Massimiliano Allegri zostanie nowym trenerem Napoli. Aurelio De Laurentiis wybrał już trenera na przyszły sezon i zostanie nim były szkoleniowiec Juventusu i Milanu. Prezydent rozmawiał z Allegrim również w przeszłości, ale wtedy nie udało się osiągnąć porozumienia. Tym razem jednak wszystko wskazuje na to, że dojdzie do finalizacji. Allegri rozwiąże kontrakt z Milanem (szczegóły mają zostać ustalone prawdopodobnie podczas dzisiejszego posiedzenia zarządu),a a następnie poda rękę Napoli.
Allegri podpisze dwuletnią umowę z opcją przedłużenia o kolejny rok. Nie złożył jeszcze podpisu na dokumentach, ale najprawdopodobniej zrobi to na początku przyszłego tygodnia. Jego prawnicy pracują obecnie nad rozwiązaniem kontraktu z Milanem: po pokonaniu tej przeszkody będzie mógł oficjalnie przypieczętować swoje "małżeństwo" z Napoli. Jeszcze dziś rano Max rywalizował o stanowisko z Vincenzo Italiano, ale potem De Laurentiis podjął ostateczną decyzję i około godziny 13 poinformował o niej szkoleniowca z Livorno.
Allegri przebywał w Pescarze na gali wręczenia nagrody Galeone. Max wzruszył się, wspominając swojego dawnego trenera. W międzyczasie zapewne myślał już o swojej przyszłości. Osoby z jego otoczenia zapewniają, że jest bardzo zadowolony z osiągniętego rozwiązania – to odpowiednie lekarstwo, by zacząć od nowa i podnieść się po trudnych dniach. Kluczową rolę w negocjacjach odegrał Giovanni Manna, od lat wielki admirator Allegriego. Teraz brakuje już tylko podpisu: trzeba będzie poczekać do przyszłego tygodnia, przed wyjazdem De Laurentiisa do Stanów Zjednoczonych.

Chyba jedyną, zaznaczam jedyną pozytywną rzeczą amerykańskiego właściciela jest to, że nie jesteśmy psychopatycznie nastawieni na właśnie włoskiego trenera bo za chwilę jakiś Di Francesco albo inny Italiano by przyszedł i karawana jedzie dalej. Mam jeszcze płonne nadzieje, że przyjdzie ktoś kto zmieni ten archaiczny model włoskiej myśli szkoleniowej i odejdziemy przede wszystkim od tego idiotycznego 3-5-2...
My graliśmy 352 gdzie najważniejszą role pełnią wahadłowi nie mając wahadłowych z skrzydłowymi na ataku. Ja nie wiem czy to w ogóle wymaga komentarza xD
Ten chłop zmarnował nie tylko nam rok, ale i piłkarzowi każdemu z osobna. Teraz przyjdzie inny trener i przykładowo zamiast zwinnego dynamicznego Leao ma kloca który przybrał na masie, bo Max chciał z niego 9 zrobić xD Pomijam, że dla każdego piłkarza to po prostu zmarnowany rok. Kryminał
I tak zaczynamy banter ere od nowa : )
Przecież ten człowiek po tym co zrobił z nami powinien być kompletnie spalony wśród poważnych klubów xD
To Pirlo miał farta wtedy.
Pod Filippim nasz M16 urósł w siłę, odnalazł swoja formę, stał się kluczowym bramkarzem całej Ligi. Pokazał swoja siłę.
A przede wszystkim Maignan zaliczył praktycznie pełny sezon, bez wyraźniejszej przerwy na uraz/kontuzje.
Claudio Filippi to prawdziwy fachowiec na rynku, szkoda, że został automatycznie skreslony, bo cholera wie, kto sie trafi Mikowi wraz z nowym sztabem.
Potrzeba świeżej krwi.
Naplety wyrazy współczucia xD
U nas to jest aż nadto widoczne począwszy od zatrudnienia Fonseci do kontynuacji projektu Piolego, co było absurdem. Teraz też Zlatan szuka frajera do bycia kozłem ofiarnym debilizmu Cardinale z samowystarczalnością/ oszczędzaniem na kadrze składaku pod nie wiadomo jaką formację.
Ale myślę, że jakieś grosze dostał, żeby jednak nie siedzieć jak z Juve w lodówce.
Nie jak taki Motta co pasożytuje na Juve i czeka na Milan by doić