Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?



Liga Europy: Bournemouth sprawdzi prawdziwą twarz Milanu

21 października 2026, 20:53, Redakcja Aktualności
Liga Europy: Bournemouth sprawdzi prawdziwą twarz Milanu

W czwartek Milan zmierzy się na wyjeździe z Bournemouth w meczu 3. kolejki fazy ligowej Ligi Europy. Dla zespołu Rúbena Amorima będzie to najtrudniejszy dotychczasowy sprawdzian w tych rozgrywkach. Anglicy rozpoczęli europejską przygodę od dwóch zwycięstw, natomiast Rossoneri po efektownym triumfie nad Salzburgiem chcą potwierdzić zwyżkę formy i poprawić swoją sytuację w tabeli.

Zespół Marco Rose'a znakomicie rozpoczął swoją historyczną przygodę z europejskimi rozgrywkami. Najpierw pokonał na wyjeździe Real Sociedad 2:1, a następnie przed własną publicznością pewnie wygrał ze Sturmem Graz 3:0. Sześć punktów po dwóch spotkaniach sprawia, że angielska drużyna przystępuje do rywalizacji z Milanem w znacznie lepszym położeniu. Co ciekawe, europejskie sukcesy kontrastują z problemami Bournemouth w Premier League, gdzie drużyna wciąż poszukuje pierwszego zwycięstwa w sezonie.

Rossoneri przystąpią do czwartkowego spotkania podbudowani wysokim zwycięstwem 4:0 nad Salzburgiem. Bohaterem tamtego meczu został 19-letni Alphadjo Cisse, autor hat-tricka, który coraz śmielej zgłasza aspiracje do regularnych występów w pierwszym składzie. Optymizmu dostarczył również ostatni występ przeciwko Atalancie. Rúben Amorim podkreślał, że przez ponad godzinę jego podopieczni prezentowali najlepszy futbol w tym sezonie. Teraz wyzwaniem będzie utrzymanie podobnej intensywności przez całe spotkanie, szczególnie przeciwko wymagającemu fizycznie angielskiemu rywalowi.

Największym zmartwieniem portugalskiego szkoleniowca pozostaje sytuacja w ofensywie. Z powodu problemów zdrowotnych niedostępni są Gonçalo Ramos i Samuel Chukwueze. Zabraknie również kontuzjowanych Matteo Gabbii i Alexisa Saelemaekersa, a Filippo Terracciano musi pauzować za czerwoną kartkę. Według najnowszych informacji włoskich mediów, Amorim rozważa wystawienie Cisse na pozycji środkowego napastnika. Po jego bokach mieliby zagrać Omari Hutchinson i Diego Moreira, natomiast Francesco Camarda rozpocząłby spotkanie na ławce rezerwowych. Zmiany są spodziewane także w środku pola. Luka Modrić i Adrien Rabiot mogą otrzymać odpoczynek, a od pierwszej minuty szansę mają dostać Ardon Jashari, Yunus Musah i Ruben Loftus-Cheek. Takie rozwiązanie pozwoliłoby trenerowi oszczędzić kilku podstawowych zawodników przed niedzielnym spotkaniem ligowym z Udinese.

Bournemouth nie zamierza ograniczać się do defensywy. Gospodarze potrafią grać agresywnie, szybko odbierać piłkę i wykorzystywać przestrzenie pozostawione przez przeciwnika. Milan będzie musiał zachować koncentrację podczas wyprowadzania akcji i odpowiednio zabezpieczać się przed kontratakami.

Czwartkowe spotkanie będzie ważnym testem dla projektu Rúbena Amorima. Milan potrzebuje nie tylko punktów, ale również potwierdzenia, że ostatnia poprawa gry nie była chwilowa. Bournemouth przystąpi do rywalizacji bez kompleksów, mając komplet zwycięstw w Lidze Europy i atut własnego stadionu. Jedno jest pewne: na Vitality Stadium Milan czeka znacznie trudniejsze zadanie niż tydzień wcześniej w Salzburgu. A wynik tego spotkania może powiedzieć wiele o rzeczywistym potencjale Rossonerich w obecnym sezonie Ligi Europy.

Początek meczu 3. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pomiędzy Bournemouth, a Milanem w czwartek, 22 października, o godzinie 21:00 na stadionie Vitality Stadium w Bournemouth, który może pomieścić zaledwie 11 000 widzów. Sędzią głównym tego spotkania będzie Vasilios Fotias z Grecji. Transmisja spotkania w polskiej stacji Polsat Sport Premium 2. Zapraszamy!

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

AC MILAN (4-4-1-1): Maignan – Tomori, De Winter, Pavlović, Estupiñán; Moreira, Musah, Jashari, Loftus-Cheek; Hutchinson; Cisse.

AFC BOURNEMOUTH (4-2-3-1):: Petrović – Smith, Hill, Silva, Truffert; Adams, Cook; Rayan, Kluivert, Tavernier; Evanilson.


R E K L A M A





26 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
mateuszchwalisz
mateuszchwalisz
22 października 2026, 21:09
Czy można już zacząć przeklinać?
0
Czuczo83
Czuczo83
22 października 2026, 20:50
Czy jest w ogóle szansa zobaczyć ten mecz w internecie bo strumyk mi nie działa pomóżcie
0
jedunio
jedunio
22 października 2026, 19:50
Ten stadion Bournemouth to są jakieś jaja...
0
adrian1992
adrian1992
22 października 2026, 19:02
Macie stronę ?
0
Czuczo83
Czuczo83
22 października 2026, 20:41
Ja też szukam
0
adrian1992
adrian1992
22 października 2026, 19:02
Gdzie w internecie obejrzeć ?
0
daro12555
daro12555
22 października 2026, 17:47
Widzę tu bardziej u nas 4-3-3 mamy 2 skrzydłowych i 3 pomocników .Znowu odpoczynek ma Gila a Pavlović gra mimo ze gra wszystko plus reprezentacja.Gila tylko Milan i tak jest oszczędzany .
0
Mieszko
Mieszko
22 października 2026, 18:28
Z tym zdrowiem Gili to chyba coś nie do końca teges...ostatnio schodził pod koniec meczu z Atalantą jeśli dobrze pamiętam.
0
filipacm
filipacm
22 października 2026, 20:08
Są piłkarze, którzy mogą grać dużo, a są tacy jak Gila, który już w tym sezonie pod koniec niektórych meczów oddychał rękawami, łapały go skurcze itp.
0
Corsa
Corsa
22 października 2026, 16:33
Bournemouth to nie jest już taka mocna ekipa, po odejściu trenera stracili bardzo dużo ze swojej siły rażenia. Nadal są groźni, szczególnie u siebie, ale też nie ma co tak ich demonizować.

Milan jest lepszy kadrowo i czuję, że nawet osłabieni wygramy ten mecz.
1
Victor Van Dort
Victor Van Dort
22 października 2026, 15:42
Zwycięstwo było by nieoczekiwaną i miłą niespodzianką, remis byłby solidnym, dobrym rezultatem a porażka wkalkulowanym zawodem tj. podatkiem od logiki czyli jedynym wynikiem, który nikogo nie zaskoczy.
0
Mieszko
Mieszko
22 października 2026, 18:29
podoba mi się ten "podatek od logiki"
0
Czuczo83
Czuczo83
22 października 2026, 15:17
Przypomnijcie mi gdzie mogę dzisiaj zobaczyć Milan na Internecie z góry bardzo dziękuję
0
Mieszko
Mieszko
22 października 2026, 18:29
strumyk.cv
0
Oskyy
Oskyy
22 października 2026, 14:39
To nie może wyglądać jak w przewidywanych składach... Ja wiem, że te formacje w praktyce wyglądają zawsze inaczej niż na papierze, ale RLC na lewe półskrzydło? Najmniej biegający piłkarz, na jedną z najbardziej wymagających biegowo pozycji? Zresztą jeśli się orientuję to on nawet nigdy nie występował po tej stronie boiska
0
Boro
Boro
22 października 2026, 14:55
Tyle razy Amorim mówił, żeby nie przywiązywać wagi do awizowanego ustawienia... Nie ma co nad tym dywagować, ważne jak podczas meczu będziemy się płynnie poruszać formacjami w różnych fazach.
0
Oskyy
Oskyy
22 października 2026, 15:16
Ja wiem, dlatego też o tym wspomniałem. chodzi mi bardziej, że nie wierzę, że: 1 - RLC wgle pojawi się na lewej stronie boiska 2 - jest w stanie z kimś płynnie zmieniać pozycje, a w szczególności z Estupinianem czy Hutchinsonem który do tej pory grał tylko na OP(P) lub WO(P). Dlatego obstawiam, że albo bardzo mocno przestrzelono z przewidywaniami, albo będziemy oglądać 60 min chaosu na lewej stronie
0
jedunio
jedunio
22 października 2026, 19:49
Akurat już jest podany skład i się sprawdził....No zobaczymy co to będzie.
0
mmielczar123
mmielczar123
21 października 2026, 22:48
My półrezerwowo, a Bournemouth wystawia to, co ma najlepsze. Żeby być uczciwym, trzeba dodać, że zabraknie Scotta i Kroupiego, czyli ich dwóch najwyżej wycenianych zawodników, ale poza tym wychodzą na galowo. Przy takich rotacjach mielibyśmy problem z dołem Serie A, a co dopiero z Anglikami, więc spodziewam się ciężarów. Mimo wszystko dużo ważniejszy jest niedzielny mecz z Udinese i ogólnie zmagania ligowe. Jeśli jutro stracimy punkty (a wiele na to wskazuje), to tragedia się nie stanie. Każdy kolejny rywal na papierze jest dużo słabszy niż Benfica i wyjazd do Bournemouth, więc o punkty nie ma się co martwić. Porażka najbardziej bolałaby ze względów wizerunkowych, bo przecież "jak to potężny Milan nie jest w stanie pokonać średniaka z Premier League", ale realia są właśnie takie, że w starciu z angielskim przeciętniakiem nie jesteśmy faworytami. Gdybyśmy wyszli z Gilą, Rabiotem, Pulisiciem, Ramosem, to o wynik byłbym nawet spokojny, ale bez naszych liderów, o dobry rezultat będzie ciężko. A może chłopaki zamkną mi mordę i wywalczą 3 punkty - taką mam nadzieję. W każdym razie jeśli jutro poniesiemy porażkę, ale ogramy Udinese i Bolognię, to płakać nie będę :)
Edytowano dnia: 21 października 2026, 22:50
3
ChroscickyACM
ChroscickyACM
22 października 2026, 07:56
Z Feyenordem też miało być formalnie tylko. Nie lekceważyłbym nikogo z ekip grających, bo my jesteśmy jak Trzaskowski - nie wiadomo jaki Milan się wylosuje w dany dzień. Ja nadal twierdzę, że powinniśmy dążyć do zwojowania LE - bo LM to nie nasza liga obecnie.

