Inter traci Lautaro Martíneza na ponad miesiąc. Argentyński napastnik będzie zmuszony do przerwy z powodu przeciążenia mięśni zginaczy lewego uda, którego doznał po wtorkowym meczu Ligi Mistrzów z Club Brugge. Takie są wyniki badań przeprowadzonych dziś rano w Instytucie Humanitas w Rozzano pod Mediolanem. Wysiłek, jaki kapitan Interu włożył w spotkanie z Belgami, w którym zdobył dwie bramki i jak zwykle nie oszczędzał się na boisku, będzie miał swoje konsekwencje. Drużyna będzie musiała rozegrać bez niego siedem spotkań – w Serie A i Lidze Mistrzów.
Lautaro powinien wrócić do gry po najbliższej przerwie na mecze reprezentacji narodowych, zaplanowanej na drugi i trzeci tydzień listopada. Oznacza to, że opuści derby z Milanem 31 października, a także mecze Ligi Mistrzów z Szachtarem i Feyenoordem. Oczywiście nie wystąpi również w spotkaniach reprezentacji Argentyny. Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, plan powrotu El Toro zakłada, że Chivu będzie mógł ponownie skorzystać z napastnika podczas meczu Atalanta – Inter, zaplanowanego na niedzielę 22 listopada. Lautaro powinien być również gotowy na spotkanie Ligi Mistrzów ze Stuttgartem, które odbędzie się 25 listopada na San Siro.

Jak.ja nie cierpię tego lautaro Martineza.
Paskudny piłkarz.