Kolejne osłabienie Milanu Rúbena Amorima, który ma ostatnio wyjątkowego pecha. Ruben Loftus-Cheek dołączył do listy kontuzjowanych zawodników, która liczy już ośmiu piłkarzy. Angielski pomocnik, który pojawił się na boisku w drugiej połowie, musiał je opuścić niemal na samym początku doliczonego czasu gry. Podczas jednego ze sprintów poczuł ból w tylnej części lewego uda. Dziś 30-latek przeszedł badania, których wyniki nie przyniosły dobrych wiadomości. Anglik doznał uszkodzenia jednego z mięśni zginaczy po przyśrodkowej stronie lewego uda. Oznacza to pauzę przez co najmniej miesiąc (w trakcie jego trwania zaplanowano kolejne badania kontrolne mające ocenić stan zdrowia).

A już całkiem serio, można mieć mnóstwo zastrzeżeń do RLC, ale przy ośmiu kontuzjowanych każda kolejna strata jest problemem. Tym bardziej przed Bologną i derbami, kiedy Amorim potrzebuje rotacji.
Najbardziej martwi mnie już nie konkretne nazwisko, tylko skala. Ten „szpital” zaczyna wyglądać naprawdę niepokojąco.
Ale to świr xd.
FORZA GRANDE MILAN.
Niestety wedle mnie jest szansa na przedłużenie go. Imo nikt go nie będzie chciał a Milan zaoferuje mu rok/dwa i mocarne obniżenie pensji, bo nie marudzi na ławce i jest dosyć uniwersalny. Będą celować w wzmocnienie wyjściowej 11 a nie szukanie rezerwowych + raczej już pożegnamy Modricia