Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?



LGdS: Rola dyrektora technicznego, wybór trenera i pełnia władzy: Rangnick stawia Milanowi warunki

28 maja 2026, 08:30, Redakcja Aktualności
LGdS: Rola dyrektora technicznego, wybór trenera i pełnia władzy: Rangnick stawia Milanowi warunki

Ralf Rangnick przedstawił Milanowi swoje warunki odejścia po mundialu z funkcji selekcjonera reprezentacji Austrii i objęcia kluczowej roli w strukturach klubu Rossonerich. Podczas wtorkowego spotkania z Cardinale, Ibrahimoviciem i ludźmi RedBird Niemiec pokazał, że ma jasno sprecyzowaną wizję tego, jak osiągnąć sukces w Milanello i jego otoczeniu. Teraz pozostaje zobaczyć, czy Amerykanin zdecyduje się powierzyć Rangnickowi odbudowę Milanu: nie jest on jedynym kandydatem, ale sama podróż do Wiednia sugeruje, że klub z via Aldo Rossi jest poważnie zainteresowany jego osobą. Po bezpośrednim spotkaniu obie strony mają dobre odczucia, choć do pełnego porozumienia jeszcze daleko.

Punktem wyjścia jest rola: Rangnick nie miałby być trenerem, jak planowano w 2020 roku, kiedy miał zastąpić Stefano Piolego na ławce. Jego stanowisko miałoby obejmować funkcję szefa pionu technicznego. Zażądał prawa do wyboru trenera, możliwości sprowadzenia swoich współpracowników – zwłaszcza ludzi od skautingu – oraz reorganizacji akademii młodzieżowej i systemu wyszukiwania talentów zgodnie ze swoją filozofią. Tak jak robił to podczas pracy w Lipsku, klubie należącym do grupy Red Bull. Innymi słowy, wpływ Rangnicka nie byłby "miękki" ani pod względem decyzji, ani liczby współpracowników, którzy przyszliby razem z nim (z pewnością byłaby to liczba dwucyfrowa).

W praktyce oznacza to, że Cardinale chce jeszcze przeanalizować sytuację wspólnie z Ibrą i Calvellim. Odpowiedź dla Rangnicka ma nadejść wkrótce, również dlatego, że jako selekcjoner Austrii Niemiec wyruszy do Stanów Zjednoczonych. Chodzi też o to, by nie postawić austriackiej federacji w niezręcznej sytuacji i nie pozostawiać w zawieszeniu trenera, na którego patrzy cały kraj. 67-letni szkoleniowiec z Backnang chce najpierw dobrze zakończyć swoje cztery lata pracy z reprezentacją Austrii, ale interesuje go projekt w czerwono-czarnych barwach, który oznaczałby powrót do wielkiego europejskiego klubu po niezbyt udanym epizodzie trenerskim w Manchesterze United.

Rangnick podczas wydarzenia organizowanego przez swoją fundację odpowiedział wczoraj tak na pytanie o zainteresowanie Milanu jego osobą: "Prawdopodobnie wszyscy zauważyli, że w ubiegły weekend wydarzyło się w Milanie coś niezwykłego”. A następnie dodał: "Jedynym partnerem do rozmów w kwestiach kontraktowych jest dla mnie i pozostaje austriacka federacja piłki nożnej". Sposób, by coś zasugerować, ale niczego nie potwierdzić, choć później w wywiadzie dla ORF starał się ostudzić emocje. Zdaje sobie bowiem sprawę, że ryzyko zniszczenia czteroletniej pracy z Austrią było i nadal jest wysokie: "Jedyną federacją lub klubem, z którym jestem w kontakcie, jest federacja austriacka. Czuję się tutaj bardzo dobrze".

Jego kontrakt wygasa po mundialu, a kwestia tego, jak podejść w tej sytuacji do turnieju za oceanem, jest jedną z tych, nad którymi się zastanawia. Zwłaszcza teraz, gdy pojawiła się pokusa w postaci Milanu. Rangnick zarabia obecnie około miliona euro netto za sezon – mniej niż mógłby otrzymać od Milanu. Austriacka federacja od pewnego czasu próbuje przekonać sponsorów do współfinansowania jego wynagrodzenia, aby podnieść je do 2 milionów euro rocznie, na wzór rozwiązania zastosowanego kiedyś przez FIGC dla Antonio Conte dzięki wsparciu z firmą Puma.

Rangnick jest w Austrii bardzo ceniony. Awansował z reprezentacją na Euro 2024 i podczas turnieju w Niemczech wygrał grupę przed Francją i Holandią, zanim Austria odpadła z Turcją w 1/8 finału. W ciągu ostatnich dwóch lat doprowadził też kadrę na mundial po 28 latach przerwy: w Ameryce Austria zagra z Jordanią, Argentyną i Algierią. Jeśli w międzyczasie Rangnick zacznie wskazywać ludzi, z którymi chciałby budować Milan znów należący do europejskiej czołówki, przekonamy się o tym bardzo szybko.

Jak już wspomniano, Rangnick był blisko Milanu jeszcze za czasów Ivana Gazidisa jako dyrektora generalnego, gdy po porażce 0:5 z Atalantą w grudniu 2019 roku pozycja Piolego była mocno zagrożona – jeszcze przed pandemią Covid-19. Już wtedy Niemiec myślał o drużynie przyszłości i na temat Ibrahimovicia, który wrócił do Milanello w styczniu 2020 roku, powiedział: "To nie w moim stylu nalegać na zawodników mających 38 lat – nie dlatego, że Ibra nie jest dobry. Po prostu szukam wartości i rozwoju talentu". Ibrahimović odpowiedział wtedy krótko: "Rangnick? Nie wiem, kim jest". Teraz mogą znów spotkać się w Milanie, ale w zupełnie innych rolach, i będą musieli współpracować bez iskier. Czy to możliwe? Zobaczymy.


R E K L A M A





38 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
marcinmaly82
marcinmaly82
28 maja 2026, 18:20
Pewnie nie nadaje się,bo jest za dobry
0
RayLuka
RayLuka
28 maja 2026, 12:08
Jeśli wszystko w firmie działa to wydaje się, że to samograj a przecież za porządkiem i bałaganem zawsze stoją konkretni ludzie i ich decyzje. A czym więcej ludzi tym odpowiedzialność się rozmywa.
Kandydaura Rangnika wydaje mi się w tym całym naszym bałaganie optymalna bo chce ogarnąć więcej nię tylko kadrę 1 zespołu, bo i przecież problemów jest więcej. Znacznie więcej. No i niemiecka etyka pracy i organizacja.
2
Dusiek
Dusiek
28 maja 2026, 14:07
Niby tak. Ale trzeba mu dac sporo autonomii, co jak wiemy nie bardzo pasuje naszym jasnie zarzadzajacym...
0
SilvioBerlusconi
SilvioBerlusconi
28 maja 2026, 15:27
Z niemiecką etyką pracy jest jeden problem. Jest metodyczna i wolna. Efekty byłby widoczne po 3?+ latach a potężne Włochy mają przecież tyle pieniędzy i ludzi do wyboru a do tego są tak konkurencyjnym krajem, że masz ulepić jakikolwiek sukces z gówna na już.
0
mmielczar123
28 maja 2026, 11:23
Nie wiem, czy to najlepsze możliwe rozwiązanie, ale potrzeba tu kogoś, kto posprząta bałagan i stworzy nowy projekt od zera, a Rangnick ogarnia temat jak mało kto. Włoska piłka to specyficzne środowisko, w którym wielu nie potrafiło się odnaleźć, ale nie mamy wyjścia i musimy zaryzykować. Od odejścia Maldiniego i Massary nic nie funkcjonuje jak należy. Brak transparentności, komunikacji z kibicami, konflikty w zarządzie, budowa drużyny nie w oparciu o system i trenera, a o piłkarzy wybieranych niezależnie przez różne osoby, kulejący skauting i fatalne zarządzanie projektem Futuro przez kumpla Ibry. Pora na twardy reset.
0
Alessio_re6
Alessio_re6
28 maja 2026, 12:42
Ja to osobiście cieszę się, że udało się odejść od futbolu Conceição i Allegriego, który może daje wyniki przy doświadczonych piłkarzach. Dobrze chcemy iść z prądem i grą prowadzić do rozwoju oraz wyniku.
0
SilvioBerlusconi
SilvioBerlusconi
28 maja 2026, 15:29
Nie nazywajmy korupcji, kolesiostwa, nepotyzmu i jednego z większych zacofać w piłce nożnej specyficznym środowiskiem xD Włochy zbierają żniwo tego na co same zapracowały, tylko kiedyś przy okazji wpadały puchary
0
dbmat
dbmat
28 maja 2026, 11:01
Tak na marginesie ciekawe gdzie by był dziś Milan gdyby Ralf objął wtedy władzę.
1
Mercik
Mercik
28 maja 2026, 11:16
Zdecydowanie w lepszym położeniu jeśli tylko by miał do tego możliwości.
0
Mirek99999999
Mirek99999999
28 maja 2026, 11:52
W tym samym miejscu, Gazidis by odszedł, zastąpił by go Furlani, zacząłby się wpierdzielać do wszystkiego i Ralf podzieliłby los Maldiniego...
2
lopezito84
lopezito84
28 maja 2026, 10:50
Ibra jak to się Ibra idiota który nie zna się na trenerce ani zarządzaniu ale uważa sża się za szefa a tym czasem jest marionetką jerrego
0
k__f__c
28 maja 2026, 10:30
Niż się gubię, on by przyszedł w miejsc Tare, tak?
0
DarthImpaler
DarthImpaler
28 maja 2026, 12:00
Tare byl dyr sportowym. Dyr technicznym byl "notes" moncada
0
sharakmilanista
sharakmilanista
28 maja 2026, 10:07
jestem skłonny uwierzyć, że ta jego wizja i władza jaką by otrzymał prędzej czy później by wypaliła więc jestem na tak
4
Jaca23
Jaca23
28 maja 2026, 09:26
A co oni myśleli, że Rangnick zostawi reprezentację i tu przyjdzie bez żadnych warunków? Pod niego zawsze trzeba ustawić 3/4 klubu.

A niech przychodzi i ma jak najwięcej autonomii. Zawsze lepszy decyzyjny Rangnick niż amatorzy jak Zlatan czy Furlani bis.

A tak na marginesie, zdecydowanie bardziej cenię Rangnicka jako działacza niż jako trenera.
13
Corsa
Corsa
28 maja 2026, 09:19
Cardinale: "Słuchaj Ralf, chcemy odbudować wielki Milan, twoimi rękoma"

Rangnick: "Dobrze, mam na to plan, ale potrzebuję pełnej autonomii, dużej władzy"

Cardinale: "No i już mi się nie podobasz..."
37
GrandePaoloM3
GrandePaoloM3
28 maja 2026, 09:01
Myślę że odmowa ze strony Iraoli może nam wyjśćna dobre, Rangnick dobrałby sobie sztab trenerski i mogłoby to iść w jednym kierunku, każdy członek sztabu nie szarpałby w swoją stronę. Podoba mi się ta koncepcja, byle Redbird umiał się dogadać i podszedł do piłki na poważnie. Co do trenera, to gdyby dyrektorem technicznym został Rangnick, to prawie na pewno spodziewałbym się powołania Olivera Glasnera z Crystal Palace, który kończy współpracę. Kluczem jest dogadanie się sztabu między sobą.
Edytowano dnia: 28 maja 2026, 09:16
4
Trefniś
Trefniś
28 maja 2026, 09:00
NIE!
1
gieksa51
gieksa51
28 maja 2026, 09:04
TAK! czekam od ciebie na lepszych kandydatów co stworzyli coś z niczego i to nie tylko jeden raz XD
1
Trefniś
Trefniś
28 maja 2026, 09:28
Co on takiego stworzył?
Współtworzył akademie Red Bulla, no super, ale jakie w tym były sukcesy? Jakie puchary zdobywał ten Lipsk, poza Pucharem Niemiec? Ma mnie zadowalać to, że wyszkoli super zawodników, by móc ich sprzedac potem drogo do lepszych klubów?
To jest marzenie fana Milanu?

Wam się wydaje, że można w Milanie zrobić Football Managera i skopiować pomysłu z innych krajów. Jesteście tak samo odklejeni jak Cardinale z jego świtą.
Za kilka miesięcy będziecie go na taczkach wywozić. Wspomnicie moje słowa.

A już zreszta 2020 pokazał jakim błędem byłby Rangnick.
Edytowano dnia: 28 maja 2026, 09:30
1
b4ry
b4ry
28 maja 2026, 11:13
@Trefniś
"ale jakie w tym były sukcesy"
Z tego co widzę, to RB Lipsk pod jego dowodzeniem przeszedł drogę od 4 ligi do topowego klubu Bundesligi. Gdzie po wejściu rok w rok gra w pucharach. mistrza nie zdobywa, ale umówmy się, Bayern to hegemon. Faktycznie, ciężko to podpiąć po sukces. Każdy jeden to potrafi. Choćby takie Como we Włoszech.

"Ma mnie zadowalać to, że wyszkoli super zawodników,?"
Faktycznie, nie zniżymy się do takiego poziomu, żeby szkolić super zawodników. Celujmy wyżej. Szkolmy super sayanów, potem super sayanów blue itd.

