Według informacji podanych w piątek wieczorem przez portal MilanNews, Gerry Cardinale pozostał w Europie, aby osobiście zarządzać rewolucją zachodzącą w klubie. Rozmowy prowadzone w ostatnich dniach z Oliverem Glasnerem, Mauricio Pochettino i Ralfem Rangnickiem miały być prowadzone bezpośrednio przez szefa RedBird Capital Partners, który musi teraz zdecydować o strukturze sportowej i organizacyjnej klubu po ponad dziesięciu dniach chaosu i okresu przejściowego.
Glasner pozostaje jednym z głównych kandydatów na stanowisko trenera, również ze względu na relację, jaka łączy go z Rangnickiem. W grze pozostaje także Pochettino – nazwisko dużego kalibru, ale bardziej skomplikowane rozwiązanie, ponieważ mógłby objąć zespół dopiero po mistrzostwach świata (jest selekcjonerem Stanów Zjednoczonych). Podobnie wygląda sytuacja Rangnicka, który obecnie jest selekcjonerem reprezentacji Austrii. W jego przypadku mowa byłaby jednak o innej funkcji – były trener Schalke 04 miałby objąć stanowisko dyrektora technicznego, z pełnią kompetencji w obszarze sportowym. Po tygodniach niepewności konieczne jest jednak podjęcie ostatecznych decyzji, ponieważ same rozmowy mają wartość tylko wtedy, gdy prowadzą do konkretnych działań.

Bayern's Uli Hoeneß in March: "Michael Olise will not be sold, not even for a 200M fee."
"We play this game for our fans. To the fans does little good if we have 200 million more in the bank and play worse football every Saturday because of that."
To co się tutaj dzieje, ehh nie komentowałem od miesięcy i znowu chyba uciekam od tej naszejcrdeczywistosci do czasu zakończenia porządków.
całe towarzystwo trzeba było rozgonić już rok, teraz jesteśmy sezon w plecy
Odwrotność Singera.
Singerowi plan wyszedł...ale nie chciał się napracować tylko szybko zarobić...bo na tym polegał jego plan.
Nie widzę żeby trenerzy pchali się tutaj drzwiami i oknami.
Kadra na chwilę obecną nie wygląda tragicznie ale po przygodzie z Allegrim może nastąpić exodus (w sumie to kwestia czasu) i wtedy będzie kolejne nasze przepoczwarzanie. Rewolucją tego nie nazwę z prostej przyczyny. Bo na horyzoncie nie widać żadnego "Che" Guevary.
Jakby kibice się złożyli na jakieś akcje i by odkupić ten klub i wybrali prezesa który by miał funkcje CEO na pare lat
Chyba tylko to albo Araby mogą uratować ten klub
Wystarczy spojrzeć na zbyt silne konotacje zarząd-kibice xD
Rangnick mu powie "wyjdź z betonozy" i to zrobi?
Jeśli trener czuję się komfortowo w danej taktyce, to jak DS może to zmienić?
Nie klei się nic narazie w tych wszystkich newsach, już nie wiadomo, czy Cardinale chce kogoś w stylu Fabregasa, czy jednak nie?
Myślę, że Cardinale sam za bardzo nie wie czego chce, bo co innego chcieć, a co innego chcieć na to wydać pieniądze.
Niestety panuje pesymizm.
Ten układ raczej daje tylko to, że transfery będą robione z głową, pod dany system.
Umówmy się. Brak planu, brak projektu, brak wizji, z szacunkiem dla Rangnicka, ale jeśli nie będziesz jego człowiekiem to musisz dostosować się bezwzględnie do niego i rzeźbić z tego co ci da. Dla człowieka z zewnątrz to wygląda tragicznie i jak ostatnia opcja gdy już nie masz wyboru. My nie jesteśmy jakoś rozchwytywani na świecie.
Tu trzeba masochisty, kogoś kto ma zaparcie i chęci (Rangnick), losowego trenera któremu się uda (ale to odpada) albo kolejny bajerant pasożyt się trafi.
Wedle mnie paradoksalnie najlepiej można to skończyć ekonomicznie na Rangnicku i jakiejś kompletnej jego pacynce na trenerze. Tu nikt lepszy i tak nie przyjdzie.