Nowy Milan Rúbena Amorima nabiera coraz wyraźniejszych kształtów, a z pewnością decydujący wpływ miał na to Gerry Cardinale. Relacje między właścicielem RedBird a obecnym trenerem Rossonerich są bardzo dobre, ugruntowane i oparte na wzajemnym szacunku. Wszyscy zauważyliśmy to od samego początku. Powitanie w Milanello w obecności dziennikarzy i kibiców, a także ciepłe słowa wypowiedziane przez samego Cardinale podczas pierwszej konferencji prasowej w sezonie. Obie strony podążają wspólną drogą, mając wspólne idee i cele. Jednak rynek transferowy pozostaje najbardziej smakowitym i interesującym elementem tego lata w wykonaniu Milanu. Klub zmienił bardzo wiele, robiąc to odważnie i kierując się konkretną strategią. Fundamenty nowego projektu Rossonerich opierają się na planach i ambicjach Gerry'ego Cardinale.
Nowy styl Milanu na rynku transferowym będzie polegał na aktywności i szybkości – aż do samego końca letniego okna transferowego. Ruchy dotyczące nowych zawodników nie są jeszcze zakończone. Milan, z Cardinale stojącym za sterami, będzie chciał spróbować sprowadzić kolejnych graczy, którzy będą przydatni w kadrze trenera Amorima. Transfery będą zatem starannie ukierunkowane, zgodne z wizją techniczną i taktyczną portugalskiego szkoleniowca. Do klubu trafią wyłącznie zawodnicy pasujący do koncepcji i rzeczywiście przydatni dla stylu gry tego zespołu.
Jeśli chodzi o odejścia, również tutaj widoczne są konsekwencje wcześniejszych decyzji, które uznano za błędne lub nie w pełni zgodne z nową wizją. Kadry i zespoły budowane przed przybyciem Cardinale nie były postrzegane jako wystarczająco dobre jak na wartość Milanu, szczególnie w ostatnich sezonach. Stąd decyzja o zmianach i niemal całkowitej przebudowie zespołu, a także rozstaniu z zawodnikami uznanymi za niepasujących do projektu oraz niewystarczających pod względem sportowym. Kiedy w Milanie mówi się o sprzedaży zawodników, nie chodzi zazwyczaj o zwykłe "czyszczenie" kadry. Celem jest podniesienie jakości i zwiększenie głębi zespołu. W tym aspekcie RedBird i Gerry Cardinale odegrali fundamentalną rolę – byli pierwszymi, którzy wzięli odpowiedzialność za te decyzje.
Końcowe przesłanie dotyczące rynku transferowego i przyszłości Milanu jest więc jedno: koniec z przeciętnymi zawodnikami i przeciętnymi transferami. Nowy Milan chce spróbować realnie wpłynąć na swoją przyszłość, sprowadzając zawodników najwyższej klasy.

Wg. mnie nie za dużo.
Zauważył tylko, że pieniądze, które RB wydaje ( a niemałe) nie przkładają się na sukces. Zwolnił więc zarząd , podszedł do tego ambicjonalnie ( kto wie czy nie za bardzo) i teraz chce mieć nad wszystkim kontrole.
To absolutne przeciwieństwo tego co chciał Paolo, czyli odpowiedzialność typowo sportową zostawić wyraźnie w pionie sportowym.
I do tego postanowił więcej wydawać kasy na transfery :).... co zrozumiałe bo sam nie chce mieć wpadki. Ale to nie zawsze działa. Bardzo często ale nie zawsze.
Wreszcie zaufanie do Gerrego wzrasta, bo jak słyszę wreszcie coś zrozumiał. A zrozumiał to dzięki Paolo Maldiniemu!
Niesamowite! Niech i tak będzie :) To i tak lepsze od komentarzy wrzucających klub Ac Milan do rynsztoku....bo tak będzie lepiej.
No to podsumuję tą wspaniałą metamorfozę Gerrego i moc "jedi" Paolo przypominając wczorajszy skład Amorima:
1. Chukuwueze- gracz meczu - kupiony przez wciskającego się wszędzie Furlaniego
2. Cisse - (wielki) talent - kupiony.... Furlaniego
3. Loftus - uwielbiany przez wszystkich trenerów- kupiony......Furlaniego
4. Estupinan .......przez Furlaniego
5. Musah......kupiony przez Furlaniego
6. Jashari - pewnie następca Modrica u nas- kupiony......Furle
7. Pavlo - .....przez Furle
8. de Winter....przez Furle
9. Gila - można wg. mnie śmiało założyć, że transfer przygotowywany był już przez Furlaniego - choć można sobie śmiało nr 9 wyrzucić z listy
10. Mike M - świetny zakup Paolo i świetna przedłużka Furlaniego.
11. Rabiot - tuż po przerwie wchodzi- kupiony przez Furlaniego
12. Modric - i wszystko jasne.
Dlaczego wczorajszy skład to zasługa Furlaniego? Bo podobno się wszędzie wciskał.
Jesteśmy świadkami wspaniałej metamorfozy klubu i Gerrego.... a to wszystko dzięki......
i tu sobie wstawiamy kogo chcemy :)
Czyż kupienie 3- 4 zawodników nie świadczy o tym , że baza już jest?
Co to za metamorfoza skoro tak dużo zostało starej gwardii?
Film " Psy" :
- czasy się zmieniają a pan ciągle w komisjach.
Gerry zrozumiał, przyjął łaskę świętego, cudownego, najlepszego, najświętszego z świętych Paolo i wyruszył w świat, rozdając swoje bogactwo wszystkim potrzebującym jak takie PSG.
Dziękujmy Maldiniemu za akt zbawienia Cardinale.
Gabbia jest za statyczny , Se Winrer nie pewny a Gilla mimo klasy światowej to póki co troszkę nie doleczony.
Do tego na Już 10 i najlepiej jakiś uniwersalny wahadłowy. Zalewski?
I teraz Gerry rozumie, że to jednak zbyt duża inwestycja na nic nie znaczące ruchy tabelkowe rodem z excela tylko trzeba to zrobić tak jak wszyscy inni bo widocznie tylko to działa. Imo fajnie że tak sie angazuje bo na tym to chyba polega, nie ? Oby Gerry zachował Forza Milan w portfelu a nie w excelu :D
Opchnąć Leao i szrot to będzie na 1,5 transferu czyli jeszcze dwa niespodziewane transfery do I składu i Amorim nie będzie mieć wymówek.
Możecie być pewni, że Amerykanie zrobią właściwą rzecz – po tym, jak wypróbują wszystkie inne możliwości
Inacio do nas
i do konca okienka mozna spokojnie pozbywac sie szrotu
Nie myślałem o tym, ale to prawda. Maldini mówił że nawet z nim nie rozmawiał.
Fajnie że ten klaun ibra zniknął przez world cup, Gerry chyba sam musiał wziąć sprawy w swoje ręce.
No nic czekamy co przyniesie reszta okienka.