" by móc ich sprzedac potem drogo do lepszych klubów?"
Wiesz, istnieje coś takiego jak FFP. Każde kluby sprzedają. PSB i City też.

Wiem do czego pijesz. Że z Milanu zrobia fabrykę piłkarzy. I wiesz co? Chciałbym, serio. Chciałbym żeby tu przyszedł ktoś, kto stworzy całą strukturę, począwszy od junirów. Chciałbym żeby co rok/dwa do drużyny wchodził ogarnięty młodzik. Chciałbym żeby kupieni zawodnicy nie okazywali się szrotem, tylko żeby przychodząc tutaj odgrywali wazne rolę.

Teraz chcialbym odklamać pewną rzecz, bo tutaj co poniektórzy chyba tkwią w takiej wizji, że będziemy sprzedawac co roku 3-4 wyszkolonych super piłkarzy, bo mamy chciwego właściciela, który chce się nachapać. Otóż, jak do tej pory, klub finansuje się sam. Co roku sprzedajmy, bo sa pewne kwestie finasowe, takie jak FFP, które musimy spełnić. Chcąc wydawać musimy sprzedać. Od kilku sezonów Milan wydaje więcej na piłkarzy niz kwoty za jakie sprzedaje. Więc właściciel nie zabrał ani grosza. Oczywiście ja sam bym wolał sprzedac dwóch średnich po 30 mln niz jednego dobrego za 60mln. Z tym, że najpierw trzeba tych piłkarzy kupić z wydawaniem u nas był problem, a raczej z trafnością), a potem wyszkolić i zwiększyć wartośc (z czym ty się nie zgadzasz, bo to jest według Ciebie złe i karygodne).
Znowu, mam wrażenie, że widzisz tylko:
kupią trzech-wyszkolą trzech-sprzedadzą trzech.
ja to bardziej widze jako:
Kupią trzech - wyszkolą, sprzedadzą jednego za 60mln. Za te pieniadze sfinansują zakup dwóch konkretnych itd. Jak będą skuteczni, to co sezon dojdzie dwóch dobrych, sprzedzą jednego. Finalnie, zespół bedzie coraz mocniejszy.

Nam wszystkim, mi, Tobie, innym zalezy na sukcesach, zwycięstwach, trofeach. Według mnie, kupując dobrych piłkarzy, szkoląc ich na coraz lepszych, sprzedajać i mając coraz więcej pieniędzy na coraz lepsze inwestycje do droga do stabilności i sukcesów. Prosta droga:
Masz dobry sztab -. rozwijasz zawonidków
Masz rozwiniętych dobrych zawodików - dobrze grasz i inwestujesz
Masz coraz więcej pieniędzy -> ściągasz coraz lepszych zawodników
Masz coraz lepszych zawodników -> grasz coraz lepiej
Grasz coraz lepiej _> wygrywasz coraz więcej.

kluczem jest dobrze dobierac piłkarzy. Wydaje mi się, ze ragnick to człowiek, który zna się na rzeczy. Jasne, że może się tu nie sprawdzić. Takie samo ryzyko jak z Kloppem czy Italiano.
Jeżeli masz inną wizję co zrobic żeby osiągnąc sukces i zdoywac trofea to podziel się z nami tym.
Tylko nie pisz: musi przyjść szejk, który da furę siana.
3
Trefniś
Trefniś
28 maja 2026, 12:43
Nie chcę Como, nie chcę Lipska, fabryki, przystanku itd.
Chcę Milanu.
0
nokoments
nokoments
28 maja 2026, 09:00
Na Maldiniego narzekał, że one man show, a Ragnickowi da pełnię władzy xD
3
gieksa51
gieksa51
28 maja 2026, 09:08
Może cardinale zobaczył :
- buduje coś z niczego ?
hmm podoba mi się
- tworzy młodych piłkarzy wartościowych
hmm PIENIĄDZE

