Dziennikarz Gianluca Di Marzio w podcaście «Caffè Di Marzio», skomentował sytuację w Milanie, który wciąż nie ma obsadzonego kierownictwa sportowego: "Muszę powiedzieć, że sytuacja Milanu, który nadal nie ma dyrektora sportowego ani dyrektora technicznego, niepokoi kibiców Rossonerich. Jest już 18 czerwca, a oni nadal nie widzą osoby, która mogłaby rozpocząć negocjacje transferowe.
Szczerze mówiąc, zdumiewa mnie myśl, że Milan wybrał trenera, powierzając mu projekt, i że ten trener miał już akceptację dyrektora sportowego, który ostatecznie jednak nie dołączył do klubu, ponieważ nie udało się go uwolnić z dotychczasowej umowy albo jego klub nie chciał pozwolić mu odejść.
Zazwyczaj klub powinien działać inaczej: najpierw postawić na odpowiednią osobę odpowiedzialną za pion sportowy, która następnie – w oparciu o określone założenia – wybierze trenera. Zresztą we Włoszech jesteśmy pod tym względem prawdziwymi mistrzami, ponieważ rola dyrektora sportowego jest bardzo ważna dla naszego futbolu, podczas gdy w innych krajach często nie przywiązuje się do niej takiej wagi. W Anglii przez długi czas funkcjonował model trenera-menedżera, czyli szkoleniowca, który odpowiadał za wszystko, i prawdopodobnie właśnie to sprawiło, że niektóre kluby nie potrafiły zbudować skutecznej struktury organizacyjnej.
Nawet Amorim w Manchesterze United, kiedy musiał samodzielnie podejmować decyzje, choć wspierali go działacze, nie zdołał osiągnąć wyznaczonego celu".

Ogólnie nie chciałem tutaj Amorima ale skoro został trenerem no to biala karta i powodzenia, zobaczymy jak to sie ułoży.
Rangnick którego byłem zwolennikiem tez może być w odczuciu wielu facetem które ma swoje minusy bo tak naprawde to kolejny korpozawodnik i na dodatek w duzym klubie - tj. United - mu nie pykło ale Rangnick to cały pion a nie jeden człowiek i ten pion miał szansę na ustabilizowanie struktur w Milanie i wdrożenie jakiejkolwiek gospodarki w szkoleniu młodzieży, w skautingu itd itp. więc to byla opcja stabilizacji a to chyba tego nam najbardziej brakuje od momentu dołączenia czerwonego ptaszka w postaci Cardinale.
PS. Przerąbane Panowie, szykuje sie kolejny marazm i kibicowanie z bólem serca żeby ten Milan coś ugrał. Po latach Mesbahów, Menezów, Traorów, Bertolaccich, Constantów, Torresów9 na stronach i legend na ławce trenerskiej życzyłem sobie i wszystkich Milanistom żeby przez Elliott wyprostować klub, nabrać wartości i sprzedać w dobre ręcę które będą kręcić Milan na odpowiednie dla Rossonerich obroty + Inter też w podobnym czasie wstawał z kolan więc była szansa - znowu - na czołowe derby w Europie a tu jest jak jest i narazie to my zostajemy w tyle..
W ogóle ja nie rozumiem tego rozdwojenia jaźni. Albo Zlatan ma wpływ albo nie ma. Co to ma być? Nie można go wiecznie trzymać w roli szarej eminencji przy drużynie, dlatego dać mu pełnię władzy na rok i niech decyduje. Jak zawiedzie zepchnąć do roli maskotki i tyle.
Moim zdaniem po kolejnym słabym sezonie poleci właśnie Ibrahimović. Cardinale zepchnie całą winę na kolejną osobę i cyk lecimy dalej.
Chaos się zaczął pierwszego dnia od scudetto. Już wtedy były pierwsze sygnały. Wtrącanie w mercato i odgórne zmienianie planów drużyny. A i nawet przed mercato był wielki chaos, bo nie mieli kontraktów dla dyrektorów xD Można to było zwalić na trwającą sprzedaż niby.
W kolejnej zimie to samo. Dyrektorowie sportowi szukają transferów, a na górze wszystko nagle zablokowane. Skończyło się jednym jedynym transferem - kolumbijskiego handlarza piłkami xD
Kolejne wakacje - słynne pozbycie się Paolo i Ricky'ego. Co zrobili? Nie zatrudnili żadnego dyrektora od sportu! Zostawili to w rękach Furlaniego i oszusta Moncady xD
Niemniej jednak lato naznaczyło wbijanie noża w plecy, kampanie bredni w mediach i robienie masowych transferów bez ładu i składu.
Choć i tak z perspektywy czasu, to nie było najgorsze okienko na świecie.
W kolejne lato zdawałoby się, że poszli po rozum, bo uznali że trzeba zacząć kolejny cykl. Jednak od 1 minuty robili to w sposób iście amatorski i chaotyczny. Zaklepali trenera z Hiszpanii....by pod wpływem tłumu zrezygnować xD Generalnie Milan RedBirda cechuje skrajny brak profesjonalizmu na każdym szczeblu. Czy to celowy czy przypadkowy. Wtedy też dopuszczali się kolejnych chorych praktyk, sprzedawanie fake newsów do mediów o kilku piłkarzach. Że niby chcą niebotycznych kwot i terroryzują szatnie xD I wy się curva sud dziwicie, że Leao chciał to za wczasu ukrócić xD
Jak sie skończyło to wiemy. Pogonili trenera za trenerem, nakupili najgorszego szrotu jaki ten klub widział i zrobili z nas pośmiewisko.
Międzyczasie zrobili tez bajzel w Primaverze i Futuro. Słynne odejście Abate to dobry przykład braku profesjonalizmu.
Mamy kolejny sezon i wydawałoby sie, że W KOŃCU tym razem postawimy na profesjonalny model. Uczciwy trener, Dyrektor i nawet kilku jakościowych piłkarzy.
Przez chwilę było dobrze...ale i tak wszystko uj bombki strzelił. Furlani się wtrącił w mercato i zamiast sprowadzać graczy pożytecznych dla danej kadry, uznał że trzeba wydać 40 mln na Nkunku xD W zimie z kolei słynna blokada cieśniny mercato... no chyba że sam nagle stwierdzi że chce Matete xDD
Co dalej? A no w kluczowym momencie sezonu jakiś typek rozsadza szatnie od środka. Jakiś korpotypek, nawet nie zatrudniony w klubie xD
Także nie, to nie jest jakiś niebywały chaos. To jest kontynuacja drogi, jaka się dawno zaczęła.
TL;DR
W skrócie to wielkie xD i zero profesjonalizmu od początku ery RedBirda.
25 maja po zawalonym sezonie i kolejnym braku awansu do LM, Cardinale zwalnia Furlaniego, Tare, Moncadę i Allegrego.
Zaczyna się casting na ich następców. Jedna wielka improwizacja, bez żadnego wcześniej przygotowanego planu.
Pierwszym poważnym kandydatem na trenera zostaje Iraola - ten jednak odmawia, bo czeka na Liverpool.
W Milanie pojawia się pomysł sprowadzenia Rangnicka i mianowania go szefem całego projektu. Głównym kandydatem na nowego trenera zostaje Glasner.
Rangnick daje Milanowi czas na odpowiedź do 12 czerwca, jednak jej nie otrzymuje i decyduje się na przedłużenie kontraktu z austriacką federacją.
Pojawia się nowy pomysł - Markus Krosche jako dyrektor techniczny i Timmo Hardung jako dyrektor sportowy.
15 czerwca Milan osiąga porozumienie z Rubenem Amorimem, który dzień później oficjalnie zostaje ogłoszony nowym trenerem.
Milan jest przekonany, że uda się również dopiąć sprawę z Krosche, który podobno dał zielone światło na zatrudnienie portugalskiego szkoleniowca.
17 czerwca z Niemiec napływają informacje, że Eintracht nie ma zamiaru puścić swoich ludzi, a tym samym Milan zostaje na lodzie.
Jest 18 czerwca. Od 24 dni Milan pozostaje bez dyrektora generalnego, technicznego i sportowego. Casting - po niespodziewanym fiasku negocjacji z Eintrachtem - właściwie zaczyna się od nowa. Ktokolwiek zdecyduje się przyjść do Milanu, będzie musiał zaakceptować fakt, że trener został już wybrany. W międzyczasie Zlatan w roli DS próbuje obsadzić swojego kumpla Kirovskiego, który znany jest tylko z tego, że spuścił Milan Futuro do Serie D. Amerykanin nie posiada jednak odpowiednich licencji, przez co nie może formalnie pełnić tej funkcji. Mercato może nie oficjalnie, ale już trwa, inne kluby działają, dokonują transferów, a w Milanie wszystko dalej jest zablokowane. Coś pominąłem?
A za dwa tygodnie:
Krösche nowym dyrektorem w Manchesterze United xD
Obaj kompletnie do siebie nie pasują, a pewnie aprobata przebiegała na zasadzie rozmowy Cardinale z Niemcem :
- Mam na oku bezrobotnego Amorima, może być?
- A niech będzie, (i tak muszę jeszcze porozmawiać z działaczami Eintrachtu)
THE FAILING GIANLUCA DI MARZIO. TOTAL LOSER! HE SITS IN HIS TINY BASEMENT DOING A LITTLE PODCAST - "CAFFÈ DI MARZIO", SOUNDS LIKE A VERY CHEAP COFFEE SHOP, TERRIBLE COFFEE! - AND HE SAYS WE ARE DOING A BAD JOB. HIS RATINGS ARE IN THE TOILET, NOBODY LISTENS TO HIM, BELIEVE ME. HE IS THE DEFINITION OF THE FAKE NEWS ITALIAN MEDIA!
HE SAYS WE DON'T HAVE A SPORTING DIRECTOR. WRONG! WE HAVE THE GREATEST SPORTING DIRECTOR STRATEGY IN THE HISTORY OF SOCCER. IT’S AN ABSOLUTE PHENOMENON. WE GOT A FANTASTIC GUY, MARKUS, FROM GERMANY. HE PICKED OUR COACH, HE DID A BEAUTIFUL JOB, A PERFECT JOB. AND GUESS WHAT? WE DIDN’T EVEN HAVE TO PAY HIM A SINGLE DIME! WE OUTSMARTED EVERYONE. FRANKFURT IS STILL PAYING HIS SALARY WHILE HE WORKED FOR AC MILAN! IT’S CALLED BUSINESS, FOLKS. THE ART OF THE DEAL. DI MARZIO AND THE CORRUPT JOURNALISTS COULD NEVER UNDERSTAND IT. THEY WANT ME TO SPEND MILLIONS ON 'COMPENSATION'. NO WAY! VERY STUPID!
DI MARZIO SAYS ITALY IS THE "MASTER" OF SPORTING DIRECTORS. EXCUSE ME? MASTER OF WHAT? MASTER OF DEBT! MASTER OF BANKRUPTCY! YOU LOOK AT THE OTHER CLUBS - TOTAL DISASTERS. MASSIVE DEBTS. THEY HIRE THESE SO-CALLED "DIRECTORS" WHO JUST SPEND MONEY THEY DON'T HAVE. SAD!
WE HIRED RUBEN AMORIM. TREMENDOUS COACH. VERY HIGH ENERGY. THE FAKE NEWS MEDIA LIKES TO TALK ABOUT MANCHESTER UNITED. MANCHESTER UNITED IS A MESS, A COMPLETE DISASTER. IT WASN'T RUBEN'S FAULT. IT'S A RIGGED SYSTEM OVER THERE! WITH OUR ALGORITHMS, WITH OUR MONEYBALL, RUBEN IS GOING TO WIN BIGLY!
I HAVE ZLATAN. HE IS VERY LOYAL TO ME. BEAUTIFUL PONYTAIL. HE WALKS INTO THE ROOM AND EVERYONE RESPECTS HIM. WE DON'T NEED A BUNCH OF SUITS SITTING AROUND CASA MILAN WASTING COFFEE. WE HAVE EXCEL SPREADSHEETS. WE HAVE DRONES. WE HAVE AMERICAN INNOVATION!
WE ARE BUILDING THE STADIUM! IT WILL BE HUGE. NO MORE FAKE DIRECTORS. ONLY WINNING. STOP THE WITCH HUNT! MAKE MILAN GREAT AGAIN!
We're Winning too much, it's just not fair!