Program 19. dnia MŚ 2026:
Poniedziałek, 29 czerwca, godz. 19:00
1/16 finału: Brazylia – Japonia 2:1 (29' Kaishu Sano — 56' Casemiro, 90+5' Gabriel Martinelli)
Poniedziałek, 29 czerwca, godz. 22:30
1/16 finału: Niemcy – Paragwaj 1:1, PEN 3:4 (42' Julio Enciso, 54' Kai Havertz)
Wtorek, 30 czerwca, godz. 3:00
1/16 finału: Holandia – Maroko 1:1, PEN 2:3 (72' Cody Gakpo, 90+1 Issa Diop)

Pewnie też działa zmęczenie psychiczne sezonem. Najlepsi do kwietnia/maja myślą o wygraniu LM, tymczasem np. Paragwajczycy od roku myślą już tylko o MŚ i przyjeżdżają walczyć na śmierć i życie, a primadonny z Europy mają zupełnie inne podejście.
PS. Holendrzy przegrali z Marokiem, a to naprawdę dobra drużyna, więc ich bym nie krytykował tak samo jak Niemców, którzy już w grupie przegrali z Ekwadorem
co do piłkarzy z jajami fakt - to wymierający gatunek, niestety winne są kluby, które rozpieszczają ich finansowo. kiedyś na kontrakt pracowałeś na boisku, teraz masz 100k tygodniówki i wywalone, czy wyjdziesz w pierwszym składzie na mecz, bo i tak je przecież dostaniesz. kiedyś nie odstawiało się nogi, teraz leży się 2 minuty po najmniejszym kontakcie - ale ktoś musiał ich tego nauczyć. kto? wskazałbym na trenerów
chodziło mi o to, że zawodnicy z tych słabszych krajów grają w dużej mierze w przeciętnych klubach europejskich. Nie zaprzątają sobie głowy LM, a w sezonie grają maksymalnie 38 meczów + puchar krajowy.
A Gustavo po prostu nie sprawdził się w Milanie, miał więcej ambicji niż większość piłkarzy i zamiast grać w jakimś Udinese, Toulouse czy innym Wolfsburgu wolał wrócić do Ameryki Południowej i dzisiaj kolekcjonuje trofea
O ja, festiwal zle wykonywanych 11.
Instruktaż jak tego nie robic.
Niemcy są straaaaasznie słabi... Niebywałe...
Niemcy mają Neuera.
Te pociągi dawno już odjechały.
Paragwajski bramkarz zagrał dobry mecz i mocno przyczynił się do awansu.
Uwielbiam takie momenty na mundialach :)
Troszkę przeszkodził, ale z drugiej strony bramkarz zdarzyl wstać zanim Tah uderzył na bramkę...
Syn Van der Sara i Pavla Nedveda?
Dużo dośrodkowanie, duzo przepychanek a ten nawet 1 faulu nie wymusił nie mowiac juz o wygranej walce w powietrzu.
jest bardzo proste rozwiązanie, które w takich sytuacjach by pogło - smartfon na ręku sędziego z transmisją meczu, na którym mógłby szybko obejrzeć powtórkę jak my w tv. to takie proste, a jakoś do tej pory nikt nie może na to wpaść
Czytam Xa... coraz więcej mówi się, że Tonali idzie do... Tottenhamu.
Przecież rzucając kwotę co na Ramosa to myślę, że wróciłby do Milanu.
Teraz pokazują w TV, że Japonia gra 3-4-3. Na papierze wygląda to trochę jak taktyka Amorima. Wiadomo, że ustawienie to jedno, a liczą się abrdziej zadania na boiksu. Natomiast można podejrzeć jak teoretycznie słabsza drużyna moze zagrać z teoretycznie silniejsza przy użyciu tej taktyki.
Widocznie nie śledziłeś zbyt duzo Milanu w tym sezonie, ze tak mówisz.
Do tego przy tak dynamicznej Japonii, i tak dobrze ustawionej w defensywie raczej ciezko o inny obraz gry.