DEJTA MI GO !!!!
2
CoCa
CoCa
28 maja 2026, 09:19
Bo Rangnick to one team show i może Gerry myśli że jest w tym teamie :P
1
Diavo
Diavo
28 maja 2026, 08:59
Czyli czeka nas kolejna bójka xd
1
groszek
groszek
28 maja 2026, 08:58
Wszystko pięknie, tylko mnie się wydaje że w tym klubie cierpliwości nie ma. Odbudowa to jest maraton, na 2-3 sezony systematycznej pracy a my tu co roku rewolucję robimy i wywracamy stolik.
2
gieksa51
gieksa51
28 maja 2026, 08:58
Dobra panowie majtki na dupę koniec imprezy , wstawać zaraz przyjdzie tu wybitny dyrektor i myśliciel serie a i włoskiej myśli szkoleniowej xD a nie żaden Rangnick , wczoraj Iraola miał być plask brudną szmatą w pysk , dzisiaj Rangnick a jutro znowu się dowiemy że jednak nie .
3
hyrus13
hyrus13
28 maja 2026, 08:48
Brzmi to całkiem sensownie, ale gryzie się to z pewnym Szwedem, który w klubie ma za dużo do powiedzenia. Wydaje się, że miejsca w klubie dla nich obu nie ma.

Moje osobiste zdanie na temat Szweda sprowadza się do dylematu: spadek do Serie B albo odejście Ibry. Bez wahania wybrałbym pierwszą opcję.
0
kamilus
kamilus
28 maja 2026, 09:04
"Wydaje się, że miejsca w klubie dla nich obu nie ma."

Jakie szczęście że Zlatan nie jest w klubie (oficjalnie). ( ͡° ͜ʖ ͡°)
2
gieksa51
gieksa51
28 maja 2026, 08:47
EH chyba trzeba zaryzykować z nim , pokazał nie raz że on się na piłce zna jak mało kto i ma co najważniejsze mierzalne sukcesy . W serie a nie ma żadnego dyrektora na tym poziomie , a nawet ci najlepsi przy nim wyglądają jak uczniowie co Rangnick mógłby uczyć w szkole . Jesteśmy w takiej dupie że tylko cudotwórca może to uratować a on chyba jest jedynym takim . Niech zrobi z Camardy piłkarza i innych chłopaków , niech wprowadzi nowoczesną piłkę bo patrząc na szybkość serie a to jak byśmy grali prawdziwym gegenpressingiem to obrońcy w naszej super lidze by na zawał serca popadali do 30 minuty .
0
hyrus13
hyrus13
28 maja 2026, 08:50
On nie zrobi z nich piłkarzy, tylko sprowadzi ludzi, którzy to zrobią.

Osobiście ciekawi mnie sprawa scoutów. Czy będą się rozglądać we Włoszech za piłkarzami, czy będziemy eksplorować wszystko, tylko nie lokalne podwórko.
0
gieksa51
gieksa51
28 maja 2026, 08:53
Wiem że on osobiście nie ale pośrednio tak
0
Daman
Daman
28 maja 2026, 08:44
Jeśli przyjdzie to będzie koniec czerwca. Trochę późno żeby budować wszystko od zera, jak koło 10 lipca zaczyna się okres przygotowawczy.

Szczerze, to nie widzę tego.
0
gieksa51
gieksa51
28 maja 2026, 08:50
Nie ma nikogo lepszego , wolę czekać na niego , niż mieć partacza na tu i teraz . Partacza który nie osiągnął żadnych mierzalnych sukcesów a co najważniejsze powtarzalnych . W serie a nie ma nikogo lepszego .
0
Arcadias
Arcadias
28 maja 2026, 08:38
Rangnick to prawdziwy specjalista i temu po prostu nie można zaprzeczyć. Wizja, w której zarządza pionem sportowym brzmi naprawdę dobrze, szczególnie, że idąc tropem tego artykułu - facet ma konkretny plan, na konkretną budowę. Jestem fanem tego rozwiązania, tym bardziej, że w takim układzie to Rangnick wybrałby trenera, a nie Ibra. Mam nadzieję, że uda się zamknąć ten temat, jak najszybciej. Jeśli nie on, to Sartori. Żadnych Partaczów.
4
Jaca23
Jaca23
28 maja 2026, 09:31
Jedno drugiego nie wyklucza. Rangnick jako dyrektor techniczny, zarządzający działem scoutingu, szkoleniem młodzieży, funkcjonowaniem klubu i akademii oraz mający coś do powiedzenia w pionie sportowym, a Sartori jako DS od transferów i kontraktów.
2
Arcadias
Arcadias
28 maja 2026, 09:37
Obawiam się, że byłoby wtedy za dużo silnych charakterów decyzyjnych. Ktoś musiałby oddać kawałek swojego ciasta, a do tego, zazwyczaj, wielu skorych osób nie ma.

Nie zmienia to faktu, że ucieszyłbym się i z jedno, i z drugiego.
0









PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI