Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?



Marotta o nowym stadionie: "Paradoksem jest to, że Milan i Inter są gotowe zainwestować 2 mld euro, a mimo to wciąż pojawiają się kolejne przeszkody"

6 czerwca 2026, 11:50, Redakcja Aktualności
Marotta o nowym stadionie:

Prezydent Interu Mediolan, Giuseppe Marotta, udzielił obszernego wywiadu na łamach La Gazzetta dello Sport, w którym przeanalizował sezon oraz przyszłe ambicje klubu Nerazzurrich. Wśród wielu poruszonych tematów nie mogło zabraknąć kwestii nowego stadionu, nad którym od lat wspólnie pracują Milan i Inter. Oba kluby kupiły teren San Siro i są gotowe przedstawić swój projekt, mimo ciągłych przeszkód natury biurokratycznej i prawnej.

"Trzeba go zbudować! Ponieważ stadion jest miejscem, w którym rodzą się wielkie emocje, i domem klubu. Nowy obiekt musi być nowoczesny, przyjazny i bezpieczny, a także stanowić symbol przynależności. Z naszej strony, podobnie jak ze strony Milanu, istnieje silna i zdecydowana wola realizacji tego projektu. Paradoks polega na tym, że obaj właściciele – Oaktree Capital Management i RedBird Capital Partners – są gotowi zainwestować niemal 2 miliardy euro, a mimo to wciąż pojawiają się przeszkody, które spowalniają i hamują cały proces. Stadion w Mediolanie powinien być traktowany jako wielka inwestycja o znaczeniu publicznym i znaleźć się pod nadzorem Ministerstwa Infrastruktury i Transportu. Uproszczenie procedur biurokratycznych powinno być priorytetem".


R E K L A M A





11 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
dysha1992
dysha1992
7 czerwca 2026, 13:02
Ze tez starożytni rzymianie byli w stanie tak szybko i sprawnie budować i rozwijać cywilizacje a współcześni Italiano idą wręcz w drugą stronę.
Jeszcze te 20 lat temu między Włochami a Polską byla ogromna przepaść a dzisiaj patrząc na ich niegdyś wspaniałe miasta to sie nie umywają do Polskich, pomimo wspaniałej historii. Wszędzie tylko brud, syf kiła i mogiła.
Próbujemy na różne sposoby budować ten stadion od dobrych 10 lat a do tej pory nikt nawet nie wbił łopaty w ziemię.
Wstyd.
0
boguc69
boguc69
6 czerwca 2026, 15:04
mam cichą nadzieję, że ten projekt padnie i ktoś wymyśli, że jednak możemy mieć stadon tylko dla siebie
4
DarQ
DarQ
6 czerwca 2026, 23:07
Stadion od niemal 90 lat jest wspólny. Wierzysz w bajeczki w stylu reparacje wojenne - nam się należy. Bzdura - bo temat już dawno zamknięty. Jak już to można mieć pretensje do podmiotów, które już wiele lat temu coś przyklepały... ale w tamtych realiach było to w ich ocenie korzystne. Nasz ukochany klub wiele lat temu stwierdził, że nie jest w stanie utrzymać stadionu na wyłączność. I go "oddał" miastu na nieznanych nam warunkach. Ale klamka zapadła. Koniec.
A wracając do teraźniejszości. Zarówno my jak i Inter próbowaliśmy blefować w urzędzie miasta Mediolan , że sobie pójdziemy. Ale nikt się na to nie nabrał. Bo blef był cieniutki. W dzisiejszych realiach wyjazd za miasto Mediolan jest NIEOPŁACALNY. Może gdzie indziej tak, u nas NIE . Wie to zarówno podmiot blefujący jak i blefowany. Forum już też powinno to wiedzieć.
I wracając do początku. Nie mamy żadnych narzędzi i prerogatyw by usunąć Inter z San Siro. To tak jakby sobie stwierdzić , że usuwamy Zabrze, ze Śląska. Albo Gliwice. Albo Chorzów. Itd. To jest taka gadka z kumplami po czwartym pifku w stylu - " a ja bym zrobił tak..."
0
boguc69
boguc69
6 czerwca 2026, 23:42
skoro w Londynie może się utrzymać tyle stadionów - i to klubów, którym daleko do naszej popularności - to w Mediolanie spokojnie byłoby miejsce dla dwóch; a nawet dla jednego, z prawdziwego zdarzenia, skoro San Siro byłoby dalej w rękach miasta

gdyby na Narodowym grał regularnie choć jeden klub piłkarski niepotrzebne byłoby żadne dofinansowanie od państwa, mają tam ludzi, którzy nieźle nim zarządzają (pewnych rzeczy, jak pogoda, niestety nie przeskoczą) i zarabiają hajs. my moglibyśmy mieć stadion o 20k większy, zawsze pełny, z gwarancją grania 19 meczy ligowych, co najmniej 1 pucharu Włoch, minimum 4 meczy w europejskich pucharach (pomijając oczywiście wtopę z zeszłego sezonu); szybko do najnowszego stadionu przytuliłaby się reprezentacja, organizowano by finał pucharu Włoch, być może superpuchar; UEFA też chętnie by taki stadion wykorzystywała; na mecze Milanu byłoby mnóstwo wycieczek (bo przecież teraz są, prawda?), "pikniki" zostawiliby w kasach klubu mnóstwo hajsu... to tylko piłka nożna, a jeszcze koncerty, gale, wystawy, targi, gastronomia...

i powiedz mi gdzie i do czego ci tu w tym wszystkim potrzebni są merdacze???

ps. przecież redcock jest wart niby 12 miliardów, ogarnia biznesy znoszące złote jaja, więc ogarnięcie budowy stadionu, nawet za 2 mld nie powinno być dla nich większym problem - w najgorszym wypadku przy podparciu się kredytami, częściowym zbyciem akcji współinwestorom

ile to niby wart jest Real - około 8 miliardów? z własnym stadionem moglibyśmy zbliżyć się do takiej wartości i cyk, możnaby klub sprzedać i konkretnie zarobić
Edytowano dnia: 6 czerwca 2026, 23:50
0
Michał92
Michał92
6 czerwca 2026, 14:43
Zabrać tym kretynom w końcu to euro 2032, tam nic nie powstanie, ani w Rzymie ani w Mediolanie lalalala
1
DarQ
DarQ
6 czerwca 2026, 12:25
Ktoś tam czeka na posmarowanie. A inwestorzy stadionu z poza Włoch zaskoczeni. Faktycznie brakuje nam i Interowi tej słynnej włoskiej tożsamości. Byłoby już wszystko załatwione bo by wiedzieli gdzie, komu i ile.
Ale i tak się uda bo rząd Włoski nie pozwoli na wtopę z Euro 2032.
IO zimowe Mediolan odbyły się w profesjonalnym stylu. Za dużo jest ważnych podmiotów w okolicy by nowe San Siro ostatecznie nie powstało.
0
Rafał0209
Rafał0209
6 czerwca 2026, 12:20
kurde W Polsce przyjść z 2 miliardami Euro to te nasze pokemony rządowe i na pałacu kultury by dali postawić stadion jakby im tylko coś skapnęło dla siebie z tego :)
9
Mieszko
Mieszko
6 czerwca 2026, 14:44
Może właśnie tajemnica tkwi w słowie "skapnęło"...może tam ktoś wciąż czeka na pajdę żeby dać zielone światło dla inwestycji.
1
Jaca23
Jaca23
6 czerwca 2026, 12:06
Mogłoby się wydawać, że Inter, gdy zamienił Zhangów na Oaktree wpadnie w podobne bagno do nas, jednak tam został Marotta, a u nas wyleciał Maldini. Za to był Furlani, Zlatan czy Moncada. To dobitnie pokazuje, że ważniejsze jest to, kto zarządza klubem, a nie to, kto jest jego właścicielem.
Edytowano dnia: 6 czerwca 2026, 12:07
9
Zuber
Zuber
6 czerwca 2026, 16:35
Tylko nas spotyka zawsze to co najgorsze.
1
Grande
Grande
6 czerwca 2026, 22:45
No ale właśnie właściciel dobiera sobie osoby, które zarządzają klubem. Tam jest Marotta cieszący się z dubletu, a u nas aktor z reklamy XTB rozmawiający z Borkiem
1









PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI