Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?



MN: Nigdy byśmy tego nie przewidzieli, ale Iraola zignorował Milan. Urok Rossoneri już nie wystarcza, o ile w ogóle jeszcze coś znaczy...

28 maja 2026, 21:59, Redakcja Aktualności
MN: Nigdy byśmy tego nie przewidzieli, ale Iraola zignorował Milan. Urok Rossoneri już nie wystarcza, o ile w ogóle jeszcze coś znaczy...

Andoni Iraola nie został jeszcze nowym trenerem Crystal Palace. Słusznie można zapytać: "I co z tego?", ale paradoksalnie to właśnie sprawia, że sytuacja jest jeszcze bardziej gorzka dla Milanu. Sprawa jest prosta: baskijski szkoleniowiec nie tylko miał dać priorytet Orłom zamiast Rossonerim, ale według najnowszych doniesień miał też grać na zwłokę, czekając, by zrozumieć, czy nie otworzy się dla niego coś jeszcze bardziej prestiżowego w Premier League, szczególnie w okolicach Liverpoolu. Co więcej: mocno zainteresowany byłym trenerem Bournemouth jest również Bayer Leverkusen. W praktyce to wyścig trzech klubów, a nawet czterech, jeśli uwzględnić nadzieję Iraoli na Liverpool, a Milan znajduje się na ostatnim miejscu. W Niemczech wydają się przekonani, że ostatecznie to właśnie Aptekarze dopną swego.

Co to wszystko oznacza? Że urok Rossoneri już nie wystarcza. Albo co gorsza, że dziś Milan ryzykuje, iż nie będzie nawet drugim wyborem dla młodego, ambitnego i będącego na fali wznoszącej trenera. Jeśli Andoni Iraola, pierwszy wybór na następcę Massimiliano Allegriego, woli czekać na inne możliwości, to problem nie jest już wyłącznie techniczny, ale strukturalny, głęboki, wręcz tożsamościowy. Bo nie mówimy tutaj o trenerze, który powiedział "nie" Milanowi dla Realu Madryt, Bayernu Monachium czy Manchesteru City, lecz o szkoleniowcu będącym dopiero na początku wielkiej kariery, który wolał przeczekać i rozważyć ławkę Crystal Palace oraz czekać na Liverpool zamiast zaakceptować posadę w mediolańskim klubie. I to powinno uruchomić więcej niż jeden alarm w Casa Milan. A raczej w londyńskiej centrali Gerry'ego Cardinale.

A więc słynny urok Rossonerich, ten, który przez lata otwierał drzwi, przekonywał mistrzów i przyciągał trenerów, dziś już nie wystarcza. Zakładając oczywiście, że jeszcze istnieje w tej samej formie co kiedyś. Bo nazwa Milan nadal jest popularna, ale obecny projekt wydaje się kruchy, chaotyczny i mało wiarygodny. A młody, ambitny trener patrzy dziś na Milan i widzi więcej ryzyka niż szans.

Powody odmowy czynią wszystko jeszcze poważniejszym. Iraola miał mieć wątpliwości wobec skomplikowanego na pierwszy rzut oka projektu sportowego Milanu, zwłaszcza że klub wciąż nie ma jasno określonego managementu. To nie wszystko. Za odmową Baskijczyka miałaby stać również kwestia ambicji. Innymi słowy: dziś, w oczach wschodzącego trenera, Milan oferuje mniej sportowych gwarancji, słabszą strukturę i mniejszą siłę finansową niż klub bez historii, ciężaru i deklarowanych ambicji Rossonerich.

To bardzo poważne pierwsze ostrzeżenie dla duetu Cardinale – Ibrahimović. Jeszcze zanim zaczęli budowę nowego projektu, już nie udało im się pozyskać pierwszego prawdziwego celu na ławkę trenerską. I to nie przez detal, ale z powodu poważnego braku: wiarygodności projektu. Nowy Milan miał – i nadal musi! – ruszyć z siłą, pomysłami i autorytetem, a zamiast tego zaczyna od głośnej, niemal symbolicznej odmowy. Jeśli takie są założenia, przyszłość nie zapowiada się dobrze, ponieważ zanim znów uda się przekonać kibiców, trzeba najpierw przekonać ludzi z branży. A dziś Milan – niestety – wydaje się nie być do tego zdolny – podsumowuje w artykule MilanNews.


R E K L A M A





48 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
lukarion
lukarion
31 maja 2026, 13:40
A kto normalny wybrałby nasz burdel? Tylko desperat bez innych opcji.Kocham ten klub,ale jeżeli ktoś kieruje się rozumem,a nie sentymentem będzie omijał to bagienko z daleka.
0
ACMichał83
ACMichał83
29 maja 2026, 09:14
Obecnie do Milanu, to może przyjść ktoś taki jak Modric. Czyli wygrał już wszystko, zbliża się do końca kariery, jest kibicem Milanu mogącym spełnić marzenie z dzieciństwa i potraktowałby to jako przygodę. Oczywiście mam na myśli znaczące nazwiska, bo byle ogórek trenujący Cremonese, Pise itp. nie wahałby się ani minuty.
0
Daman
Daman
29 maja 2026, 09:11
Dla mnie to proste. Iraola to może i dobry trener, ale młody. Taki ktoś potrzebuje stabilnego i profesjonalnego otoczenia, żeby móc skupić się trenowaniu. Obecny Milan nie zapewnia takiej stabilności.
Nasza propozycja może być kusząca dla kogoś kto chce zespół budować od początku, mieć wpływ na transfery, pion techniczny i skauting. Dlatego myślą o Raqgnicku, który byłby w stanie to poukładać i dla niego to z pewnością interesujące wyzwanie.
0
Fushnikov
Fushnikov
29 maja 2026, 08:51
Wystarczy wpisać ACMilan w internet i od razu zapala się redalert xD
Tego klubu nikt nie traktuje już poważnie niestety.
4
biedrus
biedrus
29 maja 2026, 08:25
Milan w ostatnich 25 sezonach:
2001/02: 4. miejsce w Serie A
2002/03: 3. miejsce w Serie A; Puchar Europy; Puchar Włoch; Superpuchar Europy
2003/04: Mistrzostwo Włoch; porażka w Superpucharze Włoch; porażka w Pucharze Interkontynentalnym
2004/05: 2. miejsce w Serie A; Superpuchar Włoch; finał Pucharu Europy
2005/06: 3. miejsce w Serie A, przesunięty z 2. miejsca wskutek decyzji FIGC[19]
2006/07: 4. miejsce w Serie A; Puchar Europy
2007/08: 5. miejsce w Serie A; Superpuchar Europy; Klubowe Mistrzostwo Świata
2008/09: 3. miejsce w Serie A
2009/10: 3. miejsce w Serie A
2010/11: Mistrzostwo Włoch
2011/12: 2. miejsce w Serie A; Superpuchar Włoch
2012/13: 3. miejsce w Serie A
2013/14: 8. miejsce w Serie A
2014/15: 10. miejsce w Serie A
2015/16: 7. miejsce w Serie A; finał Pucharu Włoch
2016/17: 6. miejsce w Serie A; Superpuchar Włoch
2017/18: 6. miejsce w Serie A;
2018/19: 5. miejsce w Serie A;
2019/20: 6. miejsce w Seria A;
2020/21: 2. miejsce w Serie A;
2021/22: Mistrzostwo Włoch
2022/23: 4. miejsce w Serie A;
2023/24: 2. miejsce w Serie A;
2024/25: 8. miejsce w Serie A; finał Pucharu Włoch;
2025/26: 6. miejsce
Generalnie na arenie międzynarodowej nie wygląda to źle (2xLM, 1xfinał, 2xSuperpuchar, 1xpuchar Interkontynentalny), ale to wszystko było jakieś 20 lat temu).
W te 25 sezonów we Włoszech Milan wygrał 3xmistrzostwo i 3xSuperpruchar, do tego zaliczył 2 przegrane finały Coppa. Dla ludzi urodzonych w latach 2000 Milan to włoski przeciętniak, drużyna nieznana w Europie. Dopóki celem będzie 4 miejsce w lidze to tak to będzie wyglądać (podobnie dzieje się z Juve). Uczymy ludzi przegrywać odpuszczając inne rozgrywki.
Za rok gramy w LE i jestem przekonany, że odpuścimy grę tam na rzecz walki o 4 miejsce. A może lepiej byłoby walczyć o 4 miejsce bez specjalnej spiny, a wygrać LE? Jak ma działać "magia" Milanu skoro Milan nie jest znany młodym ludziom? Mnie nie dziwi, że Iraola woli Crystal Palace, skoro ta drużyna właśnie wygrała coś w Europie, do tego ma poukładany skład i pieniądze na kolejne transfery.
Znowu zacznie się sezon i będziemy czytali, że 6 drużyn bije się o 4 miejsce, o 4 miejsce! To nawet nie jest podium. Grać w LM po to żeby odpaść jak Napoli? A może jak Juve? Jak wygramy LE to będę wiedział, że nadajemy się do LM, bo wygraliśmy COŚ i dzięki temu się do niej dostaliśmy, a nie jesteśmy przegrywami, którzy doczłapali się do wielkiego 4 miejsca.
Edytowano dnia: 29 maja 2026, 08:28
5
boguc69
boguc69
29 maja 2026, 12:48
wygrał też jedno Coppa Italia - w 2003 :)
1
patoo_07
patoo_07
29 maja 2026, 07:31
Ja mu się wcale nie dziwię, że on to zlał. Przecież w tym momencie podjęcie się posady trenera Milanu, to jest samobójstwo dla kariery.
4
Dusiek
Dusiek
29 maja 2026, 07:13
Nikt normalny tu nie przyjdzie.
3
Marcos Salinas
Marcos Salinas
29 maja 2026, 06:41
Jaki urok? Wystarczy prześledzić skład, żeby zrozumieć czemu ten syf z tyłu nie nadaje się do gry wysokim agresywnym pressingiem. Do tego brednie Cardinale o samowystarczalności blokują możliwości zrobienia porządku (A potrzeba co najmniej 3-4 sensownych WZMCNIEŃ w samej obronie.). Żaden trener na dorobku nie będzie chciał w takich okolicznościach ryzykować przepalenia.
Edytowano dnia: 29 maja 2026, 06:42
2
Pavlović31
Pavlović31
29 maja 2026, 00:31
Nic nie znaczy. Jeśli ktoś przyjdzie to albo nie ma innych lepszych ofert, albo jest wariatem, albo kibicem AC Milan. Ostatecznie ktoś bardzo ambitny kto umie pracować pod presją.
2
PiotG20
PiotG20
29 maja 2026, 00:08
,,to powinno uruchomić więcej niż jeden alarm w Casa Milan. A raczej w londyńskiej centrali Gerry'ego Cardinale."
Gerry pakuj siano, zejdź na ziemię i Ibre trzeba poskromić nie może być takich cyrków jak z betonem. Iraola nie pozwoli sobie na utrate reputacji zepsucia CV przez pazerność Amerykanów i fikołki Szweda
0
mikj
mikj
28 maja 2026, 23:44
Kto by chciał przyjść do klubu, który aspiruje do wygrywania LM i Scudetto co sezon a przez ostatnie 15 lat wygrał uwaga jeden raz scudetto i trzy razy Superpuchar Włoch (XD). Jak przyszła ekipa, która próbowała ten syf uprzątnąć i o zgrozo szło im całkiem nieźle, to została wywalona na bruk bez większego sentymentu. NIKT kto ma jakikolwiek szacunek do swojej kariery i więcej ofert pracy na stole nie przyjdzie do tego bałaganu. Jedyną nadzieją z punktu widzenia kibiców jest to że przyjdzie do klubu jakiś nieoczywisty bohater (coś jak Pioli), który pomimo przeciwności losu zrobi coś ekstra względem oczekiwań przed nim postawionych. Ten AC Milan, w którego tak wierzy RB umarł w 2007 roku, a jedyny promyczek nadziei jaki się pojawił przez ostatnie lata został ugaszony butem samego Cardinale.
Edytowano dnia: 28 maja 2026, 23:44
5
Paolo03
Paolo03
28 maja 2026, 23:40
Jeden trener odmówił i już pisanie że nie jesteśmy taka potęgą jak Bayern czy Manchester...

Przecież Milan po zwolnieniu Carlito (2009 rok) nie zatrudnia wielkich trenerów. Wstyd przypominać jakie tuzy miały tutaj kontrakt, czas pokazał gdzie oni są obecnie i co takie osiągnęli np. Montella, Seedorf, Pippo, Giampaolo, Leonardo, Brocchi.
Jedynie Allegri i Pioli wpisali się w zwycięski Milan.
4
kamilus
kamilus
29 maja 2026, 08:59
"Pioli wpisali się w zwycięski Milan"

Warto pamiętać, że on u nas tak trochę przypadkiem "zaskoczył", bo jak do nas przychodził to nawet 1 meczu nie miał w LM jako trener. :D
1
boguc69
boguc69
29 maja 2026, 12:57
po pierwsze Carletto
po drugie nie został zwolniony - dogadali się polubownie
po trzecie jak przychodził do Milanu to nie był jeszcze wielkim trenerem
0
Rocker
Rocker
28 maja 2026, 23:28
Wyrzuć z klubu jego największą ikonę.
Wstaw typa, który grał w Interze, Juventusie, Barcelonie i PSG, ale włożył w klub pieniądze.
Sprzedaj co roku kota, a w zamian kup trzy koty w worku. Pokaż, że można tu ot tak wejść, wziąć co się chce i wyjść.
Pokłóć się z najbardziej zagorzałymi fanami.
Wszystko co włoskie można zastąpić zagranicznym. Zrób International Milan.
Social media po angielsku.
Tłumacz w wywiadach, że słowa są nieważne, a liczą się czyny i przegraj dwa sezony z rzędu top-4. Nie przyjedź na klubowy jubileusz.
Zdziw się, że magnes stworzony przez Berlusconiego przestał działać.!
#cardinaleRobiszToDobrze
11
PiotG20
PiotG20
29 maja 2026, 00:11
Dobrze piszesz. Polać mu!!!!
0
Kiuro_ACM
Kiuro_ACM
28 maja 2026, 23:10
Od lat już jesteśmy takim "boomerem" w dzisiejszych realiach futbolu. Teraz wkraczamy już na poziom pośmiewiska. Ale tępy jankes będzie nadal opowiadać jakież to ambicje nim nie kierują w przywróceniu Milanu na szczyt.
0
SilvioBerlusconi
SilvioBerlusconi
28 maja 2026, 22:59
Szok, że trener któremu kariera wychodzi i jeśli dowiezie w CP (które pod każdym możliwym kątem było atrakcyjniejsze od Milanu) będzie topowym kandydatem do topowych klubów odmawia Milanowi który nie oferuje absolutnie nic prócz pustych słów i mamienia projektem z budżetem startowym 30 mln. Przecież to prosta droga do cenzura sobie CV jeśli nie jest się Włoskim trenerem który był w top4 10 lat temu.

Jeszcze powinno się okazać, że te 30mln to była prawda i najlepiej, że to Ibra sypnął. Bareja.

Umówmy się, akie tuzy jak Pochettino które mają jakieś doświadczenie ale nie mają sukcesów mogą nam stawiać warunki jakie tylko chcą. My nie mamy dosłownie żadnego argumentu. Do tego ten klub został doprowadzony.

Albo jakiś masochista, pasożyt lub Fonesca/Italiano na kiju albo Rangnick i obojętnie kto byleby chcieli i dostali 3+ lat na działanie
Edytowano dnia: 29 maja 2026, 06:59
1
Conceição
Conceição
28 maja 2026, 22:50
Tak jak pisałem pod poprzednim postem.

Wolves za spadek dostało od ligi 120 mln euro, inter za wygranie ligi dostał 18.

Możliwości klubów z serie a są mocno ograniczone, kluby w angli sa w stanie natychmiast reagować i robić transfery podczas kontuzji czy nie wypałów. U nas? U nas ściąga się Fullkrugów.

Piłkarze jeszcze tu przyjdą bo gramy w pucharach, ale jaki trener chce wejść do Ligi Mistrzów z okrojoną kadrą i budżetem klubu z Championship.
4
k__f__c
k__f__c
28 maja 2026, 22:43
Nie chce grać z Cagliari i Lecce, co za dziwak
2
Szymson
Szymson
28 maja 2026, 22:42
Allegri jako osoba zwolniona znajduje szybciej pracę, niż firma, która go zwolniła znalazła zastępcę...

Gerry mam plan, sprytny....

Nie da się traktować Milanu poważnie z obecnym właścicielem.
4
Mirek99999999
Mirek99999999
28 maja 2026, 22:55
Maldini miał klepnięte zastępstwo dla Donnarummy zanim on i Raiola skapnęli się, że przegięli pałę z przeciąganiem negocjacji...
3
Muniek33
Muniek33
28 maja 2026, 22:39
Przez lata przyciągał topowych trenerów? Czyli kogo? Pioli, Brocchi, Seedorf, Giampaolo, Fonseca, inzaghi, gattuso? Co to są wgl za bzdury, ostatnim topowym trenerem w milanie był Capello, nawet Carlo miał łatkę barana zanim do nas dołaczył
4
Marosso
Marosso
28 maja 2026, 22:47
Dokładnie, co oni wypisują, chyba powszechne odklejenie dotyczące Milanu jest wirusem.
1
bolik
bolik
29 maja 2026, 06:57
Capello topowym trenerem zanim do nas dołączył? Chyba żartujesz, przecież on wcześniej nikogo nie trenował.
1
bolik
bolik
29 maja 2026, 07:03
Chyba, że chodzi Ci o ten drugi pobyt, zupełnie o nim zapomniałem, ale to też specyficzna sytuacja.
1
Corsa
Corsa
29 maja 2026, 07:18
Nie chodzi tylko o trenerów, ale i zawodników. W latach świetności nie było praktycznie piłkarza czy trenera, który odmówiłby Milanowi. Fakt, że zarząd nie wybierał topowych, ale gdyby taka propozycja padła, to ci by się zgodzili bez wątpienia.

Teraz, pod tym względem, przegrywamy walkę o każde głośniejsze nazwisko, prawie z każdym. Obojętnie czy to Szoboszlai, Sesko, Botman, Thuram czy Conte, wszyscy odmawiają. Nawet taki beznadziejny Fullkrug w pierwszej kolejności brał pod uwagę WHU.

W ostatnich latach wyjątkiem był tylko Tonali, ale to przez wzgląd na romantyczną relację z barwami. Milan przestał być atrakcyjny dla zawodników, dyrektorów oraz trenerów, o to chodzi w tym tekście.
0
Marosso
Marosso
29 maja 2026, 08:45
Corsa

Wydaje mi się , że zrozumiałe jest o co chodzi w tym tekście, tylko tam zdanie, które wkleję poniżej może sugerować właśnie kolokwialne odklejenie.

,,Co to wszystko oznacza? Że urok Rossoneri już nie wystarcza. Albo co gorsza, że dziś Milan ryzykuje, iż nie będzie nawet drugim wyborem dla młodego, ambitnego i będącego na fali wznoszącej trenera"

Występuje tam magiczne słowo ,,dziś" Niestety nie dziś, natomiast Milan kilkanaście lat temu stał się klubem drugiej kategorii, a nawet trzeciej. Tylko fani, obsesyjni fani, do których zaliczam sam siebie, przez te kilkanaście lat powtarzali sobie, to będzie ten przełomowy sezon. I doczekaliśmy się pięknego 1,5 roku ( zwłaszcza przepięknego grania w piłkę podczas pustych trybun) ale obecna władza wszystko zniszczyła, a ostatni rok potrafił wypalić wielu nawet tych obsesyjnych fanów.

Ps. Pisząc odklejenie nie chce nikogo urazić, ten zwrot kieruje także do samego siebie.

Edytowano dnia: 29 maja 2026, 08:47
0
il Capitano 1899
il Capitano 1899
28 maja 2026, 22:38
Nikt nie chce przyjść bo się boi że dostanie z karate od brzydkiego
0
Tanger
Tanger
28 maja 2026, 22:38
Furlani i spółka ciężko pracowali na taką reputację Milanu.
0
Trefniś
Trefniś
28 maja 2026, 22:34
Srurok.
Nikt poważny nie zechce tu przyjść.
0
mn7
mn7
28 maja 2026, 22:27
Struktura, w której najwięcej do powiedzenia ma chłop który oficjalnie nie jest nawet zatrudniony przez Milan i jest tylko konsultantem.

Budżet, który w Premier League jest ochłapem, a i tak każdy transfer powyżej jakichś frytek musi być osobiście zatwierdzany przez szefa.

Szef, który jak pojawi się na meczu to już kupieni przez niego dziennikarze robią z tego artykułu pochwalne jakby to było niebywałe.

Liga, która odpycha kogoś kochającego fajny, atrakcyjny, ofensywny futbol.

Infrastruktura ligi gdzie stadiony zatrzymały się w latach 90.

Milan jest w miejscu, w którym przekonywać mógłby już tylko pieniędzmi, a nie chce sypnąć groszem więc inni ich przebijają.
4
MiKuu
MiKuu
28 maja 2026, 22:25
Pochettino został przed chwila zapytany na konferencji, czy jest w kontakcie z Milanem. Odpowiedział że nie, ale gdy później zapytany został czy jego agenci są rozmawiają z Milanem, odpowiedział: „Być może, w końcu to ich praca”. Ogólnie coraz więcej źródeł grzeje temat Argentyńczyka. Miały się utworzyć 2 ugrupowania: Cardinale i Calvelli są za Rangnickiem i Jassilm/Glasnerem a Ibra z Kirovskim optują za Pochettino i Plansem
3
carrygun
carrygun
28 maja 2026, 22:31
A jest jakieś ugrupowanie, które mogłoby dać kopa w dupę szwedzkiemu egocentrykowi, żeby poleciał z klubu na stałe?
4
k__f__c
k__f__c
28 maja 2026, 22:42
Ibra jeszcze rozumiem, ale Kirovski co tam ma niby do gadania?
0
KosaX
KosaX
28 maja 2026, 22:24
Niestety nie predko pozbedziemy sie Zlatana i Gerryego,chlopacy znalezli sobie fajna zabawke i beda sie w to bawic,nie przyjdzie zaden Ragnick czy nikt powazny bo tacy goście maja jasno postawiony cel,chca wszystko ustawic i zarzadzac a na to nie pozwoli Ibra.Musimy nastawic sie na „suche lato” i liczyc na cud ze w przyszłym roku bedziemy w top 4.Ciezkie zycie fana rossonerich ale bywalo gorzej
0
Jaca23
Jaca23
28 maja 2026, 22:23
Urok to był, ale może kiedyś. Teraz są dwa sezony bez LM, rozbita kadra po betaniarzu, mercato na zero, główny dyrygujący-amator z wielkim ego, Zlatan, brak DS'a i korporacja RedBird, której zawsze koniec końców będzie zależało głównie na zielonym Excelu.

Ktoś się jeszcze dziwi, że obecny Milan to nie jest atrakcyjny kierunek dla wyróżniającego się trenera?
1
Diavo
Diavo
28 maja 2026, 22:18
Do tego burdelu nikt nie chce..
0
DarQ
DarQ
28 maja 2026, 22:15
Najpierw dyr tech. czy sportowy, a poźniej trener - tak będzie zdrowiej.
Zlatan niech wypier....tak będzie zdrowiej.
A Iraoli to faktycznie trochę szkoda - to był ciekawy temat.
3
Mirek99999999
Mirek99999999
28 maja 2026, 22:52
Na reddicie widziałem sporą kompilację wypowiedzi Cassano (niektóre były sprzed zwolnienia Allegriego), że on poleca Milanowi Iraolę. Czyli nie będzie zdrowiej... a koniec końców trenera wybierze facet co wygrał u nas mistrza, miał problemy z sercem, a po rehabilitacji uciekł do Interu. Przez całą karierę pokazywał, że miał ogromny talent, ale przeciąg między uszami przeszkodził mu w pokazaniu pełni potencjału, ale koleguje się z Ibrą i to jest najważniejsze...
0
dejnio
dejnio
28 maja 2026, 22:11
Tego uroku już nie ma od lat.
0
hyrus13
hyrus13
28 maja 2026, 22:09
Niech Mike wybiera skład. Zlatan przecież sam kontaktuje się z zawodnikami z pominięciem trenera, więc przynajmniej nikomu się nie będzie wtrącał do pracy.
0
RnteAebic
RnteAebic
28 maja 2026, 22:05
A kto poważny pójdzie do klubu gdzie obecnie nie ma dyrektorów, karty rozdaje nie mający kompetencji i doświadczenia egomaniak, presją kibiców jest ogromna, pieniędzy brak, a liga piłkarsko, infrastrukturalnie i medialnie jest coraz bardziej w tyle za resztą europejskiej czołówki? XD
2
RnteAebic
RnteAebic
28 maja 2026, 22:06
Musimy być świadomi, że kibicujemy coraz bardziej marginalnemu klubowi w skali Europy i tyle
1
hyrus13
hyrus13
28 maja 2026, 22:11
Wyobrażam sobie jak Zlatan mówi Hiszpanowi: słuchaj, teraz nie za bardzo mam czas, bo zaraz wyjeżdżam do USA komentować Mundial, ale jak wrócę to sobie wszystko ustalimy.
2
Jaca23
Jaca23
28 maja 2026, 22:24
hyrus13

W dodatku mówiąc mu to przez telefon, bo akurat gra mecz dla XTB, gdzie jego trenerem jest Mati Borek.
0
Mirek99999999
Mirek99999999
28 maja 2026, 22:38
Najgorsze w tym wszystkim, że już raz pogodziłem się z marginalną rolą Milanu. Potem pojawił się Maldini i znowu rozbudził nadzieję, najpierw świetna gra przy pustych trybunach po covidzie, potem mistrzostwo i półfinał LM... Osobiście będę śledził z uwagą letnie przetasowania w drużynie i zarządzie, ale jeśli zobaczę zbyt duży "wkład" Zlatana (koleżka na posadce trenera i DS bo nikt o renomowanym nazwisku nie zgodzi być popychadłem Ibry, czyli powtórka z Futuro) to daruje sobie oglądanie następnego sezonu tak samo jak odpuściłem kilka ostatnich meczy tego. Możecie pisać, że nie jestem prawdziwym kibicem, ale mam swoje lata, szkoda mi nerwów by patrzeć na kopaninę jak za czasów gdy trenerem był Inzaghi albo Giampaolo, albo co gorsza szkoda mi kręgosłupa na zasypianie w fotelu przed monitorem. Kilka razy w tym sezonie omal nie urwał mi się film oglądając kunszt drużyny Allegriego.
3









PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI