ponownie zdobytym przez Anglię i Hiszpanię, rozwiało się przedwcześnie w najbardziej dramatycznym sezonie ostatnich lat. Najlepszy wynik? Ćwierćfinały. Przygnębiające! O pozostałe trzy miejsca walczą, zgodnie z kolejnością w tabeli: Napoli (70 pkt), Juventus (68), Milan (67), Roma (67, przegrywa z Milanem bilansem bezpośrednich spotkań) i Como (65). Przy obecnym układzie tabeli świętowałyby Napoli, Juventus i Milan, czekając na losowanie fazy ligowej (28 sierpnia w Monte Carlo). Ze względu na nowy międzynarodowy kalendarz reprezentacji, pierwsza kolejka odbędzie się już w tygodniu 8–10 września. Lato jest uratowane, a księgowi zacierają ręce: sama faza grupowa jest warta co najmniej około 50 milionów euro.
Liga Europy
W drugich pod względem prestiżu i nagród rozgrywkach wystąpią dwie włoskie drużyny. Obecnie pierwszą z nich jest Roma, piąta w tabeli, ale rozpędzona w kierunku Ligi Mistrzów. Układ sił jest jednak bardzo niestabilny. Drugim zespołem jest Como: szóste miejsce dawałoby awans do Ligi Konferencji, ale ponieważ Inter zdobył Puchar Włoch, miejsce przesuwa się na ligę. Dzięki temu Fàbregas awansował o poziom wyżej. Losowanie grup odbędzie się 27 sierpnia, a debiut zaplanowano na 16–17 września. Entuzjazm finansowy jest jednak mniejszy: Liga Europy daje około jedną trzecią lub jedną czwartą wpływów z Ligi Mistrzów – zależnie od wyników.
Liga Konferencji
Ostatni z europejskich pucharów jest najmniej prestiżowy i najmniej dochodowy, choć również potrafi odmienić sezon. Obecnie przypadłby Atalancie, siódmej drużynie tabeli. Żadna liga nie daje jednak automatycznego awansu do fazy grupowej: włoski klub musi przejść play-off rozgrywany 20 sierpnia (pierwszy mecz), kilka dni przed startem ligi zaplanowanym na sobotę 23 sierpnia, oraz 27 sierpnia (rewanż), przeciwko rywalowi wylosowanemu 3 sierpnia. Taki kalendarz zmusza do wcześniejszego rozpoczęcia letnich przygotowań w zamian za średnio od 10 do 15 milionów euro. Dla Nerazzurrich sprawa jest niemal przesądzona, ale szanse goniącej ich Bologny nie są jeszcze zerowe: jeśli drużyna Italiano wygra wszystko, a zespół Palladino nie zdobędzie już punktów, obie zakończą sezon z dorobkiem 58 punktów. O wszystkim zadecyduje bilans bezpośrednich spotkań. Atalanta ma przewagę (2:0 w pierwszym meczu na Dall'Ara), ale następna kolejka przynosi idealnie wyczekiwane starcie Atalanta – Bologna. Goście potrzebowaliby zwycięstwa 3:0, ponieważ przy identycznym bilansie punktowym La Dea miałaby lepszy ogólny bilans bramek. Zapierający dech w piersiach finał.


Po 36 kolejkach sytuacja w tabeli wygląda tak:
Inter — 85 pkt
Napoli — 70 pkt
Juventus — 68 pkt
Milan — 67 pkt
Roma — 67 pkt
Como — 65 pkt
Inter i Napoli są praktycznie pewne gry w LM. O dwa pozostałe miejsca walczą Juventus, Milan, Roma i jeszcze matematycznie Como.
Terminarz drużyn walczących o TOP4
Juventus
Udinese
Torino
Juve ma sytuację w swoich rękach. Derby z Torino na koniec mogą być nerwowe, ale terminarz wygląda korzystniej niż u Romy.
AC Milan
Genoa
Cagliari
Na papierze najlepszy terminarz spośród wszystkich kandydatów do LM. Milan nie gra już z nikim z czołówki i dwa zwycięstwa mogą wystarczyć do TOP4.
AS Roma
Atalanta
Genoa
Roma ma najtrudniejszy finisz. Wyjazd do Bergamo może zdecydować o całym sezonie.
Como 1907
Parma
Lecce
Como pozostaje czarnym koniem końcówki sezonu. Jeśli Juventus albo Milan zgubią punkty, beniaminek może sensacyjnie wejść do Ligi Mistrzów.
Kto jest dziś najbliżej LM?
Juventus — najlepsza pozycja wyjściowa
Milan — najlepszy terminarz
Roma — musi prawdopodobnie wygrać oba mecze
Como — potrzebuje potknięć rywali
Największa presja ciąży chyba na Milanie. Przy takim terminarzu brak TOP4 byłby tam uznany za dużą porażkę sezonu.
Roma - Lazio -> Hellas
Como - Parma -> Cremonese
Dobrze że przynajmniej w meczach Milanu się nie pomyliłeś :p
Napoli 1 pkt
Juventus 3 pkt
Milan, Roma 4 pkt
Como 6 pkt
I ciekawa tabela.
Wtedy kolejno Napoli Milan i Como LM Juventus Roma LE