Jeśli napisałeś o odpuszczeniu tylko tego meczu, a myślisz podobnie to okej.. ale nie powinniśmy oddawać meczu wiekszości rezerwami, tak myślę.
2
mmielczar123
mmielczar123
22 października 2026, 09:55
Generalnie uważam, że w tym momencie trzeba nastukać jak najwięcej punktów w lidze i w okolicach lutego zobaczymy, w jakim miejscu będziemy. Do fazy pucharowej i tak powinniśmy dojść raczej bez problemu, a prawdziwe wyzwanie pewnie zacznie się najwcześniej w 1/8. Jeśli sytuacja w lidze będzie względnie bezpieczna, to można spróbować powalczyć na dwóch frontach. Jeśli walka o top 4 będzie zacięta, to dalej skupiłbym się na lidze. Jeśli zostaniemy w tyle, bez większych szans na pierwszą czwórkę, to skupiłbym się na LE. Nie mamy na tyle mocnej i szerokiej kadry, żeby na poważnie walczyć tu i tu (+jeszcze PW).
1
mateuszchwalisz
mateuszchwalisz
21 października 2026, 22:13
I właśnie takich meczów teraz potrzebujemy. Bournemouth jest mocne, gra intensywnie i zweryfikuje, czy ostatnie dobre momenty Milanu to już początek czegoś większego, czy tylko jednorazowy zryw

Kilku podstawowych zawodników zabraknie, więc tym bardziej jestem ciekawy odpowiedzi drużyny. Bez strachu! Jedziemy po swoje. Forza Milan!
4
King Maldini
King Maldini
21 października 2026, 22:02
Marzenia są, ale czuję, że będzie łomot i dostaniemy baty. Chciałoby się zagrać, jak Como dzisiaj. Co za ciężkie czasy dla nas, żebyśmy tak nisko upadli, że musimy grać z takim Bournemouth w LE i bać się o wynik, a nie z Barcą, Arsenalem, albo Bayernem, wiedząc, że ich zmiażdżymy. 20 lat za późno się człowiek urodził...
0
k__f__c
k__f__c
21 października 2026, 21:37
Terraciano niedostępny więc nasze szanse rosną
Edytowano dnia: 21 października 2026, 21:37
4
Michał92
Michał92
21 października 2026, 21:33
Oj może być na prawdę trudno o punkty, nie ma w seria a drużyny oprócz Romy, która robi kołowrotek z rywali przez 90 minut, jestem bardzo ciekawy jak kondycyjnie wytrzymamy.
0
Tzeentch3
Tzeentch3
21 października 2026, 21:09
Rozpieściły mnie te mecze po 18:00 i znowu wracamy do 21:00 :(
2









PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI