Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?



UEFA nie będzie stosować czerwonych kartek wobec zawodników zasłaniających usta

4 lipca 2026, 12:03, Redakcja Aktualności
UEFA nie będzie stosować czerwonych kartek wobec zawodników zasłaniających usta

Zawodnicy, którzy podczas konfrontacji z rywalami zasłaniają usta, nie będą otrzymywać czerwonych kartek w rozgrywkach UEFA. Europejska federacja piłkarska zdecydowała, że nie skorzysta z możliwości wprowadzenia tego przepisu w rozgrywkach Ligi Mistrzów, Ligi Europy i Ligi Konferencji.

Kwestia zasłaniania ust przez piłkarzy stała się głośna w lutym, gdy skrzydłowy Benfiki, Gianluca Prestianni, podniósł koszulkę, zasłaniając usta podczas rozmowy z Viníciusem Júniorem z Realu Madryt w meczu Ligi Mistrzów. Reprezentant Argentyny został początkowo oskarżony o rasistowskie zachowanie i tymczasowo zawieszony na jedno spotkanie. Po dochodzeniu przeprowadzonym przez UEFA uznano jednak, że dopuścił się zachowania o charakterze homofobicznym, za co został zawieszony na sześć meczów, z czego trzy mecze zawieszenia mają charakter warunkowy.

Zmiana przepisu przewidująca czerwoną kartkę była pomysłem prezydenta FIFA, Gianniego Infantino, który chciał wprowadzić rozwiązanie mające "efekt odstraszający" podczas mistrzostw świata. Przepis został zatwierdzony przez Międzynarodową Radę Piłkarską (IFAB) w kwietniu. Paragwajczyk Miguel Almirón był pierwszym zawodnikiem usuniętym z boiska na podstawie tego przepisu podczas meczu fazy grupowej mistrzostw świata przeciwko Turcji. Następnie obrońca Arsenalu, Piero Hincapié, otrzymał czerwoną kartkę w przegranym przez Ekwador meczu 1/8 finału z współgospodarzem turnieju – Meksykiem. Obaj piłkarze zostali usunięci z boiska po analizie sytuacji przez system VAR.

Mimo że incydent z udziałem Prestianniego miał miejsce w najważniejszych rozgrywkach organizowanych przez UEFA, federacja postanowiła nie korzystać z możliwości wprowadzenia przepisu zaproponowanego przez Infantino. UEFA poinformowała, że sędziowie powinni oceniać każdą sytuację indywidualnie i rozważyć pokazanie żółtej kartki, jeśli zasłanianie ust stanowi "próbę ukrycia komunikacji jako przejaw niesportowego zachowania". Dodano również: "Nie narusza to oczywiście możliwości wszczęcia postępowania dyscyplinarnego lub prowadzenia dochodzenia w związku z takim zachowaniem bądź jego konsekwencjami".

Zmiana przepisu wzbudziła kontrowersje, ponieważ opiera się na domniemaniu winy, a nie niewinności. Pojawiły się również obawy, że może być wykorzystywana do prowokowania usunięcia przeciwnika z boiska, nawet jeśli nie padły żadne obraźliwe słowa. Nowy przepis wywołał także zamieszanie, gdy reprezentant Anglii Jude Bellingham nie otrzymał czerwonej kartki za zasłanianie ust podczas rozmowy z Jordanem Ayewem z Ghany w meczu fazy grupowej.

UEFA zdecydowała się natomiast korzystać z możliwości weryfikowania przez VAR błędnie przyznanych rzutów rożnych. Jak dotąd podczas mistrzostw świata 22 decyzje o rzucie rożnym zostały zmienione na wznowienie gry od bramki. Jednocześnie UEFA nie będzie pokazywać czerwonych kartek zawodnikom, którzy opuszczają boisko w geście protestu przeciwko decyzji sędziego – mimo że taki przepis również może zostać wprowadzony według uznania organizatora danych rozgrywek.


R E K L A M A





10 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
satoshi
satoshi
4 lipca 2026, 19:26
chyba że vini lub inny murzyn powiedzą, że rasizm to wtedy białego gracza zawieszą na kilka meczów
1
Pavlović31
Pavlović31
4 lipca 2026, 22:40
No właśnie a co z fałszywymi oskarżeniami? Jak Walker do Glika parę lat temu w meczu Polska - Anglia, to powinny być takie same kary.
1
boguc69
boguc69
4 lipca 2026, 18:19
mnie zastanawia czemu można zabrać rzut rożny i dać wybicie z "5", ale ewidentnego błędu w drugą stronę się już nie naprawia
0
MiKuu
MiKuu
5 lipca 2026, 10:36
Jest to konsekwencją tego, że FIFA nie chce uznawania niesłusznych goli. Przyznając niezasłużonego rożnego jest o wiele większa szansa na zdobycie nieprawidłowego gola niż zaczynając z niesłusznie przyznanej 5.
0
boguc69
boguc69
5 lipca 2026, 13:04
ale przecież oni to teraz na varze sprawdzają; jeśli widać, że piłkę ostatni dotknął napastnik to widać też, że dotknął ją obrońca, to jest sytuacja zero jedynkowa - albo jedno albo drugie, nie ma żadnej innej możliwości; tu nie ma kilku różnych interpretacji jak przy ręce czy faulu w polu karnym

poza tym pada sporo bramek z karnych, co do których są wielkie wątpliwości, więc argument o niesłusznych golach się nie broni
Edytowano dnia: 5 lipca 2026, 13:06
0
MiKuu
MiKuu
6 lipca 2026, 14:07
Tak, sprawdzają, ale interweniują tylko w przypadku niesłusznych rożnych. FIFA nie chciała od razu robić żeby każda sytuacja podlegała możliwości zmiany przez VAR, więc uznała tylko niektóre za konieczne. Nawet jeśli mieliby cofać niesłusznie przyznane rozpoczecia od bramki to dla mnie kluczowe juz bardziej jest mozliwosc sprawdzania błędów przy przyznawaniu pierwszych zółtych kartek. Analizuja wszystkie sytuacje na varze, ale mogą poprawić decyzje sędziego w przypadku błędnie przyznanych rożnych. Tak zostało ustalone w przepisach i tych sztywnych ram, gdzie jest dokładnie opisane w jakich sytuacjach mogą interweniować, nie mogą przekraczać. Może na następnym mundialu/euro wprowadza kolejne sytuacje np te wybicia z 5, czy pierwsze zółte kartki
1
boguc69
boguc69
6 lipca 2026, 15:12
no i w tym jest właśnie problem - niby jest ten var, ale ciągle jest "szara strefa" która pozostawia pole do nadużyć albo różnych interpretacji; albo korygujemy wszystko co się da - albo nie sprawdzajmy nic, skoro i tak możemy dalej wypaczyć wynik
0
DarQ
DarQ
4 lipca 2026, 17:49
Z kwasami żołądkowymi nie ma żartów. Sędzia zamiast częstować kartkami powinien tic takami.
1
palonettoACM
palonettoACM
4 lipca 2026, 20:34
Jedna tiki-taka w pilce już istnieje, więc może wystarczy.
1
spread
spread
4 lipca 2026, 15:22
Jedna z większych głupot, jakie wprowadzono.
Mogę się założyć, że jakby piłkarz ghany poleciał do sędziego z płaczem jak Gimenez czy ten turek, to bellingham też dostałby czerwo.
4









PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI